Druga drużyna zielonogórskiej Lechii pokonała u siebie Odrę Nietków 3:0 po hat-tricku Przemysława Mycana w 7 kolejce lubuskiej IV ligi. Dla podopiecznych Piotra Stańczuka to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie ligowym. Duże znaczenie dla wyniku miał fakt, że w składzie Lechii zagrało wielu zawodników z pierwszego zespołu, którzy w piątkowym meczu z Resovią grali mało lub wcale.
Spośród graczy, którzy pojechali w piątek do Rzeszowa dziś na placu gry zameldowali się Przemysław Mycan, Mateusz Zientarski, Marcel Kurek, Franciszek Majchrzak, Kamil Olek, Filip Szczotko oraz Daniel Słobodzian.
Do Zielonej Góry powrócił dziś Michał Sucharek, który po latach w roli asystenta w pierwszej drużynie Lechii, przeszedł do roli pierwszego trenera w Nietkowie.
Lepiej w mecz weszli piłkarze Odry. W 6 minucie Krystian Seredyński dostał piłkę tuż przed polem karnym, miał sporo miejsca na strzał, lecz uderzył zbyt mocno i przeniósł piłkę nad bramką.
W 10 minucie Lechia szybko udowodniła, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Przemysław Mycan wyszedł sam na sam z Karolem Kubasiewiczem, oddał precyzyjny i silny strzał, którym nie dał szans bramkarzowi.
W 14 minucie gospodarze mogli już prowadzić wyżej. Kamil Olek huknął z powietrza prawą nogą, ale Kubasiewcz zdołał odbić piłkę na rzut rożny.
Jednak w 22 minucie Lechia dopięła swego i wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Mateusz Zientarski świetnie dograł w pole karne zewnętrzną częścią stopy do Mycana. Napastnik przyjął, mimo asysty obrońców, i pewnie wykończył sytuację.
Tuż przed przerwą Mateusz Zientarski mógł dołożyć do asysty gola. Wahadłowy bardzo mocno uderzył z lewej strony z dystansu, ale piłka trafiła w poprzeczkę.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, Lechia wciąż była dużo groźniejsza. W 53 minucie gospodarze szybko pograli przed polem karnym; Szczotko zagrał do Majchrzaka, pomocnik uderzył z pola karnego, ale bramkarz Odry dobrze zareagował i obronił strzał nogami.
Odra starała się kreować zagrożenie pod bramką Daniela Słobodziana, ale bezskutecznie. Lechia za to była zabójczo skuteczna – w 70 minucie Przemysław Mycan znów wyszedł sam na sam z Kubasiewiczem i tym razem z prawej strony pola karnego oddał bardzo dobry strzał, którym skompletował hat-tricka.
Dorobek bramkowy Mycana mógł jeszcze większy – w 75 minucie znów stanął oko w oko z bramkarzem, ale tym razem to Kubasiewicz był górą.
Posłuchajcie, jak na to spotkanie patrzyli trenerzy i piłkarze obu stron:
Piotr Stańczuk:
Mateusz Zientarski:
Daniel Słobodzian:
Michał Sucharek:
Michał Lewaszow:
Druga drużyna Lechii dopisała zdobyła pierwsze trzy punkty w tym sezonie – ma ich na koncie łącznie 5. Dzięki temu opuściła strefę spadkową, wspinając się na 15 miejsce. Odra Nietków ma trzy oczka więcej i jest 11.


















