Spis treści
Sejm w piątek (17 kwietnia) ponownie nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Rząd twierdzi, że brak nowych regulacji tworzy „eldorado dla oszustów”, a premier Donald Tusk powiedział, że „wielka kariera” Zondacrypto zaczęła się w 2022 roku „za pieniądze rosyjskiej mafii”.
Sejm w piątek (17 kwietnia) ponownie nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Wprowadzała ona m.in. środki nadzorcze, np. umożliwiała Komisji Nadzoru Finansowego wstrzymanie oferty publicznej kryptowalut. Według prezydenta przepisy były zbyt restrykcyjne, według koalicji rządowej brak ustawy tworzy luki prawne.
Posłowie głosowali nad ponownym uchwaleniem ustawy o rynku kryptoaktywów. Za głosowało 243 posłów, przeciwko 191, trzech wstrzymało się od głosu. Do uchwalenia ustawy – i tym samym do odrzucenia prezydenckiego weta – potrzebne były 263 głosy poparcia. Oznacza to, że Sejm ponownie nie uchwalił ustawy.Przed głosowaniem głos z mównicy zabrał premier Donald Tusk, który podkreślił, że za uporczywym blokowaniem ustawy, która umożliwiłaby Polsce zapobieganie takim sytuacjom, jak wokół giełdy Zondacrypto, stoi cierpienie i dramat kilkudziesięciu tysięcy osób. Według premiera Zondacrypto powstała w „okolicznościach zasługujących na mocny film kryminalny”.
Założyciel zaginął w nieznanych okolicznościach, według wszystkich przypuszczeń nie żyje – mówił. Jak przypomniał, „wielka kariera” Zondacrypto zaczęła się w 2022 roku z nowym szefem, za pieniądze – jak oświadczył szef rządu – rosyjskiej mafii. – Taką informację dysponują nasze służby
– powiedział.
Jak dodał, „problem polega na tym, że ta firma, o takich źródłach, stała się firmą, która sponsoruje wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce i promuje bardzo konkretne siły polityczne”.
Firma ta była strategicznym sponsorem słynnej imprezy, tzw. CPAC w Rzeszowie, która promowała prezydenta Karola Nawrockiego, który był uczestnikiem tego spotkania, a również poprzedni prezydent (Andrzej Duda – przyp. PAP) był w to spotkanie mocno zaangażowany – mówił Tusk. – Związki Telewizji Republika i Zondacrypto nie wymagają żadnego uzasadnienia
– dodał.
Po wypowiedzi premiera do mównicy podszedł prezes PiS, jednak marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie dopuścił go do głosu.
Minister finansów Andrzej Domański po bezskutecznej próbie odrzucenia prezydenckiego weta ocenił, że brak nowych regulacji tworzy „eldorado dla oszustów” i osłabia bezpieczeństwo uczestników rynku. Premier Tusk przekazał, że – według szacunków – poszkodowanych w związku z działalnością Zondacrypto może być nawet 30 tysięcy ludzi. Dodał, że prokuratura, otrzymując zgłoszenia od poszkodowanych, podejmie odpowiednie działania w tej sprawie.
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował w piątek, że Prokuratura regionalna w Katowicach wszczęła postępowanie karne wobec giełdy kryptowalut Zondacrypto. Jak wyjaśnił, chodzi o możliwe oszustwa oraz pranie brudnych pieniędzy.
Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów wart ponad 300 mln dol., ale klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay – poinformował w czwartek prezes Zondacrypto Przemysław Kral. Suszek to założyciel i wieloletni prezes giełdy BitBay, którego – jak podają media – Zondacrypto jest następcą. Suszek zaginął w 2022 r. Portal money.pl podał w wielkanocny poniedziałek, że Zondacrypto – największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością.
Strona prezydencka, argumentując weto, przekonywała m.in., że proponowane rozwiązania są nadmiarowe i nie uwzględniono w nich proponowanych w czasie prac legislacyjnych niezbędnych poprawek. Według przedstawicieli rządu i partii koalicyjnych brak ustawy tworzy luki prawne i nie pozwala na odpowiednią ochronę konsumentów.
Szef KPRP Zbigniew Bogucki był pytany przez dziennikarzy po tym głosowaniu, czemu nie został zgłoszony prezydencki projekt ustawy dotyczący rynku kryptoaktywów. – Projekt prezydencki (ws. kryptowalut – przyp. PAP) nie był składany z uwagi na to, że podjęty był dialog prezydenta zarówno z opozycją, jak i częścią koalicji. Były domówione poprawki, te poprawki zostały zgłoszone m.in. w Senacie i wszystkie poprawki, poza jedną, wylądowały w koszu – stwierdził na briefingu prasowym w Sejmie.
Nie było zgody Donalda Tuska, który się zacietrzewił i uznał, że w tej sprawie będzie szedł na ścianę
– powiedział Bogucki.
Według niego ustawa prezydencka nic by tu nie pomogła.
W piątek za odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów głosowały kluby KO, PSL, Lewicy, Centrum i Polski 2050; kluby PiS i Konfederacja były przeciw. Zgodnie z informacjami na stronie Sejmu, w głosowaniu nad wetem prezydenta wzięło udział 171 posłów PiS. Nikt nie był za odrzuceniem weta, wszyscy byli przeciw. W głosowaniu nie wzięło udziału 17 posłów PiS, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński oraz szef klubu Mariusz Błaszczak.
Do tych wyników głosowania odniósł się na portalu X Tusk.
Prezes Kaczyński i przewodniczący Błaszczak przestraszyli się prawdy o kryptoaferze PiS i nie zagłosowali za wetem prezydenta! Zostawili cały swój klub na spalonym
– stwierdził szef rządu.
Jarosław Kaczyński, odnosząc się do zarzutów ws. głosowania nad wetem prezydenta, powiedział: – Myśmy się niczego nie wystraszyli. Po prostu obydwaj jesteśmy zdecydowanymi przeciwnikami nie tylko tej firmy (Zondacrypto – przyp. PAP), ale w ogóle kryptowalut. Jak dodał, jest to „jeden wielki przekręt, albo – nie używając zbyt potocznego języka – po prostu jedno wielkie nadużycie”.
Ustawa o kryptoaktywach miała zapewnić stosowanie unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation) dotyczącego rynku kryptoaktywów. Wprowadzała środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, których mogą dopuścić się podmioty nadzorowane, w tym miała umożliwić KNF wstrzymanie oferty publicznej kryptoaktywów, przerwanie jej przebiegu na określony czas, zakazanie rozpoczęcia oferty publicznej lub zakazanie dopuszczenia kryptoaktywów do obrotu.
Zgodnie z tymi przepisami KNF miała uzyskać także możliwość nakładania sankcji na oferujących, emitentów lub osoby ubiegające się o dopuszczenie kryptoaktywów. Komisja miała mieć możliwość nakładania kar pieniężnych na osoby zawodowo pośredniczące w zawieraniu transakcji związanych z kryptoaktywami.
1. Premier Tusk o poszkodowanych ws. Zondacrypto: nawet 30 tys. osób
Według szacunków poszkodowanych może być nawet 30 tysięcy ludzi – powiedział w piątek (17 kwietnia) premier Donald Tusk, pytany o liczbę potencjalnie pokrzywdzonych osób ws. giełdy Zondacrypto. Dodał, że prokuratura otrzymując zgłoszenia od poszkodowanych podejmie odpowiednie działania w tej sprawie.
Premier Tusk w piątek (17 kwietnia) na konferencji prasowej, pytany o ilu potencjalnie pokrzywdzonych osobach i jakiej sumie mowa w przypadku giełdy Zondacrypto, odpowiedział, że przez weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o kryptoaktywach brakuje narzędzi, które pozwoliłyby wniknąć w głąb dokumentacji tej firmy.
Według szacunków poszkodowanych może być nawet 30 tysięcy ludzi. Tłumaczenia przedstawicieli firmy są bardzo niejasne, nie budzą zaufania. Zaufanie budzi ten, kto wypłaca zgodnie ze swoim zobowiązaniem pieniądze, a nie ten, kto nagrywa filmiki i mętnie tłumaczy, dlaczego nie wypłaca tych pieniędzy
– powiedział szef rządu, nawiązując do czwartkowego oświadczenia prezesa Zondacrypto.
Premier podkreślił, że prokuratura otrzymując zgłoszenia od poszkodowanych podejmie „odpowiednie działania”.
2. Premier Tusk: kariera Zondacrypto zaczęła się za pieniądze rosyjskiej mafii
Korzenie tej firmy, która powoduje lęk tysięcy inwestorów giełdy kryptowalut, są wyjątkowo złowrogie, to jest zaginięcie i najprawdopodobniej śmierć założyciela tej firmy, to są rosyjskie pieniądze, mafii rosyjskiej, to jest wpływ rosyjskich służb – tak w piątek o działalności giełdy Zondacrypto mówił premier Donald Tusk.
Szef rządu po tym, jak Sejmowi nie udało się odrzucić weta prezydenta do ustawy o kryptoaktywach, na konferencji prasowej powiedział, że firma Zondacrypto uzyskała wpływ na polityków prawicy, w tym prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego.
Korzenie tej firmy, która dzisiaj powoduje lęk tysięcy inwestorów, klientów tej giełdy kryptowalut, są wyjątkowo złowrogie, to jest zaginięcie i najprawdopodobniej śmierć założyciela tej firmy, to są rosyjskie pieniądze, mafii rosyjskiej, to jest wpływ rosyjskich służb – prokuratura będzie o tym dzisiaj jeszcze mówić, będzie z państwem rozmawiał Prokurator Generalny
– mówił Tusk.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykulem
Czytaj także:
Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta ws. kryptoaktywów. Domański: „eldorado” dla oszustów [AKTUALIZACJA]
Sejm ponownie nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Wprowadzała ona m.in. środki nadzorcze, np. umożliwiała KNF wstrzymanie oferty publicznej krypotwalut. Według prezydenta przepisy były zbyt restrykcyjne....
Czytaj więcejDetailsUpór prezydenta, by wetować ustawę, która mogła regulować sytuację na rynku kryptowalut, upór prezydenta, żeby wetować regulację, która w przyszłości mogła chronić klientów, Polki i Polaków przed nadużyciami, to uporczywe weto podtrzymywane przez PiS i Konfederację, to jest zupełnie bezwstydne, jawne przyznanie się, że grają na rzecz firmy i nieprawidłowości i ryzyk na rynku kryptowalut
– dodał szef rządu.
3. Raków Częstochowa zrywa umowę z Zondacrypto
Wysłaliśmy do Zondacrypto oświadczenie rozpoczynające proces rozwiązania umowy sponsorskiej – poinformował PAP rzecznik Rakowa Częstochowa Damian Markowski. Kontrakt z klubem piłkarskiej ekstraklasy obowiązywał do końca sezonu 2027/28.
Pytany, czy powodem rozwiązania umowy są problemy z jej realizacją, rzecznik Rakowa odpowiedział: – Powodem wypowiedzenia umowy jest to, co dzieje się obecnie wokół Zondacrypto. Natomiast w sprawie realizacji umowy obowiązuje nas poufność.
Dodał, że klub zastanawiał się od jakiegoś czasu nad wypowiedzeniem umowy, ale najpierw trzeba było rozstrzygnąć sprawy formalno-prawne.
Logo Zondacrypto będzie znikać z przestrzeni klubowej sukcesywnie, szybciej na stronach internetowych, natomiast proces wymiany koszulek piłkarzy trochę potrwa
– przekazał rzecznik Rakowa.
Jako pierwszy o wypowiedzeniu umowy przez Raków poinformował „Przegląd Sportowy”.
Współpraca częstochowskiego klubu z Zondocrypto datuje się na 2023 rok – Raków był pierwszym klubem piłkarskim w Polsce, który zawarł umowę sponsorską z tą firmą. Jej logotyp pojawił się na koszulkach piłkarzy oraz na stadionie. Natomiast w maju 2025 roku radni dali zgodę, aby miejski stadion piłkarski, użytkowany przez Raków, nosił nazwę „zondacrypto Arena”.
W styczniu 2025 roku Raków jako pierwszy w Polsce rozliczył kryptowalutami transfer piłkarski, jakim było pozyskanie Senegalczyka Ibrahimy Secka. Współpraca objęła też kibiców, którym zaoferowano zakup biletów na mecze Rakowa za pomocą kryptowalut. Gdy zaś klikną w logo sponsora na oficjalnej witrynie klubowej, otwiera się strona strategicznego sponsora drużyny z anonsem: „Medaliku, nie czekaj na pierwszy gwizdek – dołącz do zondacrypto”. „Medaliki” to potoczne określenie drużyny i sympatyków drużyny z Częstochowy. Nowi klienci-kibice mogą otrzymać bonus w postaci 10 dol. w kryptowalucie.
Po 28 kolejkach piłkarskiej ekstraklasy Raków zajmuje szóste miejsce w tabeli. Awansował też do finału Pucharu Polski, w którym 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie zmierzy się z Górnikiem Zabrze.
Czytaj także:
Prezydent podpisał cztery ustawy. Zawetował jedną – o rynku kryptoaktywów
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się podpisać cztery ustawy, jedną zaś (ustawę o rynku kryptoaktywów) zawetował! - poinformował w poniedziałek (1 grudnia) rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak dodał, przepisy zagrażają wolnościom Polaków,...
Czytaj więcejDetailsCzytaj także:
Sejm nie odrzucił weta prezydenta wobec ustawy o kryptoaktywach [AKTUALIZOWANY]
Sejm w piątek (5 grudnia) nie odrzucił weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o kryptoaktywach. Wcześniej premier Donald Tusk na zamkniętej części obrad przedstawił informację dotyczącą spraw z zakresu...
Czytaj więcejDetails




















