
Wielu rodaków utknęło na Bliskim Wschodzie. Wybrali się w tamten rejon świata mimo ostrzeżeń Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Konflikt w rejonie Zatoki Perskiej sparaliżował ruch lotniczy, wiele połączeń zostało zawieszonych. Mimo wszystko wielu Polaków wciąż lata do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, mimo wyraźnych ostrzeżeń MSZ. Szef MSZ Radosław Sikorski ostro to skrytykował. – „ Mam nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika“. Czy jeździmy na urlop mimo ostrzeżeń MSZ? Czym kierujemy się wybierając miejsce wypoczynku?
Pyta Daniel Rutkowski
Od godz. 12:10 czekamy na Państwa telefony: 68 324 22 55 i 801 327 462 oraz na komentarze.
Otwarty Mikrofon:





















