Niedzielne (13 września) referendum w sprawie odwołania wójta Łagowa nie będzie wiążące. Nie osiągnięto wymaganego progu frekwencji. Oznacza to, że Czesław Kalbarczyk zachowa stanowisko.
Aby referendum było ważne, w głosowaniu musiało wziąć udział 3/5 uczestników ostatnich wyborów w gminie. Komisarz wyborczy wyliczył ten próg na 1319 osób. Frekwencja była jednak niższa. Glosowały 1133 osoby. Tak więc wynik głosowania nie będzie brany pod uwagę. Do ważności głosowania zabrakło 186 głosów. Spośród głosujących 1091 osób chciało odwołania wójta. Przeciwko było 36.
To kolejne w tej kadencji referendum lokalne, które kończy się fiaskiem. Podobnie było w Witnicy, Kożuchowie, Jasieniu, Słońsku czy Gozdnicy.
Czytaj także:
Mieszkańcy decydują
Rozpoczęło się referendum w sprawie odwołania wójta Łagowa. W całej gminie jest 6 komisji, w których można oddać głos. Lokale będą czynne do godziny 21. Do głosowania uprawnionych jest 3877...
Czytaj więcejDetailsPolecamy
„Perła za płotem” reportaż Bartosza Schaefera
Łagów, dumnie nazywany „Perłą Ziemi Lubuskiej”, powoli traci swój unikalny charakter. Miejscowość, która słynie z malowniczych jezior i wyjątkowego mikroklimatu,...
Czytaj więcejDetails























