piątek, 10 lipca 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Czwarte i nie ostatnie emocje miniżużlowe w Wawrowie

    Arkadiusz Bosy zakończył sportową karierę. Teraz czas na pracę w zarządzie i … strzelectwo

    Trzeci sezon Klaudii Gertchen w Gorzowie

    Nowosolscy debiutanci już po MŚ. Teraz w Wałczu przygotowania do ME

    W WKM Wschowa najlepsi na razie mastersi

    Olimpia skompletowana i gotowa do pracy

    Gorzowskie medale na Europejskich Igrzyskach VIRTUS 2026

    Rekiny i Pingwiny lepsze od Alfy

    Czarni Drągowina zagrają w zielonogórskiej klasie okręgowej

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Czwarte i nie ostatnie emocje miniżużlowe w Wawrowie

    Arkadiusz Bosy zakończył sportową karierę. Teraz czas na pracę w zarządzie i … strzelectwo

    Trzeci sezon Klaudii Gertchen w Gorzowie

    Nowosolscy debiutanci już po MŚ. Teraz w Wałczu przygotowania do ME

    W WKM Wschowa najlepsi na razie mastersi

    Olimpia skompletowana i gotowa do pracy

    Gorzowskie medale na Europejskich Igrzyskach VIRTUS 2026

    Rekiny i Pingwiny lepsze od Alfy

    Czarni Drągowina zagrają w zielonogórskiej klasie okręgowej

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Jahidne: miesiąc w niewoli u Rosjan wśród zastygłych zwłok sąsiadów i płaczu głodnych dzieci [WIDEO]

PAP PAP
2023-03-05 11:20
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Prawie miesiąc w ścisku, obok umierających sąsiadów i zastygłych zwłok, pośród krzyków chorych i płaczu głodnych dzieci spędzili mieszkańcy wsi Jahidne pod Czernihowem, przetrzymywani rok temu w szkolnej piwnicy przez wojska rosyjskie, które okupowały wówczas północną część Ukrainy.

Jahidne była spokojną wsią pod lasem, tuż przy trasie Kijów-Czernihów. Zza drewnianych płotów wyglądały białe domki z niebieskimi okiennicami. Rok temu uderzyły w nie pociski Rosjan

Na zdjęciu z 8 bm. szkoła we wsi Jahidne pod Czernihowem. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

„Byliśmy dla Rosjan żywymi tarczami”

Byliśmy dla Rosjan żywymi tarczami – wspominają w rozmowie z PAP wydarzenia sprzed 12 miesięcy. Bojąc się ataków naszych wojsk agresor chował się za plecami cywilów – mówią o tragedii, która rozpoczęła się dla 350 mieszkańców wioski na początku marca 2022 roku.

Jahidne to spokojna wieś pod lasem, tuż przy trasie Kijów-Czernihów. Zza drewnianych płotów wyglądają białe domki z niebieskimi okiennicami. Rok temu uderzyły w nie pociski Rosjan, którzy próbowali okrążyć broniony przez Ukraińców Czernihów. Nie mogąc zdobyć miasta okupanci zajęli wieś, a ludzi pod lufami karabinów spędzili do piwnicy szkoły, w której mieli swój sztab.

„Kiedy Rosjanie weszli, zaczął się kompletny chaos. Zaczęli strzelać do ludzi i walić z czołgów w budynki. Wyciągali nas z domowych piwnic, w których się ukrywaliśmy i spędzali tutaj, do szkoły. Żeby nasi ich nie atakowali, zrobili z nas żywe tarcze” – opowiada szkolny konserwator Iwan.

Sześćdziesięcioletni mężczyzna prowadzi do piwnicy szkoły, na której drzwiach ktoś niezdarnie namalował czerwoną farbą napis „dzieci”.

Dalsza część tekstu pod zdjęciem.

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

„W całym tym korytarzu siedzieli ludzie, jeden na drugim. Miejsca na leżenie nie było. Tutaj, w tym pomieszczeniu, było 22 osób, pięcioro dzieci i dorośli”

– pokazuje komórkę o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych.

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

„Prowadziliśmy kalendarz, bo nie wiedzieliśmy, czy to piątek, sobota czy niedziela. Czasem nie wiedzieliśmy nawet, czy to dzień czy noc. Pisaliśmy też, kto tu siedział i kto tutaj zmarł.”

Na ścianach widać dziecięce rysunki i wypisany długopisem na tynku kalendarz. Obok niego imiona i nazwiska.

Uwięzieni mieszkańcy Jahidnego nie mieli dostępu do toalet, dlatego Rosjanie wydali im wiadra. Potrzeby fizjologiczne załatwiali przy wszystkich tam, gdzie ich przetrzymywano. Większość ludzi siedziała na betonowej podłodze. Często obok zwłok, których okupanci nie pozwalali wynosić na zewnątrz.

„Kiedy ludzie umierali, składaliśmy ich w kotłowni, a potem prosiliśmy Rosjan o pozwolenie, żeby przewieźć ciała na cmentarz. Woziliśmy na taczkach, a oni dla zabawy do nas strzelali, więc uciekaliśmy. W końcu trzeba było jednak wrócić, żeby pochować, żeby psy ich nie pozjadały” – wyznaje Iwan.

Trzydziestoletnia Wiktoria trafiła do piwnicy z trójką dzieci, mężem oraz swoimi rodzicami. Najstarsze dziecko miało 11, średnie dziewięć lat, a najmłodsze rok i dwa miesiące.

„Rosjanie dawali nam na początku swoje racje żywnościowe, ale nie mieliśmy jak ich podgrzać. Najmłodsza córka nie spała, krzyczała domagając się mleka. Wreszcie pozwolili mojej mamie iść do domu, żeby wydoić krowę. Szczęśliwie się uratowała, bo prawie wszystkie krowy we wsi pozabijali” – wspomina.

Kiedy rosyjscy żołnierze schodzili do piwnicy, mówili więzionym, że Ukrainy już nie ma, sąsiednie wsie nie istnieją, że rozbili Czernihów i Kijów. Często byli pijani.

Rosyjscy żołnierze kwaterowali na górnych kondygnacjach szkoły, gdzie do dziś leżą części ich mundurów, rozbite słoiki i butelki oraz opakowania po jedzeniu z pięcioramienną gwiazdą. Kiedy schodzili do piwnicy, mówili więzionym, że Ukrainy już nie ma, sąsiednie wsie nie istnieją, że rozbili Czernihów i Kijów. Często byli pijani.

„Przyszedł pijany żołnierz, któremu, jak to mówią, się zachciało. Czepiał się to jednej dziewczyny, to drugiej. Odepchnęłam go, zaczął padać, ledwie zdążyłam odsunąć dziecko, bo przewróciłby mu się na głowę. Byliśmy przerażeni” – wyznaje Wiktoria.

„Ludzie tracili rozum, bo na dwór wypuszczali nas raz na dwa dni. Położyłam się na podłodze, ktoś szukał toalety i nie mógł jej znaleźć, więc załatwił się prosto na moją głowę. Były krzyki i wrzaski, bo brakowało tlenu” – dodaje.

Brak powietrza w zatęchłych pomieszczeniach piwnicy pamięta także przechodząca obok szkoły pani Kateryna. Około siedemdziesięcioletnia kobieta z trudem dzieli się wspomnieniami z marca ubiegłego roku.

„O jakich warunkach można mówić, jak nas, prawie 400 ludzi, trzymali na 150 metrach kwadratowych! Jakie warunki, skoro tam były dzieci obok leżących ludzi, których powynosili z domów na noszach, żeby tutaj umierali. Wynosili ich potem na tych noszach martwych, zasypywali chlorem. Dusiliśmy się tam, małe dzieci się dusiły!” – niemal wykrzykuje.

Mykoła Kłymczuk jako jedyny z rozmówców PAP przedstawia się z imienia i nazwiska. Wspomina, że siedząc prawie miesiąc w piwnicy, dostał odleżyn. Pomieszczenie, w którym siedział, miało 76 metrów kwadratowych.

Dalsza część tekstu pod zdjęciem.

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

„76 metrów i 138 ludzi. Miałem dla siebie pół metra. Siedziałem na ławce. Kiedy człowiek jest chory i leży, to dostaje odleżyn. Ja miałem odleżyny pośladków. 25 dni tylko siedzisz. Siedzisz nocą, siedzisz w dzień. Za mną była drabinka gimnastyczna, przywiązywałem się do niej szalikiem, żeby nie upaść”

– opowiada.

„Nie uważam ich za ludzi, to są jakieś inne istoty”

Mężczyzna uważa, że to, jak Rosjanie traktowali jego i innych mieszkańców wioski sprawia, że nie można nazywać ich ludźmi. „Nie uważam ich za ludzi, to są jakieś inne istoty. Męża mojej kuzynki zastrzelili na progu własnego domu. Leżał tam 15 dni. Potem go pochowali w ogródku, ale zaminowali grób. Dopiero później został ekshumowany i normalnie pochowany” – mówi.

„Minęło już trochę czasu. Wcześniej czułam do Rosjan nienawiść, a może tylko pogardę. Oni nie zachowywali się jak ludzie.”

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Po wydarzeniach marca ubiegłego roku mieszkańcy Jahidnego z trudem wracają do normalnego życia. Dzieci nie powróciły już do nauki w szkole, w której były przetrzymywane. Dwójka starszych dzieci Wiktorii uczy się w sąsiedniej wsi. Na pytanie, czego życzyłaby swoim oprawcom, młoda kobieta odpowiada, że czas leczy rany.

„Może jestem za dobra, ale życzę im, żeby przeżyli to, co my. Nie chciałabym jednak, aby spotkało to ich własne dzieci” – zastrzega.

„Minęło już trochę czasu. Wcześniej czułam do Rosjan nienawiść, a może tylko pogardę. Oni nie zachowywali się jak ludzie. Nie dość, że wszystko powynosili z domu, to jeszcze w nim się załatwiali. Nazywali nas tępymi chochłami, mówili, że Putin nauczy nas żyć. Tyle mieli do nas nienawiści. Tak, teraz nimi gardzę” – wyznaje pani Kateryna.

Rosyjskie wojska opuściły Jahidne 31 marca 2022 r. Wspominając tamte wydarzenia konserwator szkolny Iwan ukradkiem ociera łzy.

„Zniszczoną szkołę posprzątamy, wyczyścimy i wyremontujemy. Chcemy urządzić w niej muzeum, żeby nasze dzieci… żeby ludzie, którzy tego nie widzieli zobaczyli, co tutaj było”

– mówi łamiącym się głosem.

Tagi: ukrainawojna na ukrainie

Czytaj również

Na zdjęciu rosyjski dyktator Władimir Putin (PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL)
LUBUSKIE

Demagog: Rosja gra na rzezi wołyńskiej dla własnych celów

10 lipca 2026

W sobotę (11 lipca) Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich w czasie II...

Prezydent Karol Nawrocki i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. X/KPRP/Marek Borawski
KRAJ I ŚWIAT

Zełenski: powinniśmy być delikatni, by nie zniszczyć przyjacielskich relacji z Polską

9 lipca 2026

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w czwartek (9 lipca), że na spotkaniu z prezydentem Polski Karolem Nawrockim przywódcy omówili między...

Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
KRAJ I ŚWIAT

Zełenski szczegółowo omówił z Trumpem kwestie licencji na produkcję Patriotów

9 lipca 2026

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał w czwartek (9 lipca), że rozmawiał z prezydentem Donaldem Trumpem o szczegółach udzielenia licencji na amerykańskie...

KRAJ I ŚWIAT

Prezydent odda cześć ofiarom ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA

9 lipca 2026

W sobotę, 11 lipca, w Radrużu (woj. podkarpackie) prezydent Karol Nawrocki odda cześć ofiarom ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na...

Wołodymyr Zełenski i Olena Zełenska podczas szczytu NATO. Fot. EPA/Metin Aktaş
KRAJ I ŚWIAT

Przedstawiciel Zełenskiego: szczyt NATO w Ankarze to silny sygnał dla Moskwy

9 lipca 2026

Szczyt NATO w Ankarze to silny sygnał dla Moskwy zarówno ze względu na spotkanie Ukrainy ze Stanami Zjednoczonymi, jak i...

PAP/Marcin Obara
KRAJ I ŚWIAT

Sikorski w Ankarze o słowach Budanowa

8 lipca 2026

Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski apeluje o tonowanie emocji na linii Warszawa-Kijów. Takie zdanie szef MSZ zaprezentował w trakcie...

najnowsze z Lubuskiego

Czwarte i nie ostatnie emocje miniżużlowe w Wawrowie

Arkadiusz Bosy zakończył sportową karierę. Teraz czas na pracę w zarządzie i … strzelectwo

Polregio chce kupić 23 używane pociągi spalinowe

Czy w Gorzowie będzie referendum?

Od poniedziałku ruszają wakacje z żagańską biblioteką

Trzeci sezon Klaudii Gertchen w Gorzowie

Artur Macul – członek Rady Polityki Społecznej przy ministrze Rodziny PiPS

Zbliża się rajd „Paszport rowerzysty”

Remont mostu w Małomicach

Nowi żołnierze WOT rozpoczęli służbę. Uroczysta przysięga w centrum Gorzowa [ZDJĘCIA]

popularne

  • Zbiorniki Sława

    Dwa zbiorniki retencyjne powstają w gminie Sława

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Monika Kamrad, jedna z inicjatorek referendum w Witnicy

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Filmowy Rocky Balboa i John Rambo – Sylvester Stallone kończy 80 lat

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Otwarcie Centrum Usług Społecznych w Iłowej [ZDJĘCIA]

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • 4. etap Tour de Pologne wystartuje z Żagania

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj