Spis treści
Szef KPRP Zbigniew Bogucki powiedział, że rząd przyjął uchwałę, która jego zdaniem stanowi obejście prawa ze względu na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o wecie do ustawy ws. SAFE. Ocenił, że uchwała powtarza wszystkie błędy ustawy i powinna być zbadana przez Trybunał Konstytucyjny.
1. Tusk: SAFE to pożyczki na wielokrotnie lepszych zasadach, niż pożyczki zaciągnięte za PiS w USA i Korei Płd.
Premier Tusk w piątek (13 marca) w TVP Info odniósł się do unijnego programu pożyczek na obronność SAFE i zapowiedzi zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy wdrażającej ten program. Premier powiedział, że „ta pożyczka, ten kredyt na Polskę Zbrojną – europejski SAFE, to są wielkie pieniądze na wielokrotnie lepszych zasadach niż pisowskie pożyczki z Korei Południowej czy USA”.
Polska musi się zbroić; ja nigdy nie atakowałem PiS-u za to, że zaciągnął kredyt w Korei Południowej na dwukrotnie wyższe oprocentowanie (…). Pożyczki, jakie PiS zaciągnął na sprzęt wojskowy za swoich rządów, będą obciążały polski dług na długie lata, na pokolenia. Ale nie będę ich za to przeklinał, bo wiem, że to była sytuacja, która wymagała szybkich decyzji
– podkreślił premier.
Jak mówił, „nie wszystkie były mądre, ale w sytuacji takiej, w jakiej jesteśmy dzisiaj – wojny, agresji Rosji, być może przyszłego konfliktu amerykańsko-chińskiego, wojny w Iranie, i tak dalej, musimy budować choćby podstawowe elementy wspólnoty”.
To weto, to jest wypowiedzenie wielkiej umowy wszystkich Polaków, którą zawarliśmy (…), w której był nasz papież, cała Solidarność i postkomuniści – i wszyscy rozumieli, że Polska musi być osadzona we wspólnocie Zachodu, w NATO, UE, musi budować jak najlepsze relacje z sąsiadami. To na naszych oczach prezydent Nawrocki i prezes (Jarosław) Kaczyński próbują wywrócić. Dlatego ta sprawa jest tak serio
– ocenił Tusk.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Rzecznik: KE pracuje nad umową pożyczkową z Polską ws. SAFE, by wypłacić pieniądze w kwietniu
Komisja Europejska finalizuje obecnie umowę pożyczkową w ramach SAFE, aby móc podpisać ją z polskimi władzami i wypłacić zaliczkę już w kwietniu - oświadczył w piątek rzecznik KE Thomas Regnier. Czas jest najważniejszy, jesteśmy zobowiązani do niezwłocznego wdrożenia planu - podkreślił. Regnier był pytany o skutki zapowiedzianego przez prezydenta Karola...
Czytaj więcejDetails2. Premier: ci, którzy mówią, że weto prezydenta ws. SAFE to wstęp do polexitu, mają coraz więcej racji
Szef rządu Donald Tusk powiedział w TVP Info w piątek wieczorem (13 marca), że „to, co dzieje się w polityce za sprawą prezydenta Nawrockiego i panów z opozycji”, to „bardzo niebezpieczna sytuacja”.
Nie mam dziś skłonności do dykteryjek, do anegdot, tylko sprawa ma fundamentalne znaczenie. I nie chodzi o samo weto prezydenta, tylko o to, czy jest naprawdę się czego bać w związku z tym, co się stało z polską polityką po prawej stronie
– mówił Tusk.
Zapowiedziane przez prezydenta weto – zdaniem premiera – to „kluczowy etap tego wielkiego zwrotu, jakiego dokonał prezes (PiS, Jarosław) Kaczyński, i który poprowadził jak za rączkę prezydenta Nawrockiego w stronę zakwestionowania wielkiego projektu”. W ocenie Tuska „kampania antyeuropejska”, którą jego zdaniem rozpoczął Kaczyński, postawiła prezydenta w sytuacji bez wyjścia.
Szef rządu pytany, czy taka polityka nie skończy się w przyszłości wyjściem z Unii Europejskiej, odparł, że „ci, którzy mówią, że to jest wstęp do polexitu, do wyjścia Polski z Unii Europejskiej, mają niestety coraz więcej racji”.
3. Tusk: prezes NBP nie budzi zaufania
Czy ja mam zaufanie do kombinacji pana Glapińskiego? Chyba nikt w Polsce nie ma zaufania. (…) Wszyscy przecież pamiętacie go i z dawnych lat, i z lat kiedy był prezesem NBP, więc nie budzi zaufania. Ani jeśli chodzi o kwestie merytoryczne, ani jeśli chodzi o rzetelność
– powiedział Tusk.
Premier przekazał również, że w piątek zwrócili się do niego prawnicy, którzy „są przekonani, że kombinacje, jakie prezes Glapiński zaoferował prezydentowi” (ws. pieniędzy na prezydencki projekt „SAFE 0 proc.”) nie są zgodne z prawem i są „wbrew ustrojowi Rzeczpospolitej” oraz przepisom, jakie obowiązują Narodowy Bank Polski.
Będziemy to analizować
– zapowiedział Tusk.
Premier pytany, czy nie wyklucza wniosku o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu, zauważył, że odpowiednia komisja sejmowa pracuje nad dokończeniem pracy nad postawieniem prezesa Glapińskiego przed TS.
Odnosząc się do stwierdzenia prowadzącej rozmowę, że prace tej komisji są „sparaliżowane”, premier ocenił, że w samej komisji – biorąc pod uwagę liczbę głosów poszczególnych sił politycznych w Sejmie i skład personalny Trybunału – „brakuje prawdopodobnie tej wiary, że jest realne, żeby postawić (Glapińskiego – PAP) przed Trybunałem Stanu”.
4. Ekspert: spór między prezydentem a rządem może podważyć wizerunek Polski jako silnego gracza
Różnice między prezydentem a rządem mogą podważyć wizerunek Polski jako silnego i skutecznego gracza, który potrafi podejmować decyzje i poważnie traktuje swoje bezpieczeństwo – powiedział PAP analityk czeskiego Stowarzyszenia Spraw Międzynarodowych (AMO) Pavel Havliczek.
Wyjaśnił, że takie przekonanie wynika z faktu, iż Polska ponownie jest sparaliżowana przez wewnętrzne spory m.in. o unijny program SAFE. Jednocześnie odrzucił sugestię, że ta faza konfliktu w Polsce związana jest z pytaniem, czy Polacy teraz będą bardziej orientować się na UE, czy na USA.
Uważam, że więź transatlantycka, wektor transatlantycki, jest ogólnie postrzegany w Polsce jako bardzo, bardzo silny
– oświadczył ekspert.
Jednocześnie Havliczek stwierdził, że w Polsce inaczej niż w Czechach konflikty wysuwają się na plan pierwszy, a transatlantyckie powiązania nie są tak dyskutowane.
Pytany o podejście do programu SAFE w Polsce i w Czechach, analityk zwrócił uwagę na zmianę rządu w Pradze, która związana była z wynikiem wyborów w październiku 2025 r.
Poprzedni rząd chciał pożyczyć bardzo niewiele środków
– powiedział ekspert i dodał, że dziwnie było obserwować, iż poprzednie kierownictwo resortu obrony nie widziało w programie SAFE czegoś bardzo korzystnego.
Zdaniem Havliczka po zmianie rządu sytuacja nieco się zmieniła. Obecnie rządzący są zainteresowani środkami z SAFE i chcą je przeznaczyć, ma finansowanie infrastruktury, a więc nie programów czysto wojskowych.
Tylko zasada eurosceptycyzmu uniemożliwia nam jako Republice Czeskiej szersze wykorzystanie tych europejskich narzędzi
– stwierdził.
Nie jest jasne, czy Czechy wykorzystają już przyznane 2 mld euro w ramach SAFE. Ministerstwo obrony w przesłanym PAP oświadczeniu przypomniało, że jeszcze nie zapadły ostateczne decyzje w kwestii wykorzystania tych środków. „Ponieważ rząd Czech nie rozpatrzył jeszcze dokumentu dotyczącego podpisania umowy, nie możemy podać bardziej szczegółowych informacji” – napisano w e-mailu.
W 2025 r. Czechy wystąpiły o pożyczkę w ramach programu SAFE w wysokości 2 mld euro i były wśród państw, które zamykały listę zainteresowanych. Poprzedni rząd Republiki Czeskiej przewidywał, że uzyskane środki przeznaczy na rozwój wojsk lądowych.
5. Nawrocki: decyzje dotyczące polskiego bezpieczeństwa są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli
Prezydent Nawrocki podczas wystąpienia odniósł się do ogłoszonej w czwartek decyzji, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE.
Uznaję, że decyzje dotyczące polskiej wolności, suwerenności, bezpieczeństwa, rozwoju polskich sił zbrojnych, przemysłu zbrojeniowego, są decyzjami zwierzchnika polskich sił zbrojnych, a nie Brukseli, nie Unii Europejskiej
– powiedział Nawrocki.
Jak mówił, Polska chce współpracować w ramach UE, ale „są granice centralizacji Unii Europejskiej”.
Te granice wyznacza polski ustrój, Konstytucja RP, ale także Traktat o Unii Europejskiej
– mówił.
Zdaniem Nawrockiego, unijny program SAFE jest niezgodny zarówno z traktatami unijnymi, jak i polską konstytucją.
Nie możemy oddawać suwerenności decyzji ws. bezpieczeństwa UE, bo na to nie pozwala zasadnicze prawo w Polsce
– stwierdził prezydent.
Oświadczył, że Kancelaria Prezydenta przez wiele tygodni angażowała się w prace nad ustawą, ale – jak zaznaczył – „nie udało się dopracować projektu do takiego poziomu, w którym moglibyśmy powiedzieć, że zachowamy suwerenność i będziemy mogli skorzystać z tych środków finansowych”.
To zbyt poważne zobowiązanie, by je podpisać, nie mając świadomości, jak będzie wyglądało ryzyko walutowe w kolejnych latach, jak będzie wyglądała UE w roku 2050 czy 2060, jak będą wtedy wyglądały rządy we Francji, Niemczech, innych krajach europejskich
– kontynuował prezydent.
Nawrocki ponowił też apel o zajęcie się przez Sejm prezydenckim projektem ustawy o tzw. polskim SAFE 0 proc., który – według deklaracji prezydenta – pozwoliłby na wykorzystanie 185 mld zł na obronność z zysków NBP.
Ta ustawa jest gotowa, można ją przyjąć i będzie gwarantowała i elastyczne i dopasowane do polskich potrzeb i nieoprocentowane do 2070 r. środki na rozwój polskich sił zbrojnych
– oświadczył.
Jak mówił Nawrocki, skorzystanie z zysków NBP to nie jedyne rozwiązanie dla dofinansowania polskiej obronności. Dodał, że inne rozwiązanie przedstawił podczas swojej wizyty w Berlinie i rozmowy z kanclerzem Friedrichem Merzem. Wskazał, że chodzi o finansowanie polskich zbrojeń z reparacji wojennych, które miałyby zostać wypłacone przez Niemcy.
6. W Monitorze Polskim zamieszczono uchwałę Rady Ministrów w sprawie Programu Polska Zbrojna
Prezydent zagroził rządowi odpowiedzialnością konstytucyjną za zaciągnięcie pożyczki SAFE na podstawie uchwały Rady Ministrów. Prof. Ryszard Piotrowski powiedział PAP, że najpierw musiałyby paść konkretne zarzuty, by ocenić ich zasadność. Z kolei prof. Jerzy Stępień ocenił, że nie ma podstaw do zarzutów łamania konstytucji.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Rząd uruchamia program „Polska Zbrojna” [AKTUALIZACJA]
Premier Donald Tusk powiedział przed rozpoczęciem nadzwyczajnego posiedzenia, że rząd był przygotowany na ewentualność zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o programie SAFE. Dodał, że rząd chciał razem z...
Czytaj więcejDetails7. Ekspert: Polska ostatecznie weźmie pożyczkę w ramach unijnego programu SAFE
To całkowicie krajowa, polska decyzja polityczna i, do pewnego stopnia, decyzja prawna. Polski premier Donald Tusk powiedział, że ma „plan B” – i myślę, że ostatecznie Polska weźmie pożyczkę z unijnego programu SAFE
– powiedział PAP ekspert think tanku Bruegel, Jacob Funk Kirkegaard.
Dodał, że polski rząd będzie chciał utrzymać bardzo wysokie wydatki na obronę.
To oczywiście kosztowne, a polski deficyt jest już dość znaczący. (…) Jednak w świecie, w którym stopy procentowe rosną, a tak jest właśnie teraz z powodu wojny z Iranem, prawdopodobnie rozsądnie byłoby (…) sfinansować rozwój obronności poprzez bardzo długoterminowe, niskooprocentowane zadłużenie
– dodał.
Ocenił też, że Waszyngton jest bardzo zainteresowany programem SAFE.
Nie ma wątpliwości, że administracja USA i amerykańscy dostawcy uzbrojenia chcą mieć ciastko i je zjeść. Chcą, żeby Europejczycy wydali wszystkie te pieniądze, i żeby kupowali za to tylko lub głównie amerykańską broń. Politycznie to tak nie działa. Ale patrząc z perspektywy Stanów Zjednoczonych, na który kraj można by liczyć najbardziej? No cóż, na jeden z krajów, które już kupiły dużo amerykańskiej broni, czyli na Polskę
– powiedział.
Kirkegaard zauważył też, że obecnie można zaobserwować znaczną rozbudowę europejskiego potencjału produkcji zbrojeniowej, a na czele tego procesu są Niemcy.
Jeśli spojrzeć na wszystkich naturalnych sojuszników Polski w regionie – kraje bałtyckie, kraje nordyckie, oczywiście Niemcy, ale także Rumunię – to (…), zasadniczo, rozbudowują krajowe moce produkcyjne. Nadal kupują F-35, ale niewiele innego sprzętu z Ameryki ani Korei Południowej. Myślę więc, że istnieje ryzyko, że Polska nadal będzie podążać tą ścieżką, pozostając poza większością europejskich, a przynajmniej wieloma wspólnymi europejskimi programami zamówień wojskowych
– ocenił.
8. Prezydencki minister o planie B rządu ws. SAFE: premier chciałby mieć władzę absolutną
Szef KPRP Zbigniew Bogucki powiedział w piątek (13 marca), że zaapelował podczas posiedzenia rządu, aby ten „wreszcie zajął się” prezydenckim projektem ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych. Jego zdaniem propozycja prezydenta ma „zdecydowanie lepsze” warunki, niż zawetowana ustawa wdrażająca unijny program SAFE.
Szef kancelarii prezydenta uczestniczył w piątek (13 marca) w nadzwyczajnym posiedzeniu rządu. Posiedzenie zostało zwołane, aby dać odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o wecie do ustawy wdrażającej unijny program SAFE. W trakcie posiedzenia premier Donald Tusk zapowiedział przyjęcie przez rząd uchwały, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. – Weto prezydenta nas nie zatrzyma – oświadczył.
Bogucki po zakończeniu obrad powiedział dziennikarzom, że na posiedzeniu Rady Ministrów zaapelował w imieniu prezydenta do premiera i ministrów, by „wreszcie zajęli się ustawą, która jest lepsza”. Odniósł się tak do propozycji prezydenta i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego „polski SAFE 0 proc.” i dotyczącego jej projektu ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.
Tam są zdecydowanie lepsze warunki. Tam są możliwości skorzystania z naszych rezerw, nie w sposób bezpośredni, przy zachowaniu tych rezerw. Na pieniądzu opartym o polskie złoto, wypracowane przez Polaków, mądrze gospodarowane przez Narodowy Bank Polski. Dlaczego rząd tego nie chce robić? Nie wiem
– powiedział szef KPRP.
9. Bogucki o planie B rządu ws. SAFE
Odnosząc się do przyjętej przez rząd uchwały Bogucki ocenił, że premier „chciałby mieć władzę absolutną” i „uchwałami rządu, a nie ustawami zgodnymi z konstytucją, rządzić”.
Ja tylko mogę powtórzyć ten apel, który w imieniu pana prezydenta skierowałem do pana premiera i Rady Ministrów, żeby wreszcie zaczęli pracować nad ustawą dotyczącą powołania Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, skorzystania z polskich możliwości, zgodnie z konstytucją, zgodnie z naszymi możliwościami
– podkreślił.
Zawetowana ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu niskooprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE.
10. „Polska nie jest jedynym krajem, w którym są opóźnienia”. Brytyjskie media o wdrażaniu programu SAFE
Polska nie jest jedynym krajem UE, w którym są opóźnienia w sprawie unijnego programu dozbrajania SAFE – zauważa w piątek brytyjski dziennik „Financial Times”, odnotowując zapowiedź prezydenta Karola Nawrockiego, że zawetuje ustawę wdrażającą ten mechanizm.
„FT” przypomina, że Polska ma otrzymać 43,7 mld euro z uruchomionego w maju zeszłego roku, wartego 150 mld euro programu pożyczek na dozbrojenie. Przytacza argumenty Nawrockiego, że „bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od obcych decyzji”, a udział kraju w programie oznaczałby zaciągnięcie ogromnego kredytu na 45 lat w obcej walucie, od którego odsetki mogłyby sięgnąć nawet 180 mld złotych, na czym zarobiłyby zachodnie banki i instytucje finansowe.
Przywołuje również obietnicę premiera Donalda Tuska, że 89 proc. pieniędzy z SAFE zostałoby wydane na krajową produkcję zbrojeniową, a jednym z flagowych projektów ma być budowa najbardziej zaawansowanego w Europie systemu antydronowego. Miałby on ruszyć przed końcem tego roku, a być w pełni gotowy w ciągu 24 miesięcy.
Dalsza część tekstu pod grafiką

„FT” pisze, że spór o SAFE jest najnowszym rozdziałem w sporze między rządem a prezydentem, trwającym od czasu objęcia urzędu przez Nawrockiego, ale zwraca też uwagę, że Polska nie jest jedynym krajem, w którym opóźnione jest wdrażanie programu.
Ponad połowa ze 150 mld euro przyznanych w ramach programu SAFE jest obecnie opóźniona. Według stanu z początku roku tylko osiem krajów, w tym Hiszpania i Dania, uzyskało zgodę na pożyczki w ramach programu SAFE. Niemcy i inne kraje o wysokim ratingu (kredytowym – PAP) zrezygnowały z udziału, aby umożliwić innym krajom, które pożyczają po wyższych stawkach, dostęp do większej liczby pożyczek w ramach SAFE
– pisze „FT”.
Gazeta przypomina też, że Komisja Europejska nie zatwierdziła jeszcze kwot – po 16 mld euro dla Węgier i Francji. Jak wyjaśnia gazeta, KE nadal analizuje wniosek Budapesztu, ale węgierscy urzędnicy uważają, że pieniądze są wstrzymywane, aby uniemożliwić eurosceptycznemu premierowi Viktorowi Orbanowi otrzymanie ich przed wyborami w kwietniu. Z kolei Francja początkowo odmówiła podania wystarczających informacji na temat tego, co zamierza kupić, powołując się na kwestie bezpieczeństwa; później to zrobiła.
11. Konfederacja o wecie do ustawy o SAFE: z wetem się zgadzamy, nie popieramy projektu prezydenta
Zgadzamy się z wetem prezydenta do ustawy o SAFE – mówił w piątek (13 marca) lider Konfederacji Krzysztof Bosak. Jednak, według niego, prezydencki projekt tzw. polskiego SAFE 0 proc. jest co najmniej dyskusyjny i nie mówi nic o tym, skąd wezmą się pieniądze. My tego nie popieramy, bo dlaczego mielibyśmy to poprzeć – zaznaczył.
W czwartkowym orędziu prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. Zawetowane przez prezydenta przepisy zakładały stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE.
Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Bosak w piątek powiedział dziennikarzom w Sejmie, że Konfederacja popiera weto prezydenta.
Uważamy, że SAFE naraża Polskę na zdecydowanie nieakceptowalne ryzyko polityczne związane z zasadą warunkowości. Ale przede wszystkim zaciąganie tego zadłużenia w ten sposób, jak chce zrobić to rząd, jest sprzeczne z konstytucją i to z wieloma jej artykułami
– ocenił wicemarszałek Sejmu.
Według niego, jest to znaczne obciążenie dla państwa, które rząd chce „zaciągnąć bez odpowiedniej ustawy i podpisu prezydenta”. Po drugie – jak mówił – „mamy przekroczony konstytucyjny próg zadłużenia i w związku z tym rząd nie może zaciągać dodatkowego zadłużenia publicznego”.
Wicemarszałek zauważył, że tego typu ustawy „wymagają nowelizacji ustawy budżetowej”. W jego ocenie, „zła szkoła rozwalania finansów państwa, zaczęta przez PiS i kontynuowana przez Platformę (Obywatelską)”, która polega na ukrywaniu zadłużenia poza budżetem państwa, to hipokryzja.
Udajemy, że to nie jest zadłużenie publiczne
– zaznaczył Bosak.
Przypomniał też, że Polacy będą musieli spłacić te pożyczki, które – jak wymieniał – powinny być: zaakceptowane przez prezydenta, spełniać konstytucyjny limit długu i być wpisane do planów budżetowych.
Dopytywany o swój stosunek do prezydenckiej alternatyw w postaci tzw. polskiego SAFE 0 proc., odparł, że ten pomysł również Konfederacja uznaje za „co najmniej dyskusyjny, dlatego, że ta ustawa nie wyjaśniła, jak to dokładnie ma działać”.
Jeżeli NBP jest w stanie wykazać nadzwyczajny zysk, to po prostu jest bardzo prosta droga, żeby wpłacić ten nadzwyczajny zysk do budżetu przy następnym planowaniu budżetowym. Rząd może to wówczas uwzględnić i wydać
– podkreślił Bosak.
Ocenił też, że ustawa przygotowana przez ośrodek prezydencki nic nam nie mówi o tym, skąd dokładnie wezmą się pieniądze. Natomiast, dodał, „mówi bardzo dużo o sposobie ich wydatkowania i wyprowadza kompetencje związane z finansowaniem poza Ministerstwo Obrony Narodowej i poza zwykłe planowanie budżetowe”.
My tego nie popieramy, bo dlaczego mielibyśmy to poprzeć
– zaznaczył polityk Konfederacji.
Alternatywę do unijnego SAFE czyli tzw. polski SAFE 0 proc. prezydent Karol Nawrocki zaproponował wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim. Wedle tej propozycji w BGK miałby być utworzony Polski Fundusz Inwestycji Obronnych, finansowany z zysku Narodowego Banku Polskiego. Jak tłumaczył Glapiński – zysk miałby pochodzić ze wzrostu wyceny złota, jakie bank centralny ma w swoich rezerwach oraz „aktywnego zarządzania” tymi rezerwami.
12. Gawkowski: weto prezydenta jest jak strzał w plecy polskiego żołnierza, armii i gospodarki
Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski stwierdził w Sejmie, że prezydenckie weto do ustawy wdrażającej program SAFE jest jak strzał w plecy polskiego żołnierza, armii i gospodarki. Przypomniał, że rząd planował przeznaczyć ponad 7 mld zł z programu na cyberbezpieczeństwo.
Gawkowski powiedział z mównicy sejmowej, że weto do ustawy jest „jak strzał w plecy polskiego żołnierza i polskiej armii, jak strzał w plecy polskiej gospodarki i polskiego przemysłu zbrojeniowego”. – To weto jest jak zdrada polskiej armii, za której bezpieczeństwo prezydent Nawrocki odpowiada. Wstyd i hańba – powiedział minister cyfryzacji.
Dodał, że weto uderzy nie tylko w polskie firmy, które miały skorzystać z tych pieniędzy, ale też w bezpieczeństwo Polski.
13. Szef MON: skorzystamy z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, w uchwale rządu zabezpieczyliśmy budżet MON
Na podstawie istniejących przepisów oczekujemy jutro wpływów z zysków NBP i obiecuję, że przeznaczymy je na bezpieczeństwo – oświadczył w piątek (13 marca) w Sejmie wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zapewnił, że rząd uczyni polską armię do 2030 r. najsilniejszą w Europie.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że pożyczki czasem są zaciągane od państw niebędących w UE czy NATO, takich jak Korea, na co zdecydował się w przeszłości rząd PiS. I – jak zaznaczył – to też jest dobre, jeśli taka jest potrzeba. Pożyczki – mówił – zaciągane są szczególnie w ramach amerykańskiego programu Foreign Military Financing (FMF), na podstawie uchwały rządu. Podkreślił, że nigdy nie było w Sejmie ustawy mówiącej o tym, czy taką pożyczkę można zawrzeć.
Więc wszystkie te wasze brednie, banialuki, o niekonstytucyjności działania, możecie sobie schować i naprawdę tylko powspominać
– powiedział pod adresem posłów PiS.
Zapewnił, że polski rząd i tak zmodernizuje polską armię.
Uczynimy polską armię do roku 2030 najsilniejszą w Europie (…) Jeśli chcecie wesprzeć ten projekt – to zapraszam, po raz kolejny wyciągamy rękę; na podstawie istniejących przepisów oczekujemy jutro wpływów z zysków NBP i obiecuję, że przeznaczymy je na bezpieczeństwo
– oświadczył szef MON.
14. „Skorzystamy z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych; w uchwale rządu zabezpieczyliśmy budżet MON”
Dla wykorzystania funduszy z programu SAFE rząd użyje Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – zapowiedział w piątek (13 marca) w Sejmie szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. W uchwale rządu zabezpieczyliśmy budżet MON, nie będzie z niego spłacana pożyczka z tego programu – oświadczył wicepremier.
Nie uniemożliwicie obrony państwa polskiego
– mówił minister obrony narodowej w piątek z trybuny sejmowej zwracając się do opozycji i nawiązując do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażające unijny program SAFE oraz do przyjęcia w tej sytuacji przez rząd uchwały, na podstawie której będzie realizowany program Polska Zbrojna.
Podkreślił, że suwerenność wolność, niepodległość, a więc – jak mówił – największe wartości w demokracji potrzebują silnej armii, a ta potrzebuje pieniędzy na modernizację.
Nie zatrzymacie pieniędzy na modernizacje polskiej armii
– zwrócił się do posłów PiS.
Szef MON oświadczył, że rząd planuje przeprowadzić modernizację w oparciu o Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych.
Z tego mechanizmu skorzystamy. On nie jest tak dobry, jak nasza propozycja, bo poprawka do ustawy wprowadzona w Wysokiej Izbie dwa tygodnie temu mówiła o ustawowej ochronie budżetu MON. Tego nie ma w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Ale tę waszą niedoróbkę dzisiaj też na posiedzeniu rządu nadrobiliśmy i w uchwale zabezpieczyliśmy budżet MON. Z niego nie będzie spłacana pożyczka z programu SAFE
– powiedział.
15. Kosiniak-Kamysz do opozycji: wasza nienawiść jest tak silna, że głosujecie nawet przeciwko modernizacji polskiej armii
Wasza nienawiść do nas, do budowy silnej i bezpiecznej Polski jest tak silna, że jesteście w stanie głosować nawet przeciwko modernizacji polskiej armii – oświadczył w piątek w Sejmie wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zwracając się do posłów opozycji.
Kosiniak-Kamysz zabierając głos w piątek w Sejmie w sprawie zawetowanej przez prezydenta ustawy o SAFE podkreślił, że ani opozycja, ani prezydent nie może być przeciwko bezpieczeństwu państwa polskiego.
Minister zwrócił uwagę, że to polscy generałowie na czele z generałem Wiesławem Kukułą napisali wniosek o modernizację polskiej armii.
Na który my znaleźliśmy unijne pieniądze
– dodał.
Zdaniem szefa MON, weto prezydenta ws. unijnego programu SAFE nie jest przeciwko rządowi, tylko przeciwko bezpieczeństwu Polski.
Ono w znaczącym stopniu utrudnia, ale na szczęście nie uniemożliwia przeprowadzenia strategicznego dla państwa polskiego projektu budowy bezpiecznej Polski
– powiedział Kosiniak-Kamysz.
Wasze zacietrzewienie, wasza nienawiść do nas, do budowy silnej i bezpiecznej Polski jest tak silna i tak obłędna w swoim działaniu, że jesteście w stanie nawet głosować przeciwko modernizacji polskiej armii
– powiedział minister, zwracając się do polityków opozycji.
16. Bogucki w sejmie: to naród w wyborach zdecydował, kto jest prezydentem
Wcześniej głos zabrał szef KPRP Zbigniew Bogucki, który zwrócił uwagę, że to naród w wyborach zdecydował, kto jest prezydentem.
A nie wy, jeden czy drugi poseł, czy nawet koalicja rządząca. Nie jesteście w stanie się z tym pogodzić, bo nie chcecie uznać reguł demokracji
– stwierdził prezydencki minister.
Dodał, że posłowie koalicji rządzącej zostali jak „psy gończe spuszczeni na prezydenta Nawrockiego za to, że stoi w interesie i za interesem Polski”.
Bogucki, zwracając się do premiera Donalda Tuska, powiedział, że wolałby, aby oklaski, które dostał od posłów koalicji rządowej były oklaskami na zachętę do współpracy z prezydentem. – Na zachętę, żeby przekonać marszałka Sejmu, żeby procedować ustawę prezydencką, na zachętę, żeby razem budować polskie bezpieczeństwo narodowe, na zachętę, żeby nie oddawać części polskiej suwerenności, na zachętę, żeby nie zadłużać kolejnych pokoleń – powiedział Bogucki nawiązując do rządowej ustawy ws. wdrożenia programu SAFE.
Szef KPRP stwierdził, że pod adresem prezydenta wylewa się hejt.
Prezydent to ustoi, prezydent to utrzyma, bo po stronie prezydenta jest prawo, jest konstytucja, po stronie prezydenta Nawrockiego jest interes Polski. Przejdźcie na dobrą stronę i będziemy mogli robić dobre rzeczy. Przestańcie krzyczeć zdrajcy i zaprzańcy, bo to wy byliście po złej stronie historii wtedy, kiedy trzeba było być przeciwko Rosji, robiliście z nią reset
– powiedział Bogucki.
17. Czarzasty: prezydent zrobił źle wetując ustawę dot. SAFE, tę decyzję będzie trzeba odkręcić
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ocenił, że prezydent Karol Nawrocki postąpił źle wetując ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Tę decyzję będzie trzeba odkręcić – podkreślił. Zdaniem marszałka, swoją decyzją prezydent zakomunikował brak zaufania do polskich wojskowych.
Marszałek Czarzasty był pytany w piątek w Sejmie przez Polsat News o konsekwencje decyzji prezydenta. Jego zdaniem Nawrocki poprzez weto uniemożliwił zwiększenie produkcji w wielu zakładach przemysłu zbrojeniowego w Polsce oraz „zabrał bezpieczeństwo polskiej armii”, ponieważ powiedział polskiej armii i kadrze dowódczej: „nie ufam wam”.
W ocenie marszałka sejmu, Nawrocki „zabrał 10 miliardów na infrastrukturę i zabrał 7,5 miliarda na obronę polskiej granicy”.
Pan prezydent Nawrocki zrobił źle. Co teraz z tym się będzie działo? Będzie trzeba tę decyzję odkręcić
– podkreślił Czarzasty.
18. Sikorski o wecie prezydenta pod ustawą dot. SAFE: to jest naprawdę skandaliczne
Szef MSZ, wicepremier Radosław Sikorski ocenił w piątek (13 marca), że decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o wecie pod ustawą wdrażającą unijny program SAFE jest „naprawdę skandaliczna”. Jak dodał, myślał do tej pory, iż w Polsce panuje ponadpodziałowa zgoda narodowa, co do potrzeby dozbrajania polskiej armii.
Szef MSZ w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie przypomniał o niepewnej sytuacji bezpieczeństwa w naszym regionie i eskalujących konfliktach w różnych miejscach na świecie.
Chyba nikomu nie muszę przypominać o wlocie rosyjskich dronów, czy o rosyjskiej dywersji w Polsce. Nie wiemy, czy Ukraina się wybroni. (…) Do tego doszła wojna na Bliskim Wschodzie, gdzie nasz największy sojusznik, Stany Zjednoczone, wyczerpuje zapasy pocisków, amunicji
– zauważył.
Dodał, że obecnie w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie atakowane są terytoria traktatowych sojuszników Polski – Turcji i Cypru, a do końca dekady niewykluczona jest konfrontacja amerykańsko-chińska o Tajwan.
Nie ma ani jednego dnia na uruchomienie wielkiego programu dozbrajania Polski w polskim przemyśle zbrojeniowym
– podkreślił szef MSZ.
Sikorski zaznaczył, że program SAFE jest inicjatywą „wymyśloną przez Wojsko Polskie”, który jest sukcesem polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej i o który osobiście zabiegał premier Donald Tusk.
Trzeba go tylko zrealizować, a nie ze złośliwości politycznej wkładać rządowi kij w szprychy
– podkreślił Sikorski.
Myślałem do tej pory, że przy wszystkich kontrowersjach politycznych w czterech kwestiach mamy zgodę narodową między rządem a opozycją: w kwestii odstraszania Putina, w kwestii wspierania Ukrainy, w kwestii sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi i w kwestii potrzeby dozbrojenia Wojska Polskiego. To jest naprawdę skandaliczne
– oświadczył szef MSZ.
19. Bogucki: uchwała rządu ws. SAFE powtarza wszystkie błędy ustawy i powinna być zbadana przez TK
Szef KPRP Zbigniew Bogucki powiedział, że rząd przyjął uchwałę, która jego zdaniem stanowi obejście prawa ze względu na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o wecie do ustawy ws. SAFE. Ocenił, że uchwała powtarza wszystkie błędy ustawy i powinna być zbadana przez Trybunał Konstytucyjny.
Bogucki, który jako przedstawiciel prezydenta wziął udział w posiedzeniu rządu, powiedział po wyjściu z KPRM, że rząd przyjął uchwałę, która jego zdaniem dotyczyła de facto obejścia prawa.
Bo tak to trzeba nazwać z uwagi na weto prezydenta
– ocenił.
Rada Ministrów, tak zresztą, jak zapowiadała, przyjęła uchwałę dotycząca de facto obejścia prawa, bo tak to trzeba nazwać, z uwagi na weto prezydenta. Rada Ministrów chce uchwałą tym razem realizować program SAFE. To jest w mojej ocenie niedopuszczalne, oczywiście to będzie jeszcze głęboko analizowane pod kątem konstytucyjnym
– powiedział.
20. Tusk: polskie firmy zbrojeniowe tak, czy inaczej otrzymają pieniądze
Dzięki uchwale, która w piątek zostanie przyjęta przez rząd, pieniądze tak czy inaczej trafią do polskich firm zbrojeniowych – zapewnił w piątek premier Donald Tusk.
Przed nadzwyczajnym posiedzeniem rządu, Tusk powiedział, że polskie firmy zbrojeniowe zwracają się do niego z pytaniami, czy i kiedy mogą liczyć na wsparcie finansowe, w związku z tym, że prezydent Karol Nawrocki zawetuje ustawę wdrażającą unijny program pożyczek na obronność SAFE.
21. Czarnek zaapelował do marszałka Sejmu
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zaapelował w piątek (13 marca) do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o rozpoczęcie prac nad prezydenckim projektem ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który jest realizacją koncepcji „polskiego SAFE 0 proc.” Tu chodzi o bezpieczeństwo Polski – stwierdził.
We wtorek w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego i szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego z premierem Donaldem Tuskiem, szefem MON, a także ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim w sprawie propozycji „polskiego SAFE 0 proc.” Propozycja ta – według prezydenta i szefa NBP – ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE. W czwartkowym orędziu prezydent poinformował, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE.
Czarnek, który w weekend został ogłoszony kandydatem PiS na premiera po ewentualnych wygranych wyborach przez tę partię, w piątkowym oświadczeniu zaapelował o rozpoczęcie prac nad prezydenckim projektem ustawy.
Panie Czarzasty, dziś jest piątek, jesteśmy wszyscy w Warszawie. Żądamy natychmiastowego rozpoczęcia prac nad prezydenckim projektem ustawy w sprawie wykorzystania tych pieniędzy, które mamy dzisiaj na stole. Bez żadnych warunków, bez żadnego prezentowania
– podkreślił wiceprezes PiS.
Według niego należy natychmiast skorzystać z pieniędzy, które są przygotowane w prezydenckim projekcie i wykorzystać je na zakup sprzętu dla naszego bezpieczeństwa.
Nie ma czasu do stracenia. To są pieniądze bez warunkowości, bez oprocentowania i bez konieczności natychmiastowego zwrotu na zakup tego, co jest potrzebne dla naszego bezpieczeństwa
– ocenił.
Czarnek podkreślił, że „jeśli rząd będzie chciał obejść ustawę zawetowaną przez prezydenta to poniesie za to odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu”.
Jeśli będą chcieli obejść ustawę i nielegalnie na podstawie uchwały Rady Ministrów zaciągnąć tę nieuczciwą chwilówkę niemiecko-brukselską oraz obciążyć Polaków na długie lata, to będą za to ponosić odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu
– zapowiedział.
Jak zaznaczył, tu chodzi o bezpieczeństwo Polski.
22. „SAFE 0 proc.”
Dodał, że jeżeli prace nad prezydenckim projektem nie rozpoczną się natychmiast, to „od tej chwili jeśli cokolwiek będzie zagrażało bezpieczeństwu obywateli Polski, to będzie to całkowita odpowiedzialność rządzącej koalicji”.
Przygotowany w KPRP projekt o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych trafił we wtorek do Sejmu. Zakłada on utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, którego podstawowym źródłem finansowania będą środki pochodzące z zysku Narodowego Banku Polskiego. Według uzasadnienia zapewni to państwu „suwerenność decyzyjną, stabilność finansową i odporność na ryzyka zewnętrzne.
Natomiast ustawa wdrażająca unijny mechanizm dozbrajania SAFE zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych, a oprócz armii wsparte miały zostać również np. Policja i Straż Graniczna.
Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.
23. W KPRM nadzwyczajne posiedzenie, rząd przyjmie uchwałę ws programu Polska Zbrojna
Rząd zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu, by odpowiedzieć na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który oświadczył, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd przyjmie uchwałę na podstawie, której będzie zrealizowany będzie program Polska Zbrojna.
O decyzji ws weta prezydent poinformował w wygłoszonym w czwartek wieczorem orędziu. Nawrocki powiedział, że nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”.
Według prezydenta, unijny program SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł i – jak mówił – „Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe”. Zdaniem Nawrockiego „SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług”.
Niezwłocznie po ogłoszeniu decyzji prezydenta, premier Tusk stwierdził, że „prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota”, a w piątek rano na nadzwyczajnym posiedzeniu Rada Ministrów da odpowiedź.
24. Premier: rząd był przygotowany na ewentualność zawetowania ustawy o SAFE
Premier Donald Tusk powiedział przed rozpoczęciem nadzwyczajnego posiedzenia, że rząd był przygotowany na ewentualność zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o programie SAFE. Dodał, że rząd chciał razem z prezydentem Karolem Nawrockim zainaugurować program w 27. rocznicę wejścia Polski do NATO.
Nadzwyczajne posiedzenie rządu zostało zwołane po zapowiedzi przez prezydenta Karola Nawrockiego weta do ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. DO KPRM przybył szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki, aby uczestniczyć w obradach – w oparciu o zapisy ustawy o Radzie Ministrów. Zgodnie z ustawą w posiedzeniu, „na którym rozpatrywane są sprawy dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa”, bierze udział przedstawiciel prezydenta.
Byliśmy przygotowani na tę ewentualność – powiedział o wecie prezydenta Tusk. Podkreślił, że rząd chciał wspólnie z prezydentem zainaugurować program SAFE w 20. rocznicę wejścia Polski do NATO, „by cała Polska zobaczyła, że tak, jak wtedy w tym historycznym momencie jesteśmy w stanie ponad podziałami stanąć ramię w ramię i przyjąć wielki program za setki mld zł przy wsparciu państw NATO i całej Europy
– powiedział premier.
25. Tusk o wecie prezydenta: ludzie zastanawiają się, czy to jest zdrada, czy działanie lobbystów
Dzisiaj padają bardzo ostre słowa, ludzie w Polsce zastanawiają się, czy to jest zdrada, czy to jest działanie lobbystów, brak zdrowego rozsądku – powiedział premier Donald Tusk nawiązując do prezydenckiego weta wobec ustawy wdrażającej unijny program SAFE.
Na początku posiedzenia Rady Ministrów premier powiedział, że nie będzie dzisiaj zastanawiał się, „jakie są prawdziwe powody takiego negatywnego działania pana prezydenta”.
Jedno musi być pewne, że brak podpisu pana prezydenta jest poważnym utrudnieniem dla nas wszystkich, którzy przygotowywali ten wielki program Polski zbrojnej, Polski bezpiecznej, Polski bogatszej
– powiedział.
I dlatego skupiłem się na tym, aby jak najszybciej dać Polsce i też prezydentowi właściwą rządową odpowiedź na brak tego podpisu
– powiedział.
Dodał, że „historia oceni decyzję prezydenta i to bardzo szybko w sposób dramatycznie zły dla niego”. Tusk powiedział, że od rana odbiera sms-y i telefony od europejskich przywódców, „którzy naprawdę nie wiedzą, o co chodzi”.
26. „Tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie dla weta prezydenta”
Tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie dla weta prezydenta pod ustawą wdrażającą program SAFE – podkreślił w piątek premier Donald Tusk przed nadzwyczajnym posiedzeniem Rady Ministrów.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE.
Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne
– powiedział w czwartek (12 marca) prezydent Nawrocki.
Premier Donald Tusk ocenił w piątek (13 marca), że „dzisiaj wszędzie w Europie zastanawiają się, co się stało, jak to jest możliwe”.
Tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie, pełne zrozumienie dla weta prezydenta
– podkreślił.
Nie będę tu niczego insynuował, ale fakty są absolutnie okrutne dla reputacji polskiego prezydenta i nie ma się z czego cieszyć
– oświadczył Tusk.
27. Premier: przekonywaliśmy kraj po kraju, zmusiliśmy instytucje europejskie do przygotowania unijnego programu SAFE
Premier Donald Tusk podkreślił w piątek (13 marca), że rząd „przekonywał kraj po kraju” do unijnego programu SAFE. Zmusiliśmy instytucje europejskie, żeby przygotowały wielki projekt finansowania, w naszym przypadku – Polski Zbrojnej – mówił Tusk przed nadzwyczajnym posiedzeniem Rady Ministrów.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Tusk podkreślił przed posiedzeniem, że rząd „zmusił Brukselę i partnerów w Europie” do stworzenia unijnego mechanizmu SAFE.
Nie waham się użyć tego słowa, zmusiliśmy ich twardymi argumentami. Przewoziłem ich tam na granicę wschodnią i pokazywałem: „zobaczcie, to są realia
– powiedział premier.
Krok po kroku, przekonywaliśmy kraj po kraju. I na koniec zmusiliśmy instytucje europejskie do tego, żeby przygotowały ten wielki projekt finansowania, w naszym przypadku Polski Zbrojnej
– dodał Tusk.
Zawetowana ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu niskooprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE.
28. Rząd przyjmie uchwałę na podstawie, której zrealizujemy program Polska Zbrojna
Premier Donald Tusk poinformował w piątek (13 marca), że rząd przyjmie uchwałę na podstawie, której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. Będzie trudniej, ale zrobimy; weto prezydenta pod ustawą wdrażającą program SAFE nas nie zatrzyma – oświadczył premier.
Premier podkreślił na początku piątkowego nadzwyczajnego posiedzenia Rady Ministrów, że odpowiedź rządu na weto prezydenta pod ustawą wdrażającą program SAFE ma charakter konstruktywny. – Dlatego za chwilę rozpoczniemy posiedzenie rządu, na którym przyjmiemy uchwałę, na podstawie której zrealizujemy program Polska Zbrojna – oświadczył Tusk.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Będzie trudniej, będzie czasami wolniej, będzie trzeba dużo więcej wysiłku włożyć, żeby przekonać wszystkich zaangażowanych w ten proces, bo nie będzie stosownych przepisów. Będziemy musieli polegać na własnej sile, na własnej determinacji, ale zrobimy to. I ta uchwała pozwoli nam uruchomić program Polska Zbrojna
– podkreślił szef rządu.
29. Tusk o informacji prezesa NBP
Wysłuchałem informacji prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego o tym, jaki mają pomysł na pozyskanie środków z NBP; nic w tej informacji nie było rzetelne ani prawdziwe – podkreślił premier Donald Tusk. Dodał, że „wymyślono niebezpieczną hucpę”, żeby mieć alibi dla prezydenckiego weta.
Przed nadzwyczajnym posiedzeniem rządu, które zostało zwołane po zapowiedzi przez prezydenta Karola Nawrockiego weta do ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE, premier zaznaczył, że „najlepszą wolą” wysłuchał informacji prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego o tym, jaki mają pomysł na pozyskanie środków z Narodowego Banku Polskiego.
Nic w tej informacji nie było rzetelne ani prawdziwe(…). W tej konkretnej sprawie wymyślono bardzo niebezpieczną hucpę tylko po to, aby mieć alibi dla tego weta. Przyszli z pomysłem, że za dotknięciem jakiejś przedziwnej różdżki czarodziejskiej zamienią 100 mld straty, o której napisał mi pan Glapiński w oficjalnym liście. (…) Że spodziewają się straty kolejnej także w tym 2026 roku. I na moje pytanie, to skąd nagle zysk, uzyskałem odpowiedź naprawdę szokującą: bo przyszedł pan prezydent i powiedział, że dobrze byłoby mieć zysk, to byśmy tak zrobili, że nie musimy wtedy wziąć tych europejskich pieniędzy
– powiedział Tusk.
Premier podkreślił, że do „duetu Nawrocki-Glapiński” ma w sprawach finansowych „ograniczone zaufanie”.
Jak relacjonował, w czasie tego spotkania zaproponował prezydentowi, żeby „podpisał to, co jest realnie na stole” po to, żeby premier wspólnie z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz ministrem finansów Andrzejem Domańskim mogli „rzetelnie zastanowić się, co na to można zrobić, żeby uzyskać dodatkowe środki”.
30. Jarosław Kaczyński po wecie prezydenta: wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny
Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny, a próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim – ocenił lider PiS Jarosław Kaczyński decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program SAFE.
Szef PiS we wpisie na platformie X ocenił, że decyzja prezydenta jest bardzo dobra.
Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny! A próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim
– napisał Kaczyński.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny! A próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim. Bardzo dobra decyzja Pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego.
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) March 12, 2026
Poseł Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera zwrócił uwagę, że Nawrocki wetując ustawę o SAFE kierował się zasadą „po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy”.
Interes Polski nie może być podporządkowany niebezpiecznym eksperymentom finansowym. Naszym obowiązkiem jest chronić stabilność państwa i bezpieczeństwo gospodarcze Polaków
– napisał Czarnek.
Dalsza część tekstu pod wpisem
„Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy” – właśnie tą zasadą kierował się Prezydent @NawrockiKn, wetując ustawę wprowadzającą szkodliwy mechanizm pożyczkowy SAFE.
Interes Polski nie może być podporządkowany niebezpiecznym eksperymentom finansowym. Naszym obowiązkiem jest chronić…
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) March 12, 2026
Panie Tusk, Panie Czarzasty – do roboty! Trzeba przyjąć ustawę prezydenta w sprawie SAFE 0 proc. i budować potęgę naszej armii!
– zaapelował polityk PiS.
Prezydent wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponowali w ubiegłym tygodniu alternatywę do unijnego SAFE – „polski SAFE 0 proc.” Wedle tej propozycji w BGK miałby być utworzony Polski Fundusz Inwestycji Obronnych finansowany z zysku NBP. Projekt wpłynął we wtorek do Sejmu.
31. Hołownia: weto wobec ustawy o SAFE to największy jak dotąd błąd prezydentury Nawrockiego
Były marszałek Sejmu Szymon Hołownia ocenił, że weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy wdrażającej unijny program SAFE to największy jak dotąd błąd jego prezydentury. Podkreślił, że Polska powinna skorzystać zarówno z pożyczki z programu SAFE, jak i z propozycji „polskiego SAFE”.
W piątkowym (13 marca) wpisie były marszałek Sejmu skomentował, że weto prezydenta wobec ustawy ws. unijnego mechanizmu SAFE to największy, jak dotąd, błąd jego prezydentury.
Twierdzenie, że nie powinniśmy pożyczać tych pieniędzy, bo za 30 lat skolonizują nas gospodarczo Niemcy czy Bruksela, podczas gdy Rosja aż się pali, by skolonizować (nie tylko) nas dosłownie za lat 3 czy 5 – nie wytrzymuje konfrontacji z elementarną logiką
– ocenił Hołownia.
Wskazał, że Polska powinna wykorzystać unijne pieniądze, bo są na dobry procent. – Powinniśmy brać pieniądze i z Brukseli, i od (prezesa NBP, Adama, PAP) Glapińskiego, skoro twierdzi, że teraz to już je ma (a najpierw dokładnie sprawdzić, czy je ma, procedując, a nie mrożąc ustawę). Nawet jeśli teraz ma je nagle dlatego, że chce reelekcji swojej wiceprezes – stwierdził polityk Polski 2050.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Wczorajsze weto @NawrockiKn wobec SAFE to największy, jak dotąd, błąd tej prezydentury.
Twierdzenie, że nie powinniśmy pożyczać tych pieniędzy, bo za 30 lat skolonizują nas gospodarczo Niemcy czy Bruksela, podczas gdy Rosja aż się pali by skolonizować (nie tylko) nas dosłownie…
— Szymon Hołownia (@szymon_holownia) March 13, 2026
Dodał, że „w normalnej polityce sumowalibyśmy dziś miliardy, a nie je odejmowali”.
Rząd przynosi do stołu to, co załatwił, prezydent – to, co przynieśli jego ludzie. Nie ma tego krzyku, że znów musisz wybierać: a »wolisz mamę, czy tatę«. Tych, pełnych pokoju wezwań: »Musimy teraz być razem, więc chodź ze mną, tumanie«. Tej polskiej szkoły kompromisu: »Zgódźmy się, że jesteś dzbanem, niech już będzie po mojemu«
– napisał Hołownia.
Zauważył, że spór między obiema stronami o źródło pieniędzy na obronność będzie kontynuowany w piątek, zarówno w Sejmie, jak i na platformie X. Tymczasem – jak dodał – „polskiemu żołnierzowi (i następnym pokoleniom) ręcę opadną z cichym szelestem do ziemi, gdy patrzeć będą na nasze domowe wojenki, gdy wojna stoi za drzwiami”.
Według prezydenta, unijny program SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł. Zdaniem Nawrockiego „SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług”.
Według przedstawicieli rządu, prezydenckie weto do ustawy wdrażającej program SAFE nie uniemożliwi Polsce skorzystania z unijnych środków, choć utrudni to np. dofinansowanie służb takich jak Straż Graniczna, Policja czy SOP.
Prezydent, wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował alternatywę do unijnego SAFE, a mianowicie „polski SAFE 0 proc.” Wedle tej propozycji w BGK miałby być utworzony Polski Fundusz Inwestycji Obronnych, finansowany z zysku Narodowego Banku Polskiego. Jak tłumaczył Glapiński – zysk miałby pochodzić ze wzrostu wyceny złota, jakie bank centralny ma w swoich rezerwach oraz „aktywnego zarządzania” tymi rezerwami.
32. Politico: Polska jedynym krajem UE, w którym SAFE stał się kwestią polityczną
Polska to jedyne państwo UE, w którym unijny program pożyczek na obronność SAFE stał się kwestią polityczną – ocenił portal Politico po deklaracji prezydenta Karola Nawrockiego, że zawetuje ustawę wdrażającą ten instrument. Nieuchronnie zaostrzy to spór polityczny między głową państwa a rządem – dodał.
Polska jest „jedynym krajem, w którym SAFE stał się kwestią polityczną” – podkreślił portal, dodając, że „impas ten nieuchronnie zaostrzy spór między (premierem Donaldem) Tuskiem a prezydentem o polityczną orientację Polski”.
Politico odnotowało, że po ogłoszeniu przez Nawrockiego, że zawetuje ustawę w sprawie SAFE, wiodący politycy koalicji rządzącej ostro skrytykowali jego decyzję, nazywając ją m.in. „zdradą narodową”.
Prezydenckie weto będzie też sprzeczne ze stanowiskiem wojska, którego najwyżsi dowódcy opowiedzieli się za skorzystaniem z unijnego programu
– napisał portal.
Przypomniał przy tym, że zarówno Nawrocki, jak i popierające go Prawo i Sprawiedliwość (PiS) charakteryzują się sceptycyzmem w relacjach z UE, w odróżnieniu od proeuropejskiego rządu Tuska.
Do konfliktu politycznego o SAFE dochodzi w okresie przygotowań do planowanych na 2027 r. wyborów parlamentarnych – zauważył Politico, dodając, że według sondaży Koalicja Obywatelska może zająć pierwsze miejsce, ale może mieć problem ze zdobyciem większości. Z kolei PiS może to osiągnąć, jeśli sprzymierzy się ze skrajnie prawicowymi Konfederacją i Konfederacją Korony Polskiej.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że zdecydował o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. Rząd nie ma wystarczającej liczby głosów w parlamencie, aby odrzucić weto.
Zawetowana ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Szef polskiego rządu, odnosząc się do decyzji Nawrockiego, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE, ocenił w czwartek, że prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Premier zapowiedział też, że rząd odpowie na tę decyzję w piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów. Według wcześniejszych zapowiedzi, na realizację części projektów z SAFE mogłoby pozwolić przyjęcie uchwały Rady Ministrów i przekierowanie środków z SAFE do istniejącego już Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
W środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adama Glapiński przedstawił informacje dotyczące finansowania zapowiedzianej wcześniej przez niego i prezydenta Karola Nawrockiego propozycji tzw. „polskiego SAFE 0 proc.” – czyli wykorzystania na obronność zysków ze wzrostu wyceny złota. Według prezydenta, propozycja ta ma stanowić alternatywę dla unijnego programu dozbrajania SAFE. W Sejmie został złożony dotyczący „SAFE 0 proc.” prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Glapiński: zaangażowanie NBP w „polski SAFE 0 proc.” tylko w granicach prawa; rezerwy nie będą uszczuplone
Zaangażowanie NBP w zaproponowany „polski SAFE 0 proc.” będzie realizowane wyłącznie w granicach prawa i mandatu banku - powiedział w czwartek (5 marca) prezes Narodowego Banku Centralnego Adam Glapiński. Dodał, że...
Czytaj więcejDetails33. „Le Figaro” o zapowiedzi weta Nawrockiego ws. SAFE: cios dla europejskiej obronności
Francuski dziennik „Le Figaro” w piątek (13 marca) określił jako „kolejny cios dla europejskiej obronności” zapowiedź prezydenta Karola Nawrockiego, że zawetuje ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE.
Nawrocki i partia Prawo i Sprawiedliwość, z której się wywodzi, postrzegają SAFE jako „konia trojańskiego pozwalającego UE – i Niemcom, wciąż postrzeganym przez część polskiej prawicy jako dominujący sąsiad – wywierać presję na Warszawę”, zwłaszcza poprzez mechanizm kontroli alokacji środków – napisał dziennik.
Jak podkreślił, proeuropejski rząd Polski potępił decyzję Nawrockiego jako akt „zdrady narodowej”.
„Le Figaro” przypomina, że w ostatnich latach Polska intensywnie inwestowała w modernizację swoich sił zbrojnych i przemysłu obronnego, by przeciwdziałać potencjalnemu zagrożeniu ze strony Rosji. Zaznaczył też, że z wartego 150 mld euro programu SAFE ok. 44 mld euro miałoby trafić do Polski.
34. Dziś rządowy plan B na prezydenckie weto ws. SAFE
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w swoim czwartkowym (12 marca) orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. Premier Donald Tusk zapowiedział odpowiedź rządu na piątkowym, nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów o godz. 9.
O swojej decyzji prezydent poinformował w wygłoszonym w czwartek wieczorem (12 marca) orędziu.
Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE
– podkreślił. Informacja o zawetowaniu ustawy nie pojawiła się jeszcze na stronie prezydenta w sekcji „Prawo”.
Nawrocki powiedział, że nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”.
Jak stwierdził, uzasadniając swoją decyzję, SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł; „Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe” – powiedział.
35. Szefernaker: jeżeli rząd ma jakieś pozaustawowe plany ws. unijnego SAFE, pomijające weto, to są one niezgodne z prawem
Jeśli rząd ma jakiś plan B czy jakieś kolejne plany zadłużania Polski, pozaustawowe, pomijające weto do ustawy wdrażającej unijny SAFE, to trzeba przedstawić, że są one niezgodne z prawem – powiedział szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker pytany o plan KPRP na piątkowe (13 marca), nadzwyczajne posiedzenie rządu.
Po tym, gdy prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek wieczorem, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE, na piątek na godz. 9 zwołane zostało nadzwyczajne posiedzenie rządu, na którym – jak zapowiedział premier Donald Tusk – Rada Ministrów ma dać odpowiedź.
W piątek (13 marca) w TV Republika Szefernaker został zapytany, jaki jest plan Kancelarii Prezydenta w związku z nadzwyczajnym posiedzeniem Rady Ministrów, w którym ma wziąć udział szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki. Szef gabinetu prezydenta odpowiedział, że KPRP przede wszystkim chce przedstawić stanowisko prezydenta.
Jeżeli dziś rząd mówi, że ma jakiś plan B czy jakieś kolejne plany zadłużania Polski – pozaustawowe, pomijające weto także pana prezydenta to trzeba przedstawić, że one są niezgodne z prawem
– powiedział Szefernaker.
Zapytany czy wpływ na decyzję prezydenta o wecie miała zapowiedź marszałka Włodzimierza Czarzastego, że Sejm nie będzie pracował nad prezydenckim projektem ws. „polskiego SAFE” do momentu zakończenia procesu związanego ustawą o unijnym programie SAFE, czyli do czasu gdy znana będzie decyzja prezydenta ws tej ustawy.
36. „Każdy krok w Kancelarii Prezydenta jest mocno zaplanowany”
Szef gabinetu prezydenta odparł, że nie.
Bardzo wąskie grono osób wiedziało, że ta decyzja zostanie podjęta w tym tygodniu. To było już zaplanowane parę dni temu
– powiedział.
Jak zaznaczył, „każdy krok w Kancelarii Prezydenta jest mocno zaplanowany”.
Informując o decyzji ws weta prezydent Nawrocki powiedział, że nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”.
Według prezydenta, unijny program SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł i – jak mówił – „Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe”. Zdaniem Nawrockiego „SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług”.
Niezwłocznie po ogłoszeniu decyzji prezydenta, premier Tusk stwierdził, że „prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota”, a w piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu Rada Ministrów da odpowiedź.
Według przedstawicieli rządu, prezydenckie weto nie uniemożliwi Polsce skorzystania ze środków unijnego SAFE, choć utrudni to np. dofinansowanie służb takich jak Straż Graniczna, Policja czy SOP. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził w czwartek, że choć decyzja Nawrockiego utrudnia przyspieszenie procesu modernizacji i transformacji polskiej armii, to „na szczęście go nie uniemożliwia”. Zapowiedział, że rząd skorzysta z innych istniejących już ustawowo możliwości, jak Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), aby wdrożyć unijny program SAFE po wecie prezydenta w tej sprawie. Decyzję prezydenta ws. weta szef MON nazwał „złą i niebezpieczną”.
Przekierowanie środków z SAFE do FWSZ jest elementem realizacji przez rząd „planu B”, na wypadek prezydenckiego weta. To rozwiązanie wiąże się jednak z utrudnieniami, jeśli chodzi o wsparcie dla innych służb, gdyż zgodnie z przepisami środki z Funduszu mogą być wydawane jedynie na potrzeby Sił Zbrojnych RP.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski stwierdził, że sugerowanie przez prezydenta, że „europejski SAFE odda kontrolę nad Wojskiem Polskim Brukseli” to „bezczelne kłamstwo”, a minister finansów Andrzej Domański oświadczył, że „to nie jest zwykłe weto” – to weto wobec: polskiego bezpieczeństwa, Wojska Polskiego, Policji, Straży Granicznej, polskiego przemysłu, polskiej gospodarki”.
Ustawa wdrażająca unijny mechanizm dozbrajania SAFE zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych, a oprócz armii wsparte miały zostać również np Policja i Straż Graniczna.
Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.
37. Prezydent przeciwny programowi SAFE
Zdaniem Nawrockiego „SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług”.
Prezydent zaznaczył też, że „inwestycje w obronność są konieczne”, ale „muszą by prowadzone mądrze, odpowiedzialnie i w sposób, który nie ogranicza suwerenności państwa”.
Przedstawiłem więc realną alternatywę dla eurokredytu SAFE – to Polski SAFE 0 proc., czyli koncepcja Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych
– przypomniał.
Dodał, że projekt w tej sprawie już jest w Sejmie i stwierdził, że odwlekanie debaty o nim „szkodzi polskiej armii i polskiemu bezpieczeństwu”; zaapelował też o pilne prace nad projektem.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Niezwłocznie po decyzji prezydenta, odniósł się do niej szef rządu. W swoim wpisie na platformie X premier Tusk ocenił, że „prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota”. Jednocześnie, na piątek na godz. 9 zapowiedział odpowiedź polskiego rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Szef Kancelarii Premiera o prezydenckim SAFE
Premier Donald Tusk wciąż czeka na szczegóły prezydenckiego projektu dotyczącego projektu SAFE zero procent. Szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec powiedział, że nadal nie wiadomo, skąd będą pochodzić pieniądze na...
Czytaj więcejDetailsW posiedzeniu rządu – jak zapowiedział szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker – ma wziąć udział szef KPRP Zbigniew Bogucki. Szefernaker powołał się na zapis ustawy o Radzie Ministrów, według którego „w posiedzeniu Rady Ministrów, na którym rozpatrywane są sprawy dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa, bierze udział przedstawiciel Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej”.
38. Szef MON o decyzji prezydenta
Wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz nazwał decyzję prezydenta „złą i niebezpieczną”. Jego zdaniem choć decyzja Nawrockiego utrudnia przyspieszenie procesu modernizacji i transformacji polskiej armii, to „na szczęście go nie uniemożliwia”. Zapowiedział, że rząd skorzysta z innych istniejących już ustawowo możliwości, jak Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), aby wdrożyć unijny program SAFE po wecie prezydenta w tej sprawie.
Przekierowanie środków z SAFE do FWSZ jest bowiem elementem realizacji przez rząd „planu B”, na wypadek prezydenckiego weta. To rozwiązanie wiąże się jednak z utrudnieniami, jeśli chodzi o wsparcie dla innych służb, gdyż zgodnie z przepisami środki z Funduszu mogą być wydawane jedynie na potrzeby Sił Zbrojnych RP.
Do decyzji prezydenta szybko odniosło się wielu przedstawicieli rządu i koalicji rządowej. Zdaniem wicepremiera, szefa MSZ Radosława Sikorskiego sugerowanie przez prezydenta, że „europejski SAFE odda kontrolę nad Wojskiem Polskim Brukseli” to „bezczelne kłamstwo”. Z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka ocenił, że weto to „akt wymierzony w bezpieczeństwo Polski”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski decyzje Nawrockiego określił „hańbą, która na zawsze stanie się symbolem jego prezydentury”. W podobnym tonie w swoim wpisie na platformie X wyraził się szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Prezydent Nawrocki zdradził polskie wojsko, polskich policjantów, strażników granicznych i polski interes narodowy. Hańba!
– napisał.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Weto prezydenta do ustawy wprowadzającej program SAFE jest jak strzał w plecy dla polskiej armii, przemysłu zbrojeniowego i dziesiątek tysięcy ludzi z miast i miasteczek, gdzie te zakłady działają. To także strzał w plecy polskiej policji, straży granicznej i wszystkich, którzy…
— Krzysztof Gawkowski (@KGawkowski) March 12, 2026
Według marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego prezydent dokonał swoją decyzją zdrady stanu. Jednocześnie wielu polityków koalicji rządowej oznaczyło swoje wpisy na platformie X hasztagiem #ZdradaNarodowa.
39. Domański: to weto wobec polskiego bezpieczeństwa
Minister finansów Andrzej Domański oświadczył: „To nie jest zwykłe weto. To weto wobec polskiego bezpieczeństwa. Weto wobec Wojska Polskiego. Weto wobec Policji. Weto wobec Straży Granicznej. Weto wobec polskiego przemysłu. Weto wobec polskiej gospodarki”.
Szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki przekonywał w Telewizji Republika, że decyzja Nawrockiego „nie jest decyzją przeciwko komuś, czy przeciwko czemuś, tylko za polską suwerennością, za polskim bezpieczeństwem”.
Brak podpisu pod ustawą spotkał się z zadowoleniem polityków opozycji, przede wszystkim Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił na X, że decyzja Nawrockiego jest bardzo dobra.
Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny, a próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim
– napisał na X lider PiS.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny! A próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim. Bardzo dobra decyzja Pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego.
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) March 12, 2026
Z kolei poseł Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, zwrócił uwagę, że Nawrocki wetując ustawę o SAFE kierował się zasadą „po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy”.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował tzw. niemiecką chwilówkę
– ocenił Czarnek.
Jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen również ocenił, że to dobrze, iż Nawrocki zawetował ustawę, dodając, że rząd nielegalnie uzurpował sobie prawo do zadłużenia Polski w euro.
Komentując decyzję prezydenta w rozmowie z PAP, dr Anna Materska-Sosnowska oceniła, że prezydent „dał się wciągnąć w szatańską pułapkę” i nie wyszedł z niej obronną ręką. Zdaniem gen. Stanisława Kozieja „to smutny wieczór dla bezpieczeństwa Polski”, a „polityka partyjna zwyciężyła nad strategią bezpieczeństwa państwa”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Prezydent proponuje polski program SAFE
Prezydent Karol Nawrocki proponuje polską wersję programu wparcia zbrojeń. Nazwał go programem "SAFE zero procent". Ma on powstać przy wsparciu Narodowego Banku Polskiego. Prezydent wskazał, że nowy system pożyczek...
Czytaj więcejDetailsUstawa, której prezydent zdecydował nie podpisać, zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu niskooprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE.
Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych.
40. Burza wokół SAFE
Sprawa SAFE stała się w ostatnich tygodniach przedmiotem sporu politycznego między rządem i opozycją. Rządzący podkreślali, że niskooprocentowane pożyczki z odroczoną spłatą to niespotykana szansa zarówno na modernizację polskiego wojska, jak i rozbudowę polskiego przemysłu obronnego. Jako dużą szansę dla Wojska Polskiego SAFE postrzegali także generałowie, w tym szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła oraz szef odpowiedzialnej za zakupy sprzętu Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kuptel.
Opozycja – w tym PiS i Konfederacja – zgłaszała wątpliwości; ze sceptycyzmem spotkały się deklaracje rządu dot. wydania 89 proc. środków z SAFE w Polsce. Opozycja twierdziła również, że w programie został zaszyty „jakiś mechanizm warunkowości”, który pozwoli KE ingerować w polską politykę obronną.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Dyskusja ws. SAFE – dwa ośrodki władzy i dwie koncepcje na dofinansowanie polskiej obronności
Zarówno rząd, jak i prezydent podkreślają konieczność rozwoju Sił Zbrojnych RP. Jednak „mały” i „duży” pałac przedstawiły różne koncepcje na dofinansowanie polskiej obronności. Premier apeluje o podpisanie ustawy...
Czytaj więcejDetailsWedług przedstawicieli rządu, prezydenckie weto nie uniemożliwi Polsce skorzystania ze środków SAFE, choć utrudni to np. dofinansowanie służb takich jak Straż Graniczna, Policja czy SOP. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oświadczyło, że „zawetowanie przez prezydenta ustawy o SAFE to podwójny cios dla Polski – przepada ponad 7 miliardów złotych dla Policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa, które miały być zainwestowane głównie w polskim przemyśle obronnym”.
Przestrzegam, że wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny, tylnymi drzwiami, wcześniej, czy później spotkają się z odpowiedzialnością, zarówno polityczną, jak i prawną
– oświadczył prezydent w orędziu.






















