Biwakowanie w niedozwolonych miejscach to plaga mijającego sezonu turystycznego na terenie Nadleśnictwa Sława. Rozbijanie namiotów, rozpalanie ognisk i zaśmiecanie lasu to najczęstsze wykroczenia . – Kontrolujemy dzikie biwaki i wystawiamy mandaty karne – mówi Wiesław Daszkiewicz, nadleśniczy ze Sławy.
Mandat karny może wynieść nawet 500 złotych.


















