wtorek, 13 stycznia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Róża wznowiła treningi

    fot. Facebook/Czarni Pałck

    Czarni Pałck zatrudnili trenera z IV ligi i myślą o ataku na czołówkę A-klasy

    fot. LKS POM Strzelce Krajeńskie

    W Strzelcach Krajeńskich lubią brąz

    Już oficjalnie: saneczkarki UKS Nowiny Wielkie pojadą na ZIO

    fot. Facebook/LKS Trasa Zielona Góra

    Przełajowe MP: Trasa bez młodzieżowych medali, ale było blisko

    fot. pixabay.com

    King Szczecin rywalem Zastalu w ćwierćfinale PP

    Wygrana SKM Zastalu w pierwszym meczu 2026 roku

    Topmed Empiria Orion rozpędza się w III lidze. W piątek mecz z liderem w Zielonej Górze

    Generał Zastalu: Gramy fajną koszykówkę! Do poprawy: zbiórka defensywna, w ataku trzeba szybciej czytać grę

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Róża wznowiła treningi

    fot. Facebook/Czarni Pałck

    Czarni Pałck zatrudnili trenera z IV ligi i myślą o ataku na czołówkę A-klasy

    fot. LKS POM Strzelce Krajeńskie

    W Strzelcach Krajeńskich lubią brąz

    Już oficjalnie: saneczkarki UKS Nowiny Wielkie pojadą na ZIO

    fot. Facebook/LKS Trasa Zielona Góra

    Przełajowe MP: Trasa bez młodzieżowych medali, ale było blisko

    fot. pixabay.com

    King Szczecin rywalem Zastalu w ćwierćfinale PP

    Wygrana SKM Zastalu w pierwszym meczu 2026 roku

    Topmed Empiria Orion rozpędza się w III lidze. W piątek mecz z liderem w Zielonej Górze

    Generał Zastalu: Gramy fajną koszykówkę! Do poprawy: zbiórka defensywna, w ataku trzeba szybciej czytać grę

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Jahidne: miesiąc w niewoli u Rosjan wśród zastygłych zwłok sąsiadów i płaczu głodnych dzieci [WIDEO]

PAP PAP
2023-03-05 11:20
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Prawie miesiąc w ścisku, obok umierających sąsiadów i zastygłych zwłok, pośród krzyków chorych i płaczu głodnych dzieci spędzili mieszkańcy wsi Jahidne pod Czernihowem, przetrzymywani rok temu w szkolnej piwnicy przez wojska rosyjskie, które okupowały wówczas północną część Ukrainy.

Jahidne była spokojną wsią pod lasem, tuż przy trasie Kijów-Czernihów. Zza drewnianych płotów wyglądały białe domki z niebieskimi okiennicami. Rok temu uderzyły w nie pociski Rosjan

Na zdjęciu z 8 bm. szkoła we wsi Jahidne pod Czernihowem. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

„Byliśmy dla Rosjan żywymi tarczami”

Byliśmy dla Rosjan żywymi tarczami – wspominają w rozmowie z PAP wydarzenia sprzed 12 miesięcy. Bojąc się ataków naszych wojsk agresor chował się za plecami cywilów – mówią o tragedii, która rozpoczęła się dla 350 mieszkańców wioski na początku marca 2022 roku.

Jahidne to spokojna wieś pod lasem, tuż przy trasie Kijów-Czernihów. Zza drewnianych płotów wyglądają białe domki z niebieskimi okiennicami. Rok temu uderzyły w nie pociski Rosjan, którzy próbowali okrążyć broniony przez Ukraińców Czernihów. Nie mogąc zdobyć miasta okupanci zajęli wieś, a ludzi pod lufami karabinów spędzili do piwnicy szkoły, w której mieli swój sztab.

„Kiedy Rosjanie weszli, zaczął się kompletny chaos. Zaczęli strzelać do ludzi i walić z czołgów w budynki. Wyciągali nas z domowych piwnic, w których się ukrywaliśmy i spędzali tutaj, do szkoły. Żeby nasi ich nie atakowali, zrobili z nas żywe tarcze” – opowiada szkolny konserwator Iwan.

Sześćdziesięcioletni mężczyzna prowadzi do piwnicy szkoły, na której drzwiach ktoś niezdarnie namalował czerwoną farbą napis „dzieci”.

Dalsza część tekstu pod zdjęciem.

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

„W całym tym korytarzu siedzieli ludzie, jeden na drugim. Miejsca na leżenie nie było. Tutaj, w tym pomieszczeniu, było 22 osób, pięcioro dzieci i dorośli”

– pokazuje komórkę o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych.

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

„Prowadziliśmy kalendarz, bo nie wiedzieliśmy, czy to piątek, sobota czy niedziela. Czasem nie wiedzieliśmy nawet, czy to dzień czy noc. Pisaliśmy też, kto tu siedział i kto tutaj zmarł.”

Na ścianach widać dziecięce rysunki i wypisany długopisem na tynku kalendarz. Obok niego imiona i nazwiska.

Uwięzieni mieszkańcy Jahidnego nie mieli dostępu do toalet, dlatego Rosjanie wydali im wiadra. Potrzeby fizjologiczne załatwiali przy wszystkich tam, gdzie ich przetrzymywano. Większość ludzi siedziała na betonowej podłodze. Często obok zwłok, których okupanci nie pozwalali wynosić na zewnątrz.

„Kiedy ludzie umierali, składaliśmy ich w kotłowni, a potem prosiliśmy Rosjan o pozwolenie, żeby przewieźć ciała na cmentarz. Woziliśmy na taczkach, a oni dla zabawy do nas strzelali, więc uciekaliśmy. W końcu trzeba było jednak wrócić, żeby pochować, żeby psy ich nie pozjadały” – wyznaje Iwan.

Trzydziestoletnia Wiktoria trafiła do piwnicy z trójką dzieci, mężem oraz swoimi rodzicami. Najstarsze dziecko miało 11, średnie dziewięć lat, a najmłodsze rok i dwa miesiące.

„Rosjanie dawali nam na początku swoje racje żywnościowe, ale nie mieliśmy jak ich podgrzać. Najmłodsza córka nie spała, krzyczała domagając się mleka. Wreszcie pozwolili mojej mamie iść do domu, żeby wydoić krowę. Szczęśliwie się uratowała, bo prawie wszystkie krowy we wsi pozabijali” – wspomina.

Kiedy rosyjscy żołnierze schodzili do piwnicy, mówili więzionym, że Ukrainy już nie ma, sąsiednie wsie nie istnieją, że rozbili Czernihów i Kijów. Często byli pijani.

Rosyjscy żołnierze kwaterowali na górnych kondygnacjach szkoły, gdzie do dziś leżą części ich mundurów, rozbite słoiki i butelki oraz opakowania po jedzeniu z pięcioramienną gwiazdą. Kiedy schodzili do piwnicy, mówili więzionym, że Ukrainy już nie ma, sąsiednie wsie nie istnieją, że rozbili Czernihów i Kijów. Często byli pijani.

„Przyszedł pijany żołnierz, któremu, jak to mówią, się zachciało. Czepiał się to jednej dziewczyny, to drugiej. Odepchnęłam go, zaczął padać, ledwie zdążyłam odsunąć dziecko, bo przewróciłby mu się na głowę. Byliśmy przerażeni” – wyznaje Wiktoria.

„Ludzie tracili rozum, bo na dwór wypuszczali nas raz na dwa dni. Położyłam się na podłodze, ktoś szukał toalety i nie mógł jej znaleźć, więc załatwił się prosto na moją głowę. Były krzyki i wrzaski, bo brakowało tlenu” – dodaje.

Brak powietrza w zatęchłych pomieszczeniach piwnicy pamięta także przechodząca obok szkoły pani Kateryna. Około siedemdziesięcioletnia kobieta z trudem dzieli się wspomnieniami z marca ubiegłego roku.

„O jakich warunkach można mówić, jak nas, prawie 400 ludzi, trzymali na 150 metrach kwadratowych! Jakie warunki, skoro tam były dzieci obok leżących ludzi, których powynosili z domów na noszach, żeby tutaj umierali. Wynosili ich potem na tych noszach martwych, zasypywali chlorem. Dusiliśmy się tam, małe dzieci się dusiły!” – niemal wykrzykuje.

Mykoła Kłymczuk jako jedyny z rozmówców PAP przedstawia się z imienia i nazwiska. Wspomina, że siedząc prawie miesiąc w piwnicy, dostał odleżyn. Pomieszczenie, w którym siedział, miało 76 metrów kwadratowych.

Dalsza część tekstu pod zdjęciem.

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

„76 metrów i 138 ludzi. Miałem dla siebie pół metra. Siedziałem na ławce. Kiedy człowiek jest chory i leży, to dostaje odleżyn. Ja miałem odleżyny pośladków. 25 dni tylko siedzisz. Siedzisz nocą, siedzisz w dzień. Za mną była drabinka gimnastyczna, przywiązywałem się do niej szalikiem, żeby nie upaść”

– opowiada.

„Nie uważam ich za ludzi, to są jakieś inne istoty”

Mężczyzna uważa, że to, jak Rosjanie traktowali jego i innych mieszkańców wioski sprawia, że nie można nazywać ich ludźmi. „Nie uważam ich za ludzi, to są jakieś inne istoty. Męża mojej kuzynki zastrzelili na progu własnego domu. Leżał tam 15 dni. Potem go pochowali w ogródku, ale zaminowali grób. Dopiero później został ekshumowany i normalnie pochowany” – mówi.

„Minęło już trochę czasu. Wcześniej czułam do Rosjan nienawiść, a może tylko pogardę. Oni nie zachowywali się jak ludzie.”

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Po wydarzeniach marca ubiegłego roku mieszkańcy Jahidnego z trudem wracają do normalnego życia. Dzieci nie powróciły już do nauki w szkole, w której były przetrzymywane. Dwójka starszych dzieci Wiktorii uczy się w sąsiedniej wsi. Na pytanie, czego życzyłaby swoim oprawcom, młoda kobieta odpowiada, że czas leczy rany.

„Może jestem za dobra, ale życzę im, żeby przeżyli to, co my. Nie chciałabym jednak, aby spotkało to ich własne dzieci” – zastrzega.

„Minęło już trochę czasu. Wcześniej czułam do Rosjan nienawiść, a może tylko pogardę. Oni nie zachowywali się jak ludzie. Nie dość, że wszystko powynosili z domu, to jeszcze w nim się załatwiali. Nazywali nas tępymi chochłami, mówili, że Putin nauczy nas żyć. Tyle mieli do nas nienawiści. Tak, teraz nimi gardzę” – wyznaje pani Kateryna.

Rosyjskie wojska opuściły Jahidne 31 marca 2022 r. Wspominając tamte wydarzenia konserwator szkolny Iwan ukradkiem ociera łzy.

„Zniszczoną szkołę posprzątamy, wyczyścimy i wyremontujemy. Chcemy urządzić w niej muzeum, żeby nasze dzieci… żeby ludzie, którzy tego nie widzieli zobaczyli, co tutaj było”

– mówi łamiącym się głosem.

Tagi: ukrainawojna na ukrainie

Czytaj również

Skutki nocnego ataku na Kijów (PAP/Vladyslav Musiienko)
KRAJ I ŚWIAT

Rosjanie wysłali na Ukrainę około 250 dronów i rakiety, w tym Oresznika

9 stycznia 2026

W zmasowanym ataku na Ukrainę Rosjanie wysłali na ten kraj 242 drony, 13 rakiet balistycznych, 22 rakiety kierowane i hipersoniczną...

Donald Tusk (PAP/Albert Zawada)
KRAJ I ŚWIAT

Premier o rozmowach sojuszników Ukrainy w Paryżu

6 stycznia 2026

Rozmowy tak zwanej koalicji chętnych w Paryżu dają szansę na uzyskanie pokoju na Ukrainie - deklaruje premier Donald Tusk. W...

Na zdjęciu ukraińscy żołnierze (PAP/EPA/Press service of the 65th Mechanized Brigade HANDOUT HANDOUT)
KRAJ I ŚWIAT

Ukraina. Zmiana na stanowisku szefa SBU

5 stycznia 2026

Zmiana na stanowisku szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Dotychczasowego szefa Wasyla Maluka zastąpił Jewhenij Chmara. To kolejna w ostatnim czasie zmiana...

PAP/EPA/MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN POOL
KRAJ I ŚWIAT

Rosja żąda ukraińskich obwodów i ustępstw Kijowa oraz Zachodu

30 grudnia 2025

Rosja nie godzi się na ustępstwa wobec Ukrainy. Żąda ziemi i ograniczenia suwerenności. Pretekstem do wygłoszenia takiego stanowiska przez szefa...

PAP/EPA/MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN POOL
KRAJ I ŚWIAT

Szef ukraińskiego MSZ o rzekomym ataku na rezydencję Putina

29 grudnia 2025

Rosja, oskarżając Ukrainę o rzekomy atak na rezydencję Władimira Putina, chce podważyć proces pokojowy - oświadczył szef ukraińskiego MSZ.  Andrij...

Wołodymyr Zełenski w Waszyngtonie (PAP/EPA/PRESIDENTIAL PRESS SERVICE / HANDOUT)
KRAJ I ŚWIAT

Tusk po rozmowach z liderami państw europejskich

29 grudnia 2025

"Zachód i Ukraina przegrają tę konfrontację, jeśli Rosja zdoła nas podzielić i podyktować warunki pokoju" - napisał w mediach społecznościowych...

najnowsze z Lubuskiego

Nowy sposób oszustwa z wykorzystaniem BLIK. Uwaga na „pomyłkowe przelewy”

Magazyn sprzętu kryzysowego w Siedlisku

Rekordowe środki na inwestycje w gminie Nowa Sól

Róża wznowiła treningi

W Nowej Soli powstał duży parking

W Nowej Soli powstanie Centrum Usług Społecznych

Transport gminy Nowe Miasteczko

Czarni Pałck zatrudnili trenera z IV ligi i myślą o ataku na czołówkę A-klasy

W Strzelcach Krajeńskich lubią brąz

Już oficjalnie: saneczkarki UKS Nowiny Wielkie pojadą na ZIO

popularne

  • fot. www.poznan.pl (zdjęcie ilustracyjne)

    Żłobkowe problemy gminy Świdnica

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Gigantyczne opóźnienia pociągów na stacji we Wrocławiu! Ruch sparaliżowały silne opady śniegu i oblodzenia

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Krzysztof Pawlak prezesem lubuskiej spółki transportowej

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Zmiana trenera w Łuczniku

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Rozwój infrastruktury ochrony środowiska w gminie Siedlisko

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj