Do Kancelarii Sejmu wpłynęło pismo z Kancelarii Prezydenta RP z pytaniami ws. formalnego procedowania kandydatury Macieja Berka na stanowisko sędziego TK – dowiedziała się w czwartek (10 września) PAP w Kancelarii Sejmu. O wysłaniu korespondencji poinformował w środę szef KPRP Zbigniew Bogucki.
Maciej Berek, były minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, w ub. piątek został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jego kandydatura została zgłoszona przez posłów klubu KO. W związku z tym, że Berek do niedawna pełnił funkcję ministra ze strony opozycji pojawiały się głosy o upolitycznieniu i zarzuty, że Berek nie spełnia wymagań formalnych do ubiegania się o stanowisko sędziego TK.
W środę wieczorem (9 września) Bogucki poinformował w Polsat News, że podpisał pismo skierowane do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z pytaniami dotyczącymi „wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury” Berka na sędziego TK. Jak przekazał, pismo zostało już wysłane do Kancelarii Sejmu.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Sejm wybrał Macieja Berka na sędziego TK
Sejm wybrał w piątek Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Berek do niedawna pełnił funkcję ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu; jego kandydaturę zgłosili posłowie KO. W głosowaniu...
Czytaj więcejDetailsW czwartek (10 września) PAP potwierdziła, że pismo z Kancelarii Prezydenta RP wpłynęło już do Kancelarii Sejmu. W ocenie Boguckiego „są gigantyczne wątpliwości co do tego, czy pan minister Berek ma dziesięcioletni staż radcy prawnego”.
W późniejszej rozmowie z dziennikarzami w Krakowie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty potwierdził, że do Sejmu dotarło pismo z Kancelarii Prezydenta.
Jak dodał, na pewno odpowiedni departament nad tym pracuje.
A jak pracuje, to pewnie wypracuje odpowiedź i w stosownym czasie zostanie ona przekazana do Kancelarii Prezydenta
– podkreślił Czarzasty.
Dodał jednocześnie, że pisma jeszcze nie czytał.
Dziennikarze dopytywali marszałka jak będzie wyglądało zaprzysiężenie Macieja Berka, czy jeśli nie będzie zaproszenia z Pałacu Prezydenckiego to czy ślubowanie powinno odbyć się w Sejmie.
Obowiązkiem pana prezydenta jest przyjąć przysięgę. Jeżeli pan prezydent nie dopełni swoich obowiązków, to będzie sytuacja, która pewnie będzie wymagała reakcji ze strony sędziego, to znaczy pana Berka
– odparł Czarzasty.
Jak zauważył, ostatnio była taka sytuacja, że było sześciu zgodnie z prawem wybranych sędziów (TK) i pan prezydent nie wiem, dlaczego przyjął przysięgę tylko dwóch a od czterech nie przyjął.
Czym działa niezgodnie z prawem. Działanie niezgodnie z prawem (…) wcześniej czy później związane będzie pewnie z jakimiś sankcjami wobec osoby, która nie działa zgodnie z prawem. Pan Berek jest wybranym sędzią TK, jest osobą, która zajmuje się prawem konstytucyjnym, m.in. jest wybitnym konstytucjonalistą. Ma taką samą siłę jak każdy z innych sędziów TK
– podkreślił marszałek.
Szef KPRP mówił w Polsat News, że powinna zostać zaprezentowana informacja, jakie dokumenty przedstawił Berek oraz jak te dokumenty zostały zweryfikowane. Dodał, że – jeżeli Berek wykonywał zawód radcy prawnego – to „muszą być jakieś umowy np. cywilne, musi mieć jakieś zlecenia”.
Jeżeli potwierdziłoby się, że pan minister Berek nie posiada stażu wymaganego do tego, żeby być sędzią TK, to nie ma możliwości odebrania ślubowania od osoby, która nie spełnia elementarnego, podstawowego, fundamentalnego, wyjściowego warunku
– mówił Bogucki.
Jeszcze przed wybraniem przez Sejm nowego sędziego TK, Berek opublikował w mediach społecznościowych zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, zgodnie z którym uchwałą z 2002 roku został wpisany na listę radców prawnych i od dnia ślubowania do chwili obecnej posiada uprawnienia do wykonywania zawodu.
W dokumencie wskazano też, że Berek zgłosił w ewidencji wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Prokuratura: szef kancelarii prezydenta został przesłuchany
Jedną z osób przesłuchanych w sprawie niedopuszczania sędziów TK do orzekania jest szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Krajowej. Na przesłuchanie w charakterze świadka został dziś...
Czytaj więcejDetailsZgodnie z ustawą z 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, „sędzią TK może zostać osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą oraz spełnia wymagania niezbędne do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego”.
Od grudnia 2023 r. – wraz z powołaniem obecnego gabinetu – Berek pełnił funkcję ministra-członka Rady Ministrów i szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów. W marcu 2025 r. stanął zaś na czele powołanego w Kancelarii Premiera rządowego zespołu ds. deregulacji. W lipcu 2025 r. został ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Premier Donald Tusk postawił przed nim wówczas zadanie kontroli i rozliczania pracy ministrów.
Berek jest radcą prawnym, doktorem nauk prawnych, adiunktem w Katedrze Prawa Konstytucyjnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego; jest też ekspertem Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych.
Maciej Berek jest ósmą osobą, którą Sejm tej kadencji wybrał na sędziego TK. Sama sprawa obsady wakatów w Trybunale budzi prawne kontrowersje.
Sześcioro sędziów Sejm wybrał 13 marca, byli to: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska oraz Maciej Taborowski.
1 kwietnia sędziowie Szostek i Bentkowska złożyli na zaproszenie prezydenta Nawrockiego ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele KPRP wskazywali wówczas, że sytuacja czworga pozostałych sędziów jest analizowana, gdyż – według prezydenckiej kancelarii – w Sejmie doszło do błędów. Kilka dni później, 9 kwietnia, pozostałych czworo sędziów złożyło ślubowanie w Sejmie. Ślubowanie ponownie złożyli wówczas też sędziowie Bentkowska i Szostek. Tych dwoje sędziów jeszcze tego samego dnia objęło urzędy w TK. Prezes Trybunału nie dopuścił zaś do orzekania pozostałej czwórki.
Od kwietnia br. na rozpatrzenie przez TK oczekuje wniosek prezydenta Nawrockiego ws. sporu kompetencyjnego w związku ze ślubowaniem sędziów TK w Sejmie. We wniosku podkreślono m.in., że czynności dokonane w Sejmie „nie wywołały jakichkolwiek skutków prawnych w sferze objęcia urzędu sędziego TK”.
W czerwcu tego roku Sejm wybrał siódmą osobę na sędziego TK, Sławomira Patyrę. Ten 28 lipca złożył ślubowanie w obecności prezydenta. Tego samego dnia oświadczył, iż nie będzie uczestniczył w jakichkolwiek procedurach związanych z orzekaniem w Trybunale do czasu, aż czworo wybranych w marcu przez Sejm sędziów zostanie dopuszczonych do orzekania.



















