piątek, 14 sierpnia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Koniec sezonu Łukasza Żoka

    Gorzovia w nowej odsłonie

    Drugie i prawdopodobnie nieostatnie w tym sezonie Derby Ziemi Lubuskiej

    Carina podejmie trudnego rywala z Jeleniej Góry

    J. Skrzyczyński sprawdził formę przed mistrzostwami świata w Aachen

    Faworyci nie zawiedli, ale gospodarze też nie

    Budnex Stal Gorzów wygrywa III rundę DMPJ

    Korona lepsza od Zorzy w Pucharze Polski

    fot. Paweł Górski

    Aurum rozbił Zew w meczu kontrolnym

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Koniec sezonu Łukasza Żoka

    Gorzovia w nowej odsłonie

    Drugie i prawdopodobnie nieostatnie w tym sezonie Derby Ziemi Lubuskiej

    Carina podejmie trudnego rywala z Jeleniej Góry

    J. Skrzyczyński sprawdził formę przed mistrzostwami świata w Aachen

    Faworyci nie zawiedli, ale gospodarze też nie

    Budnex Stal Gorzów wygrywa III rundę DMPJ

    Korona lepsza od Zorzy w Pucharze Polski

    fot. Paweł Górski

    Aurum rozbił Zew w meczu kontrolnym

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KULTURA

60 lat temu zmarł Jan Kiepura – tenor, jeden z pierwszych idoli kultury masowej

PAP PAP
2026-08-14 10:03
Polska, 1958 r. Jan Kiepura na scenie. Fot. PAP/CAF/Zbigniew Matuszewski

Polska, 1958 r. Jan Kiepura na scenie. Fot. PAP/CAF/Zbigniew Matuszewski

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Był jednym z pierwszych idoli rodzącej się właśnie kultury masowej. W 1942 r. na jego koncert w nowojorskiej Madison Square Garden przyszło 40 tys. ludzi. W tym samym roku przekazał 100 tys. USD na Fundusz Pomocy Polsce. 15 sierpnia 1966 r. zmarł tenor Jan Kiepura – miał 64 lata.

Przez całe życie chorował na nieuleczalny, przewlekły nieżyt gardła. Każdego dnia bał się utraty głosu. To był prawdziwy dramat życia Jana Kiepury

– powiedział PAP (2021) biograf artysty, muzykolog dr Wacław Panek (1948-2024).

To był prawdziwy idol, jeden z pierwszych idoli kultury masowej. W 1942 roku na występ Kiepury w Chicago przyszło ponad 40 tysięcy słuchaczy, kolejne 40 tysięcy wypełniło za jego sprawą nowojorską Madison Square Garden. W Stanach Zjednoczonych tylko Elvis Presley mógł liczyć na taką widownię

– dodał. 

Kiepura zasłynął nie tylko dzięki barwie głosu, ale także intensywności swoich występów – za co często był też krytykowany. Legendarna była jego pracowitość – ponoć godzinami potrafił ćwiczyć jedną frazę, nim osiągnął zadowalające go brzmienie

– napisała Małgorzata Kosińska na Culture.pl. 

Wiedział, że jest gwiazdą, ale nie dawał tego odczuć. Nie oszczędzał się, śpiewał zawsze, kiedy go poproszono

– powiedział muzykolog i krytyk muzyczny Józef Kański (1928-2023), cytowany w scenariuszu wciąż niezrealizowanego „z przyczyn obiektywnych” filmu „Idol” Michała Górala – twórcy takich dokumentów jak m.in. „Przypomnieć sobie raj” (1990) – o Jerzym Nowosielskim, „Rabbi” (1997) – o Romanie Brandstaetterze i „Cud na Nowolipkach” (2020). 

13 sierpnia 1966 r. Jan Kiepura zaśpiewał – wyłącznie po polsku – na koncercie dla Polonii w Port Chester w Stanach Zjednoczonych. Dwa dni później zmarł na atak serca w swojej rezydencji w Harrison, opodal Nowego Jorku.

O tym, że mój zwyczajny, kochany tata jest kimś ważnym dla ludzi na całym świecie, zrozumiałem tuż po jego śmierci

– powiedział Marjan Kiepura Katarzynie Piątkowskiej („Viva”, 2025).

Miałem wtedy tylko 15 lat. Zaskoczyło mnie to, jak wiele osób po nim płakało. Skalę jego popularności zrozumiałem na pogrzebie, który odbył się w Warszawie. Mojego tatę żegnało ponad 200 tysięcy osób

– dodał.

Samolot z ciałem Kiepury wylądował na Okęciu w piątek, 3 września o godz. 17.40. Obsypaną kwiatami trumnę przewieziono do kościoła św. Krzyża. 

W sobotę od samego rana na Krakowskim Przedmieściu zaczął gromadzić się tłum. Kościół Św. Krzyża i jego okolice były szczelnie wypełnione. Proboszcz Stanisław Dymek rozpoczął nabożeństwo żałobne. Przy organach siedział Feliks Rączkowski, a na chórze śpiewali zmarłemu artyście po raz ostatni – Bernard Ładysz i Bogdan Paprocki. O jedenastej kryształową trumnę, zapakowaną w drewnianej skrzyni, przewieziono do hallu Teatru Wielkiego

– opisał Wacław Panek w książce „Jan Kiepura” („Twój Styl”, 1990). 

Mieszkańcy stolicy żegnali swojego ulubionego śpiewaka. Trumna z ciałem Kiepury została wystawiona w holu Teatru Wielkiego. Warszawa, której śpiewał w latach młodości, zginęła na wojnie

– przypomniała Małgorzata Kosińska. 

Do dziś nie jestem pewien, czy stara Warszawa, dążąca na Powązki za tą trumną, nie wędrowała również po to, żeby pogrzebać własną młodość

– wspominał Jerzy Waldorff. 

Przecież ja nie straciłam jednego człowieka. Jan był moim mężem, kochankiem, ojcem moich dzieci, nauczycielem, opiekunem, doradcą

– mówiła, uczestnicząca w warszawskich uroczystościach pogrzebowych Marta Eggerth (1912-2013), żona artysty. 

Urodzony 16 maja 1902 r. w Sosnowcu, w domu przy ul. Majowej 6, Jan Wiktor Kiepura był – w zgodnej ocenie wszystkich – bardzo podobny do ojca, co wbiło piekarza Franciszka Kiepurę w uzasadnioną dumę.

Ojciec z radości dał 5 rubli w złocie kobiecie, która pierwszy raz kąpała Ciebie. To możesz wiedzieć, ile to dla nas było pięć rubli. Ojciec musiał na nie pracować aż tydzień, więc możesz sobie wyobrazić, jak się cieszył

– pisała wiele lat później Maria Kiepura do syna w jednym z urodzinowych listów. 

W 1912 r. Jan został uczniem siedmioklasowej Męskiej Szkoły Handlowej przemianowanej po odzyskaniu niepodległości na Gimnazjum Państwowe im. Stanisława Staszica. Należał do harcerstwa, grał w piłkę nożną. Jako 14-latek wstąpił do Tajnej Polskiej Organizacji Wojskowej, szkoląc się tam przez dwa lata.

W szkole wyniki nauki miał dobre jednak zachowanie naganne, nauczyciele nazywali go rozrabiaką

– przypomniano na stronie Miejskiego Klubu im. Jana Kiepury w Sosnowcu.

Już wtedy śpiew był jego pasją, więc koledzy nazywali go „Caruso”- czego on nie cierpiał.

Kiepura śpiewał zawsze i wszędzie, nawet w ubikacji szkolnej, gdzie młodzi palacze szli na »dymka«. Na akademiach szkolnych śpiewał arie operowe

– napisano. 

W 1919 r. Kiepura zaciągnął się do I pułku Strzelców Bytomskich formującego się w Koniecpolu pod Częstochową – dołączyli do niego koledzy z gimnazjum i brat Władysław. W Powstaniu Śląskim Władysław został ciężko ranny. W 1920 r. obaj bracia wraz z ojcem wzięli udział w kolejnym powstaniu. W czerwcu 1921 r. Jan zdał maturę. 

Zgodnie z wolą rodziców podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, równocześnie uczył się prywatnie śpiewu u śpiewaka i pedagoga Wacława Brzezińskiego. Po kilku miesiącach prof. Brzeziński zwolnił Jana z opłat za lekcje, natomiast kazał mu sprawić sobie przyzwoite ubranie i nowe buty. Po trzech latach nauki zarekomendował swego ucznia do Teatru Wielkiego w Warszawie. Po przesłuchaniu w lutym 1924 r. Kiepura został adeptem, z opery został jednak usunięty przez dyrektora Emila Młynarskiego zaraz po swoim pierwszym występie. 

Miał odśpiewać krótką solówkę na czele chóru Górali w Halce. Nie wiem, jak on to zrobił, ale na ten skromny debiucik zeszła się cała masa jego kolegów z wydziału prawa Uniwersytetu Warszawskiego

– wspominał wieloletni inspicjent w Teatrze Wielkim, Apoloniusz Kowalski, cytowany w scenariuszu Michała Górala.

Ponadto w loży zasiadł sam dziekan prawa profesor Eugeniusz Jarra, w charakterze… szefa klaki!

Po zaśpiewie Kiepury nie dopuszczono chóru do głosu. Zerwała się owacja, jak gdyby to był występ Carusa!

– opowiadał Kowalski.

Niemal równocześnie Kiepura wyleciał z Wydziału Prawa z powodu zaniedbań w studiach – co spowodowało konflikt z ojcem. 

Prawdziwy debiut operowy miał miejsce we Lwowie 15 stycznia 1925 r. – wystąpił w tytułowej roli w „Fauście” Charlesa Gounoda.

Za namową przyjaciół postanowił spróbować sił za granicą. W 1926 roku wyjechał do Wiednia. Tu młodym śpiewakiem zainteresował się kierujący Staatsoper Franz Schalk oraz primadonna wiedeńskiej opery Maria Jeritza

– przypomniała Małgorzata Kosińska. U boku Jeritzy Kiepura wystąpił w „Tosce” Giacomo Pucciniego, co było jego zagranicznym debiutem scenicznym. 

Śpiewał w Wiedniu, Berlinie, Brnie, Pradze i Budapeszcie, a w lutym 1927 r. wystąpił w Royal Albert Hall w Londynie. W 1928 r. zadebiutował na scenie mediolańskiej La Scali jako Kalaf w „Turandot” Pucciniego. 

Kiepura wiedział, że aby zaistnieć na światowej scenie operowej, musi odnieść sukces w zachodniej Europie.

Władek, ucz się języków, łobuzie, a najpierw włoskiego i niemieckiego. Berlińskie pisma, a także budapeszteńskie i czeskie, piszą o »Turandocie«, nazywając mnie nowym Caruso

– pisał w liście do brata. 

W latach 30. zaczął występować w filmach, co uczyniło zeń idola – obiekt adoracji tłumów. Do najbardziej znanych filmów z jego udziałem należą m.in. „Neapol, śpiewające miasto” (1930), „Pieśń nocy” (1932), „Czar cyganerii” (1937) i „Przygoda trwa dalej” (1939). 

Na planie filmu „Dla ciebie śpiewam”, poznał śpiewaczkę i aktorkę węgierskiego pochodzenia Martę Eggerth. Po dwóch latach poślubił ją w Katowicach 31 października 1936 r.

Jan i Marta wiele razem koncertują, rekord pobili wystawiając na Broadwayu ponad 900 razy operetkę »Wesoła Wdówka« Lehara. Jan był traktowany jak mąż stanu. Na jego koncerty przychodzili przedstawiciele konsulatów, ambasad, korpusów dyplomatycznych, między innymi: Francji, Ameryki, Anglii, Włoch, Japonii, Belgii. Wiele koncertów organizowanych było charytatywnych. Pieniądze Kiepura przekazywał na Muzeum Narodowe, na rzecz powodzian w Krynicy (dwukrotnie) na pomoc zimową dla najbiedniejszych, na odbudowę Wawelu w Krakowie, Fundusz Chopina, Fundusz Obrony Morskiej, Wojsko Polskie i wiele innych

– czytamy na stronie Miejskiego Klubu im. Jana Kiepury w Sosnowcu.

Dzięki transmisjom radiowym, płytom i filmom, Kiepura stał się symbolem polskiej i europejskiej kultury muzycznej. 

Gdy wracał do Warszawy, był witany jak gwiazda. Nie zdecydował się jednak na stałe osiąść w Polsce, mając ważne kontrakty z teatrami i operami w Londynie, Paryżu i Berlinie

– napisała Kosińska. 

Po jednym z występów Kiepury w Berlinie za kulisami pojawił się Hermann Goering. Chcąc pocałować w rękę żonę śpiewaka Martę Eggerth, zatrzymał usta nad dłonią, z wyraźną dezaprobatą patrząc na pomalowane czerwonym lakierem paznokcie.

Niemiecka kobieta nie maluje rąk

– powiedział.

Ona nie jest żadną niemiecką kobietą, ona jest moją żoną

– odpowiedział Kiepura.

Gwoli ścisłości, Marta Eggerth miała wówczas obywatelstwo niemieckie. 

W Krynicy przed wojną śpiewak wybudował willę „Patria” przy ulicy Pułaskiego 35 – zaprojektował ją Bohdan Pniewski.

Dalsza część tekstu pod fimem

Wybuch II wojny światowej zastał Kiepurę w Paryżu.

Teraz jestem tylko żołnierzem, żołnierzem polskim, a moja żona, Martha Eggerth będzie służyć w Polskim Czerwonym Krzyżu. Oboje wypełniamy swój obowiązek

– powiedział w rozmowie z „Grand Echo du Nord de la France”.

Wkrótce potem małżeństwo wyjechało do Stanów Zjednoczonych. Tam Kiepura szybko stał się wielką gwiazdą.

Występował w całych Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, by w 1942 roku przekazać ponad 100 tys. dolarów na Fundusz Pomocy Polsce. Audytoria jego koncertów dochodziły do 40 tysięcy słuchaczy (np. w nowojorskiej Madison Square Garden). Krytycy prasowi twierdzili, że trudno by znaleźć drugiego śpiewaka, który by mógł w tych latach przyciągnąć na swoje występy takie tłumy widzów

– pisał Wacław Panek. 

Od początku 1938 roku Kiepura był związany z Metropolitan Opera w Nowym Jorku i w ogóle z Ameryką, z wyjątkiem sześcioletniej przerwy (1948-1954) kiedy to Kiepurowie przenieśli się do Paryża, występując w całej Europie. W 1946 roku przyjmują obywatelstwo amerykańskie. Wtedy gaża Kiepury wzrasta w oszałamiającym tempie, za koncert płacą mu 1000 dolarów, nie mówiąc już o operach. Prasa rozpisuje się i prześciga w znakomitych recenzjach. Kiepurowie śpiewają również w Ameryce Południowej: w Rio de Janeiro, Buenos Aires i w wielu innych

– czytamy na stronie Klubu im. Jana Kiepury. 

W 1946 r. Kiepura przekazał Fundacji Chopina tysiąc dolarów i list – „Od pierwszej chwili wojny przeżywałem razem z Wami straszliwą tragedię. Starałem się koncertami przez radio, w prasie i innymi wystąpieniami publicznymi zwrócić uwagę świata na cierpienie naszego narodu. Ja do Was przyjadę. Będę śpiewał w teatrach i przed teatrami, w salach koncertowych i na taksówce – na ulicy. Biednym i bogatym. Pragnę, byście mnie zachowali w Waszych sercach” – pisał. 

Nie dostał wizy, by przyjechać na pogrzeb ojca, w 1951 roku. Peerelowska prasa ścigała się w paszkwilach o śpiewaku, symbolu dawnej „burżuazyjnej” Polski, robiła wszystko, aby obrzydzić Kiepurę Polakom.

Były Polak (wyrzekł się narodu i przyjął obywatelstwo USA) i były dobry śpiewak (stracił dawną sławę i ambicje i śpiewa teraz po kiepskich rewiach i operetkach) popadł ostatnio w finansowe tarapaty. Angielskie władze podatkowe ścigają go za niezapłacone podatki. Na fotografii Kiepura (w peruce) z żoną. Tak, ta starsza tęga pani po lewej to Marta Eggerth, żona Jana Kiepury

– przywołał publikację „Przekroju” z 13 lutego 1955 r. Wacław Panek. 

Po pobycie w NRF w podstarzałym chłopcu z Sosnowca odżyły widać przedwojenne sentymenty z okresu jego współpracy z UFA (hitlerowską wytwórnią filmową), gdyż podpisał już kontrakt na poprowadzenie w drugim programie telewizji NRF, organizowanym obecnie pod patronatem Adenauera, serii widowisk pod nazwą »Od melodii do melodii«, w których będzie występował wraz ze swoją żoną Martą Eggerth

– donosił w 1960 r. tygodnik „Radio i Telewizja”. 

Do Polski przyjechał dopiero w 1958 r. Fatalne recenzje i złośliwe artykuły nie przyniosły rezultatów.

Na Okęciu Kiepurę witały tłumy warszawiaków. Śpiewał dla tłumu z balkonu Hotelu Bristol, przemawiał do widowni z dachów samochodów czy okna wagonu – dokładnie tak, jak zapowiadał

– napisała Małgorzata Kosińska. 

W nocy w hotelu „Bristol” zadzwonił telefon w pokoju sekretarki Kiepury. „Tu Pułtusk. Czy można rozmawiać z mistrzem? – Kto mówi? Pułtusk? Jak to, całe miasto mówi? – Tak, całe miasto. Jestem telefonistką w centrali międzymiastowej w Pułtusku i chcę powiedzieć, że mieszkańcy naszego miasta prosili, by mistrzowi przekazać pozdrowienia od całego Pułtuska” – przypomniał Panek. 

15 maja 2002 roku, w przeddzień setnej rocznicy urodzin artysty, w Sosnowcu stanął pierwszy w Polsce pomnik Kiepury.

W lipcu 2004 r. został odsłonięty w Krynicy-Zdroju pomnik Mistrza Jana, który ukazuje go śpiewającego z uniesioną w górę ręką. Swoistym muzycznym i duchowym pomnikiem, zbudowanym przez Stefana Półchłopka, Kryniczanina zwanego »Magistrem« jest odbywający się nieprzerwanie od 1967 r. Festiwal im. Jana Kiepury

– czytamy na stronie krynica.pl. 

Pełną prawdę o sławnym człowieku ujawnia dopiero jego pogrzeb

– napisał Jerzy Słota w „Tygodniku Kulturalnym”.

Nie recenzje, nie artykuł w gazecie i nawet nie książka, ani kondukt uformowany za trumną. Kto przyjrzał się ludziom, którzy otoczyli Teatr Wielki i którzy podążali na cmentarz Powązkowski, ten mógł zdziwić się, jak bardzo różnorodne jest jeszcze nasze społeczeństwo i jaką zarazem jedność stanowi. Jaką siłą jest bezinteresowna pamięć ludzka i jakie głębokie tej pamięci są pokłady. Przyjazd Jana Kiepury w dniu 3 września był ostatecznym i jedynym jego powrotem z zagranicy, któremu nie towarzyszyły publiczne nagany oraz zły grymas prześmiewców szyderców z przedpokoju Parnasu

– dodał, cytowany przez Wacława Panka.

Tagi: tenormuzykajan kiepura

Czytaj również

fot. K.Gonera
LUBUSKIE

W sobotę w Bieniowie Festiwal Piosenki Biesiadnej i Ludowej

13 sierpnia 2026

Po raz 5 w żarskiej gminie odbędzie się Festiwal Piosenki Biesiadnej i Ludowej. Wydarzenie zaplanowano na 15 sierpnia przy remizie...

Fot. Muzyka w Raju/FB
LUBUSKIE

24. edycja Festiwalu Muzyka w Raju

11 sierpnia 2026

W środę (12 sierpnia) rozpocznie się 24. edycja festiwalu muzyki dawnej Muzyka w Raju. Wydarzenie zainauguruje koncert w Brodach, a...

LUBUSKIE

W Świebodzinie trwa Fosa Blues Festiwal

8 sierpnia 2026

Zaczęło się od marzeń i koncertu na miejskim podwórku, skończyło na jednym z bardziej rozpoznawalnych wydarzeń związanych z muzyką bluesową....

Fot. Wolsztyński Dom Kultury/FB
KRAJ I ŚWIAT

Wolsztyn kusi turystów parowozami i muzyką country

4 sierpnia 2026

Gwizd parowozów i muzykę country słychać będzie w najbliższych dniach w Wolsztynie (Wielkopolskie). W piątek (7 ierpnia) rozpoczyna się tam 16....

Fot. POLREGIO/FB
KRAJ I ŚWIAT

Polregio zapewni dodatkowe 232 pociągi w związku z Pol’and’Rock Festival

27 lipca 2026

Dodatkowe 232 pociągi uruchomi Polregio w związku z Pol’and’Rock Festival; pierwsze składy wyjadą na tory we wtorek (28 lipca) - poinformował...

materiały organizatora
LUBUSKIE

CORNO Brass Music Festival. Jubileuszowa edycja w Zielonej Górze

21 lipca 2026

CORNO Brass Music Festival - po raz dziesiąty. Impreza odbędzie się w Zielonej Górze w dniach 2-8 sierpnia 2026. Na...

najnowsze z Lubuskiego

60 lat temu zmarł Jan Kiepura – tenor, jeden z pierwszych idoli kultury masowej

Maciej Kimet, rzecznik lubuskiej policji

Lekcje kajakarstwa na akwenie przy żagańskim klubie

Wakacyjne warsztaty rytmiczne z Żagańskim Pałacem Kultury

Jutro defilada w Warszawie. Będzie tam wojsko z Czarnej Dywizji

Koniec sezonu Łukasza Żoka

Gorzovia w nowej odsłonie

Chcą wpisania Zielonej Góry na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego

Drugie i prawdopodobnie nieostatnie w tym sezonie Derby Ziemi Lubuskiej

Po wycieku danych PESEL zastrzeżesz w Wydziale Spraw Obywatelskich

popularne

  • fot. K.Gonera

    Brzeźnica z pomocą rodzinie pogorzelców

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • W sobotę w Bieniowie Festiwal Piosenki Biesiadnej i Ludowej

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Dożynki powiatu nowosolskiego

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Prezydent Nawrocki awansował gen. bryg. Sławomira Lidwę – Dowódcę 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Budnex Stal Gorzów wygrywa III rundę DMPJ

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj