Rozpad Polski 2050 po rezygnacji z przywództwa przez Szymona Hołownię był do przewidzenia. Frakcja Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz ma łatwiej, bo zachowa prawo do pobierania partyjnej subwencji – ocenił na naszej antenie dr Piotr Pochyły, politolog związany z Uniwersytetem Zielonogórskim.
Pochyły przewiduje, że część parlamentarzystów Polski 2050 zobaczymy w kolejnej kadencji Sejmu, ale już w innych formacjach. Część w Koalicji Obywatelskiej, a część – być może – u boku przedsiębiorcy Rafała Brzoski, który nakłaniany jest do zaangażowania w politykę:
W Polsce 2050 doszło do rozłamu. Osobny klub o nazwie Centrum ze swoimi poplecznikami powołała przegrana w wewnątrzpartyjnych wyborach Paulina Hennig-Kloska.


















