– Mamy wolne łóżka w szpitalach w regionie, ale niestety braki kadrowe są mocno odczuwalne – mówi wojewoda Władysław Dajczak. Obecnie w sumie w regionie jest niespełna 800 miejsc w szpitalach. Część z nich jest zajętych. Problemem jest brak personelu, który nie może pracować ze względu na zakażenie lub zwolnienie lekarskie.
W Lubuskiem wolnych jest obecnie 13 respiratorów:
Szpital tymczasowy, przypomnijmy, ma powstać w Centrum Zdrowia Matki i Dziecka w Zielonej Górze. Według prognoz, ma on rozpocząć pracę w listopadzie lub na początku grudnia.


















