Rozliczanie śmieci w oparciu o zużycie wody pozwoliło w Gorzowie znaleźć osoby, który nie płaciły za ich odbiór. Problem w tym, że nie wszystkie. Mówił o tym w Radiu Gorzów wiceprezydent miasta Jacek Szymankiewicz. System działa w gorzowskiej zabudowie wielorodzinnej już ponad pół roku.
Przed wprowadzeniem zmian miasto oceniało, że za odbiór śmieci może nie płacić nawet 18 tys. osób. W pierwszym półroczu zmniejszono tę liczbę. Jacek Szymankiewicz ocenił w Rozmowie z Gorzowa, że kolejne miesiące powinny poprawić sytuację:
Przypomnijmy, od stycznia w Gorzowie działa hybrydowy system gospodarowania odpadami. W domach jednorodzinnych nadal obowiązuje stawka 38 zł od osoby. W zabudowie wielorodzinnej podstawą do obliczenia opłaty jest ilość zużytej wody. Ustalono 12 złotych za metr sześcienny. Miasto przyjmuje, że w standardowym gospodarstwie domowym zużywa się 3 metry sześcienne wody na osobę.
WYSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY: Jacek Szymankiewicz, wiceprezydent Gorzowa


















