Spis treści
Kraje Mercosuru, z którymi UE zawarła umowę handlową, stworzą konkurencję dla unijnego rolnictwa, ale europejscy – w tym polscy – rolnicy i przetwórcy zyskają też dodatkowe możliwości eksportu na rynki Ameryki Południowej – ocenił w środę (28 stycznia) podczas debaty w PAP minister rolnictwa Stefan Krajewski.
W opinii szefa resortu rolnictwa w dyskusji o skutkach zawarcia umowy handlowej UE z krajami Mercosuru wybrzmiały tylko potencjalne zagrożenia dla europejskich rolników, natomiast niemal w ogóle nie mówiono o potencjalnych możliwościach dla europejskiego, w tym polskiego eksportu.
Rozumiem obawy, jeśli chodzi o wołowinę, drób, cukier, etanol, ale też nie można wszystkiego wkładać do jednego worka. Europejskie mleczarstwo odpowiada za 32 proc. światowej produkcji. Udział krajów Mercosur to 5 proc., przy tym na przykład Brazylia jest importerem netto produktów mlecznych. Nie można wszystkiego wkładać do jednego worka
– podkreślił minister podczas debaty w PAP pt. „Mercosur – umowa, która dzieli Europę”.
Krajewski zaznaczył, że jest w „stałym kontakcie” z europejskim komisarzem ds. żywności i rolnictwa Christophem Hansenem, by „otworzyć chociażby rynek brazylijski dla polskich jabłek, a także słodyczy, które cieszą się tam dużym zainteresowaniem”.
1. Umowa UE z krajami Mercosur skierowana do TSUE
W debacie wzięli również udział europosłowie Krzysztof Hetman i Dariusz Joński, którzy zainicjowali wniosek o skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej uzyskał poparcie Europarlamentu.
Parlament Europejski skierował tę umowę do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, aby ten sprawdził, czy jest zgodna z traktatami. To pozwala na wstrzymanie wejścia w życie tej największej umowy handlowej na świecie, która powinna być przeanalizowana
– powiedział Joński.
Krzysztof Hetman zwrócił uwagę, że Komisja Europejska może przed wydaniem przez TSUE orzeczenia wprowadzić tę umowę w tzw. trybie tymczasowym.
Musi jednak taki wniosek złożyć do Rady Unii Europejskiej, która musi wyrazić na to zgodę. Potrzeba jeszcze ratyfikacji umowy przynajmniej przez jeden kraj z krajów Mercosur. Prawdopodobnie najszybciej – za dwa miesiące – zrobi to Paragwaj
– powiedział Hetman.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Umowa handlowa UE z Mercosurem podpisana
Po 25 latach negocjacji Unia Europejska podpisała umowę handlową z czterema krajami Mercosuru. Uroczystość odbyła się w Paragwaju. W ubiegłym tygodniu umowę zatwierdziła większość krajów, przy sprzeciwie Polski, Austrii,...
Czytaj więcejDetailsDodał, że o tymczasowe wprowadzenie umowy w życie przed uzyskaniem opinii TSUE będzie „trudno od strony politycznej”.
Minister rolnictwa zwrócił uwagę, że porozumienie z Mercosurem ma dwie części: handlową i polityczną. Ta pierwsza nie będzie zaś ratyfikowana przez kraje członkowskie.
W ocenie Krajewskiego polski rząd zrobił wszystko co mógł, by zbudować mniejszość blokującą. I choć ostatecznie okazało się to niemożliwe, to jednak „twarde stanowisko” Polski i Francji doprowadziło do wprowadzenia mechanizmów chroniących europejskich rolników.
Z Parlamentu Europejskiego wyszła propozycja prawie optymalna. Niestety poprawka przewidująca automatyczne uruchamianie mechanizmów ochronnych, zgłoszona przez panów posłów (Hetmana i Jońskiego – PAP), nie uzyskała większości. W trilogu, który się odbył, te klauzule zostały znacznie osłabione. Prace będą trwały dalej w parlamencie
– zaznaczył prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego Jerzy Wierzbicki.
Z kolei wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny Jacek Zarzecki podkreślił, że ostateczny kształt klauzul ochronnych jest „jednym z najważniejszych elementów rozgrywki”.
Przedstawiciele organizacji zrzeszających polskich producentów mięsa wołowego podkreślili, że branża nie boi się międzynarodowej konkurencji, ale oczekuje, że będzie ona sprawiedliwa.
Polska wołowina jest hitem eksportowym i ma rozpoznawalną markę. Niedługo będziemy pierwszym sektorem rolno-spożywczym w Polsce, który będzie się promował pod wspólnym brandem „Polska Wołowina
– powiedział Zarzecki.
2. Wpływ umowy z Mercosurem na Polskę i Europę
Uczestnicy debaty odnieśli się do jej tytułu. W ocenie Krzysztofa Hetmana, Europy nie dzieli umowa z Mercosurem, ale postępowanie Komisji Europejskiej w tej sprawie.
My nie jesteśmy podzieleni. Wszyscy są za tym, żeby Unia Europejska współpracowała z cywilizowanymi demokracjami. Musimy się otwierać na wolny handel z różnymi państwami i regionami na świecie, ale w tym wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek. W Komisji Europejskiej od wielu lat jest deficyt zdrowego rozsądku
– stwierdził Hetman.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Sejm za wydłużeniem zakazu sprzedaży państwowej ziemi rolnej
Sejm uchwalił w piątek (23 stycznia) ustawę, która o kolejne 10 lat, czyli do 2036 roku wydłuża czas, w którym wstrzymana będzie sprzedaż ziemi rolnej z państwowego zasobu. Nowe...
Czytaj więcejDetailsDariusz Joński dodał, że należy zrobić wszystko, by „nie tylko Mercosur, ale również żadna inna kwestia nie zdołała podzielić Unii Europejskiej”.
Stefan Krajewski zwrócił z kolei uwagę, że sprawa umowy z Mercosurem dzieli Polskę.
Podzieliliśmy się mocno i dochodzą do głosu ci, którzy przez pryzmat tej umowy chcą mówić o wyjściu Polski z Unii Europejskiej. Trzeba pracować nad tym, żeby Europa szła w dobrym kierunku, żeby nie przebijały się pomysły i projekty, które będą dzielić i nie wnosić nic dobrego
– podsumował minister rolnictwa.
Partnerami debaty „Mercosur – umowa, która dzieli Europę” były: Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego oraz Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny.
KE zawarła umowę z krajami Ameryki Południowej należącymi do organizacji Mercosur 17 stycznia na szczycie w stolicy Paragwaju, Asuncion. Wcześniejsza debata dotycząca umowy stała się osią głębokiego podziału w Europie. Ostatecznie państwa członkowskie UE dały zgodę na jej zawarcie, ale przy sprzeciwie Austrii, Francji, Irlandii, Polski i Węgier. Do zatwierdzenia umowy doszło mimo masowych protestów rolników w wielu krajach UE – również w Polsce. Rolnicy obawiają się otwarcia rynku na produkty rolne z Mercosuru, które są produkowane taniej, bo m.in. nie muszą spełniać wysokich standardów sanitarnych UE.
Czytaj także:
PE poparł wniosek o skierowanie umowy z Mercosurem do TSUE [AKTUALIZACJA]
Parlament Europejski w środę (21 stycznia) poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami....
Czytaj więcejDetails




















