Do Wojewódzkiego Urzędu Pracy wpływają już pierwsze zgłoszenia o zwolnieniach grupowych. Od początku epidemii koronawirusa o takich planach poinformowało w naszym regionie pięć firm z Gorzowa i jedna z Międzyrzecza.
Jak wylicza Aneta Janecka, rzeczniczka Wojewódzkiego Urzędu Pracy, zwolnienia obejmą w sumie 256 osób:
Wielu przedsiębiorców stara się jednak chronić swoich pracowników przed zwolnieniem, sięgając m.in. po pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
– Otrzymaliśmy już 127 wniosków o tego typu wsparcie, na łączną kwotę ponad 45 mln złotych – podkreśla Aneta Janecka:
Dodajmy, że na koniec marca w powiatowych urzędach pracy zarejestrowanych było prawie 20 tys. bezrobotnych. Najwięcej w powiecie międzyrzeckim, nowosolskim i zielonogórskim grodzkim. Najmniej w powiecie słubickim i sulęcińskim.


















