Rada społeczna nowosolskiego szpitala przyjmuje wyjaśnienia dotyczące dokumentacji medycznej związanej z leczeniem kardiologicznym w placówce. Pacjenci podnieśli alarm po tym jak w wypisach znaleźli informacje o rozpoznaniu zawału serca, mimo, że go nie przeszli.
Mariusz Stokłosa, starosta nowosolski apeluje o powściągliwość. Zapewnia, że szpital nie boi się żadnej kontroli, a wyjaśnienie wątpliwości leży w interesie wszystkich. Potwierdził, że niedawno spotkała się Rada Społeczna:
Co roku w nowosolskiej placówce hospitalizowanych jest 36 tys. pacjentów, z tego 4,5 tys. na oddziale klinicznym kardiologii.


















