Funkcjonariusz Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali posła Wojciecha Króla – poinformował w czwartek wieczorem (17 września) minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Rzecznik ministra Jacek Dobrzyński przekazał natomiast, że do zatrzymania doszło w Warszawie.
Sejm wyraził w czwartek (17 września) zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła Wojciecha Króla, o co zawnioskowała Prokuratura Europejska. Prowadzi ona śledztwo dotyczące podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Na polecenie Prokuratury Europejskiej i za zgodą Sejmu funkcjonariusze CBA zatrzymali posła Wojciecha Króla.
— Tomasz Siemoniak (@TomaszSiemoniak) September 17, 2026
Na polecenie Prokuratury Europejskiej i za zgodą Sejmu funkcjonariusze CBA zatrzymali posła Wojciecha Króla
– napisał w czwartek wieczorem na platformie X Siemoniak.
Dobrzyński – również we wpisie na X – doprecyzował, że do zatrzymania doszło wieczorem w Warszawie.
Na tym etapie są to jedyne informacje, które mogę przekazać
– dodał.
Jak dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, Król w czwartek późnym wieczorem ma zostać przewieziony do Katowic, najbliższą noc spędzi w izbie zatrzymań; przesłuchanie parlamentarzysty w katowickim biurze Prokuratury Europejskiej zaplanowano na piątek.
W głosowaniu za wyrażeniem zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Wojciecha Króla było 422 posłów, przeciw było 3 posłów, a 5 wstrzymało się od głosu.
Według Prokuratury Europejskiej wśród korzyści majątkowych, które miał przyjąć Król, był m.in. wyjazd do Tajlandii oraz udostępnienie samochodu na wyjazd zagraniczny. Poseł odparł, że w Tajlandii nigdy nie był, a samochód pożyczył „od swojego przyjaciela” na wyjazd, w którym uczestniczyło kilka osób.
Król w środę podczas posiedzenia komisji regulaminowej mówił o zastosowanych wobec niego przez Prokuraturę Europejską środkach zapobiegawczych. Wskazał, że kiedy wyjechał za granicę, objęto go zakazem opuszczania kraju oraz koniecznością stawiania się na komisariacie raz w tygodniu w związku z dozorem policyjnym, choć wcześniej było to raz w miesiącu. Zasugerował, że Prokuratura Europejska za pośrednictwem służb śledzi jego telefon. Dodał, że prokuratura zastosowała wobec niego środki zapobiegawcze, wiedząc, że nie ma go na terenie woj. śląskiego.
Wojciech Król jest posłem od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych.
Komisja za uchyleniem immunitetu i tymczasowym aresztowaniem posła Króla
Sejmowa komisja regulaminowa rekomenduje wyrażenie przez Sejm zgody na uchylenie immunitetu, zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie posła Wojciecha Króla, o co zawnioskowała Prokuratura Europejska – poinformował w środę wieczorem (16 września) w Sejmie sprawozdawca komisji Łukasz Osmalak (Polska 2050).
Wiceszef komisji regulaminowej Łukasz Osmalak, który przedstawił w środę wieczorem (16 września) w Sejmie sprawozdanie komisji, powiedział, że komisja przedkłada dwie propozycje. Pierwsza to przyjęcie wniosku europejskiego prokuratora generalnego i wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Króla. Po drugie, komisja proponuje pozytywnie rozpatrzyć wniosek prokuratora generalnego i wyrazić przez Sejm zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła.
Wojciech Król nie zabrał głosu w tym punkcie obrad.
Glosowanie ma odbyć się w piątek.
Wcześniej na środowym posiedzeniu komisja regulaminowa spraw poselskich i immunitetowych opowiedziała się zarówno za pociągnięciem Wojciecha Króla do odpowiedzialności karnej jak też za wyrażeniem zgody przez Sejm na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
To drugi wniosek Prokuratury Europejskiej ws. Króla. Za pierwszym razem – w lipcu – komisja opowiedziała się za uchyleniem immunitetu posłowi, a przeciwko jego zatrzymaniu i aresztowaniu, a Sejm uchylił mu immunitet.
W środę podczas posiedzenia komisji delegowana do Prokuratury Europejskiej prok. Agnieszka Marcińczyk wskazała, że drugi wniosek nie stanowi uzupełnienia pierwszego, a dotyczy „innych czynów zabronionych oraz innych przesłanek uzasadniających potrzebę zatrzymania oraz zastosowania tymczasowego aresztowania” Króla, które zostały zgromadzone już po złożeniu pierwszego wniosku.
W toku postępowania – wraz z pozyskiwaniem nowych dowodów – ujawniono, że z dużym prawdopodobieństwem pan poseł Wojciech Król mógł dopuścić się popełnienia przestępstw korupcyjnych
– powiedziała prok. Marcińczyk.
Dodała, że za zatrzymaniem i aresztowaniem posła przemawia obawa matactwa i zagrożenie wymierzeniem mu surowej kary.
Żaden inny środek zapobiegawczy (…) nie jest w stanie zabezpieczyć dalszego prawidłowego toku postępowania
– dodała.
Paweł Śliz (Polska 2050) – wybrany przez Króla na swojego obrońcę spośród posłów – zarzucił Prokuraturze Europejskiej, że jej wniosek został złożony nieprawidłowo, tzn. z pominięciem Prokuratora Generalnego.
Król w środę podczas posiedzenia komisji opowiedział o zastosowanych wobec niego przez Prokuraturę Europejską środkach zapobiegawczych. Wskazał, że kiedy wyjechał za granicę, objęto go zakazem opuszczania kraju oraz koniecznością stawiania się na komisariacie raz w tygodniu w związku z dozorem policyjnym, choć wcześniej było to raz w miesiącu. Zasugerował, że Prokuratura Europejska za pośrednictwem służb śledzi jego telefon i zastosowała te środki zapobiegawcze wiedząc, że nie ma go na terenie woj. śląskiego.
Śledztwo Prokuratury Europejskiej dot. podejrzeń o oszustwa i korupcję w ramach zamówień ws. modernizacji infrastruktury tramwajowej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Prok. Marcińczyk kilkukrotnie zasygnalizowała, że nie chce publicznie ujawniać szczegółów sprawy, z którymi posłowie mogą zapoznać się we wniosku lub poprzez Prokurator Europejską. Poinformowała jednak, że Król nie zastosował się do części środków zapobiegawczych – nie wpłacił poręczenia majątkowego oraz nie stawił się w wyznaczonym dniu na komisariacie w związku z dozorem policyjnym.
Po posiedzeniu komisji Król powiedział dziennikarzom, że nie przyznaje się do żadnych zarzutów, „tym bardziej, że trudno w ogóle nazwać je zarzutami”.
Artykuł 230 Kodeksu karnego mówi o pośrednictwie w zamian za konkretną korzyść. Pani prokurator stosuje daleko idące hipotezy, że gdybym coś zrobił znając daną osobę, gdybym mu pomógł, a gdyby on z tego skorzystał, to w przyszłości mógłby na tym zarobić. Na tym nie polega formułowanie zarzutu z tego artykułu, który mówi bardzo konkretnie, że podjęcie się pośrednictwa musi być w zamian za coś. To oczywiście może być obietnica, ale musi być konkretna
– powiedział poseł.
Dodał, że wniosek Prokuratury Europejskiej, ze względu na różnice pomiędzy wersją w języku polskim, a wersją angielską, „pokazuje daleko idącą niedbałość i chęć posadzenia go w areszcie”.
Myślę, że ma to jednak bardzo istotne znaczenie dla prokuratury, żebym przez najbliższe miesiące nie wykonywał obowiązków w Radzie Mediów Narodowych, ponieważ dokładnie 10 grudnia kończy się kadencja Roberta Kwiatkowskiego i mamy ostatnie miesiące na to, żeby dokończyć pewne zadania. W związku z tym, że być może będę przebywał w areszcie, takiej czynności oczywiście wykonać nie będę mógł
– powiedział Król.
Wojciech Król jest posłem od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych.
RMN to organ powołany za rządów PiS, który powołuje zarządy i rady nadzorcze między innymi TVP, PAP i Polskiego Radia. Składa się z pięciu osób zasiadających w niej na sześcioletnie kadencje. Obok Wojciecha Króla (wybrany 5 grudnia 2024 r. przez Sejm, jako kandydat zgłoszony przez KO) w Radzie zasiadają: wskazani przez PiS i wybrani w 2022 r. przez Sejm poprzedniej kadencji: Piotr Babinetz i Joanna Lichocka oraz wskazani przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę: Robert Kwiatkowski (w 2020 r. z rekomendacji klubu Lewicy) i Marek Rutka (w 2022 r. z rekomendacji klubu Lewicy).
W ubiegłym tygodniu szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej poseł Zbigniew Konwiński poinformował, że Król został zawieszony w prawach członka klubu, a tym samym przestał być jego wiceprzewodniczącym.
Czytaj także:
Komisja regulaminowa za uchyleniem immunitetu posłowi Łukaszowi Mejzie
Sejmowa komisja regulaminowa zarekomendowała w środę (16 września) wyrażenie zgody na uchylenie immunitetu posłowi Łukaszowi Mejzie (niezrzeszony). Z wnioskiem wystąpiła prokuratura; chodzi o podejrzenie popełnienia przestępstw przy realizacji szkoleń...
Czytaj więcejDetails


















