czwartek, 5 marca 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Osłabione „Kangury” po świetnej czwartej kwarcie wygrały w Poznaniu!

    fot. Facebook/SMS Zielona Góra Handball Team/archiwum

    SMS Zielona Góra powalczył z liderem II ligi

    grafika: Facebook/TS Zew Świebodzin

    Młodzicy Zewu Świebodzin powalczą na arenie ogólnopolskiej. Przed nimi domowy turniej 1/16 MP

    7 punktów UKS Set, na więcej zabrakło zdrowia

    Zapaśnicy Agrosu Żary trenowali w Gruzji

    Korona Kożuchów z jednym wzmocnieniem

    Żużlowcy Falubazu spotkali się z kibicami. Wszyscy już głodni żużlowych emocji

    fot. fb Olimpia Kids

    Olimpia i Tęcza bez straty seta grają dalej w mistrzostwach

    Stilon wzmocnił tyły i jest gotowy na wiosnę

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Osłabione „Kangury” po świetnej czwartej kwarcie wygrały w Poznaniu!

    fot. Facebook/SMS Zielona Góra Handball Team/archiwum

    SMS Zielona Góra powalczył z liderem II ligi

    grafika: Facebook/TS Zew Świebodzin

    Młodzicy Zewu Świebodzin powalczą na arenie ogólnopolskiej. Przed nimi domowy turniej 1/16 MP

    7 punktów UKS Set, na więcej zabrakło zdrowia

    Zapaśnicy Agrosu Żary trenowali w Gruzji

    Korona Kożuchów z jednym wzmocnieniem

    Żużlowcy Falubazu spotkali się z kibicami. Wszyscy już głodni żużlowych emocji

    fot. fb Olimpia Kids

    Olimpia i Tęcza bez straty seta grają dalej w mistrzostwach

    Stilon wzmocnił tyły i jest gotowy na wiosnę

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna SPORT

Łzy szczęścia i smutku na olimpiadzie w Paryżu. 4 mln zł na premie sportowców od PKOl

PAP PAP
2024-08-12 11:08
Fot. TEAM PL – Polski Komitet Olimpijski/FB

Fot. TEAM PL – Polski Komitet Olimpijski/FB

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Spis treści

  • 1. Paryż – 10 polskich medali
  • 2. Prezes PKOl: zabrakło medali w kajakarstwie, lekkiej atletyce, żaglach i pływaniu
  • 3. Cztery miliony złotych dla medalistów olimpijskich z PKOl
  • 4. Mieszkania otrzymają również wicemistrzynie olimpijskie
  • 5. Minister Nitras ujawnił koszty przygotowań do igrzysk olimpijskich

Igrzyska olimpijskie w Paryżu nie były zbyt łaskawe dla biało-czerwonych, chociaż zakończyli je z dorobkiem dziesięciu medali. Przedolimpijskie nadzieje były jednak znacznie większe, nie tylko kibiców, ale także samych sportowców. Częściej więc pojawiały się łzy smutku, niż szczęścia.

W Paryżu pierwsze biało-czerwone łzy były szczęśliwe, bowiem o ogromnym wzruszeniu mówiła pierwsza medalistka Klaudia Zwolińska, która została wicemistrzynią olimpijską w slalomie K1 w kajakarstwie górskim. 

– Pogadam z wami i coś ze mnie zejdzie. Wcześniej sobie popłakałam. Świętować mogę po igrzyskach, bo tutaj jestem mocno zapracowana

– mówiła do dziennikarzy o ogromnych emocjach, które przeżywała po odniesieniu największego sukcesu w dotychczasowej karierze. 

Ogromna euforia towarzyszyła drużynie szpadzistek, które po dramatycznej walce zdobyły brąz, medal numer 300 w polskiej historii. Po decydującym trafieniu Aleksandry Jareckiej nie brakowało łez ani u niej, ani u koleżanek z zespołu, bo każda z nich musiała wiele poświęcić, by znaleźć się w Paryżu. 

Martyna Swatowska-Wenglarczyk przyznała, że ten medal jest dla niej „spełnieniem szermierczych marzeń” i że wiele lat walczyła o to, aby „znaleźć się w tym miejscu, w którym jest”. 

We francuskiej stolicy dominowały jednak łzy smutku i niespełnionych marzeń. Tak było w przypadku liderki światowego rankingu tenisistek Igi Świątek po porażce w półfinale gry pojedynczej z późniejszą mistrzynią olimpijską, Chinką Qinwen Zheng. Polka nie była w stanie powstrzymać płaczu i nie udzielała wywiadów po przegranej. Dzień później wygrała mecz o brąz i przyznała, że porażka w półfinale była najboleśniejszą w jej karierze. 

– Medal to spełnienie marzeń, ale przede wszystkim jestem jednak dumna z siebie, że po wczoraj byłam w stanie wyjść i po prostu cieszyć się grą w tenisa, bo przegrana w półfinale to była najbardziej bolesna porażka w mojej karierze

– przyznała 23-letnia Świątek, która była największą faworytką olimpijskiego turnieju nie tylko ze względu na pozycję liderki rankingu, ale także dlatego, że rozgrywki odbywały się na jej ulubionych kortach im. Rolanda Garrosa. 

– Szczerze mówiąc, nie pamiętam, kiedy tak płakałam, może po porażce w Australian Open, po wygraniu po raz pierwszy French Open. Wtedy płakałam praktycznie przez trzy dni. Myślę, że gdybym dzisiaj nie grała, to pewnie płakałabym przez tydzień

– dodała raszynianka. 

Zapłakana rywalizację w Paryżu zakończyła zapaśniczka Wiktoria Chołuj po przegranej w repasażu, którego stawką była walka o brązowy medal. 

– Jestem 22. w rankingu. Nikt na mnie nie stawiał, nie uważał, że coś wywalczę na igrzyskach. Turczynka jest bardziej doświadczona, to dwukrotna mistrzyni świata, a ja jej postawiłam trudne warunki. Za rok albo dwa mam nadzieję, że to ona będzie musiała mnie gonić

– podkreśliła zapłakana zapaśniczka w strefie wywiadów tuż po porażce. 

– Będę dalej trenować, marzyć o medalu. Dzisiaj będzie ciężko pogodzić się z tą przegraną, bo bliska była ta walka

– dodała Chołuj. 

Rozczarowali szczególnie polscy pływacy, którzy zapowiadali walkę w stolicy Francji o pierwszy medal w tej dyscyplinie od 2004 roku i sukcesu Otylii Jędrzejczak. Nie udało się, a co więcej – tylko dwóch biało-czerwonych wystąpiło w finale. Porażkę wyjątkowo przeżyła największa nadzieja, piąta na 50 m st. dowolnym Katarzyna Wasick. Były to piąte igrzyska w jej karierze i druga z rzędu piąta pozycja. 

– Piąte miejsce w finale, z tego też trzeba się cieszyć. Nie sądziłam, że po Tokio mogę kontynuować karierę przez trzy lata. Znowu jestem na piątym miejscu. Może Bóg da mi jeszcze siłę, żeby spotkać się z wami za cztery lata

– powiedziała Polka łamiącym się głosem, po czym się rozpłakała i poszła do szatni. 

Płakały także siatkarki, które odpadły w ćwierćfinale po przegranej 0:3 z Amerykankami, późniejszymi wicemistrzyniami olimpijskimi, chociaż dla nich już sam awans do fazy pucharowej był sukcesem. Wystąpiły na igrzyskach po raz pierwszy od 2008 roku. 

– Zapamiętamy to na całe życie, chciałybyśmy zapamiętać inaczej, ale taki jest sport

– powiedziała Agnieszka Korneluk w strefie wywiadów, po czym rozpłakała się. 

W drugiej części olimpijskiej rywalizacji pojawiło się jednak więcej pozytywnych łez. Dwukrotnie w wykonaniu siatkarzy, najpierw po zwycięstwie nad Słowenią 3:1 i przełamaniu „klątwy ćwierćfinału”, a następnie po dramatycznej wygranej 3:2 z Amerykanami w półfinale. Biało-czerwoni finalnie zostali wicemistrzami olimpijskimi, wywalczyli jednak pierwszy medal tej imprezy od 1976 roku. 

– Radość i wzruszenie są wielkie, bo to spotkanie znaczyło dla nas wiele. Wszyscy wiemy, z jakim stresem i z jakimi oczekiwaniami wiązał się ten mecz. Myślę, że po łzach w naszych oczach widać, jak ważne to było dla nas

– zauważył Aleksander Śliwka po ćwierćfinale. 

– Zrobiliśmy coś wielkiego. To jest niewątpliwe i nie będziemy udawać, że nas to nie obchodzi. Turniej się oczywiście nie skończył, chociaż już zapewniliśmy sobie medal na najważniejszej imprezie dla każdego sportowca i to jest coś wielkiego

– przyznał natomiast Jakub Kochanowski po półfinale. 

Najwięcej łez być może dostarczył jednak finał rywalizacji kobiet we wspinaczce sportowej na czas, bowiem wtedy po raz pierwszy – i jak się później okazało ostatni – kibice biało-czerwonych mogli w Paryżu usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego. Na najwyższym stopniu podium stanęła Aleksandra Mirosław, natomiast brąz wywalczyła Aleksandra Kałucka. 

– Czułam ogromną dumę, ogromną radość. To jest taki moment, kiedy marzenia się spełniają

– przyznała Mirosław, która odbierając złoty medal nie ukrywała na podium wzruszenia. 

Łzy było widać także w oczach brązowej medalistki. Najwięcej było ich tuż po biegu o brąz, gdy zjeżdżając na linie zakrywała twarz rękoma. 

– Czułam dumę, że to zrobiłam. Nie wiem, czułam wszystko

– przyznała Kałucka po dekoracji. 

Rywalizacja olimpijska zakończyła się w niedzielę. W stolicy Francji odbędą się jeszcze igrzyska paralimpijskie – kolejnych emocji polskim kibicom i samym sobie dostarczy 84 reprezentantów Polski w dniach 28 sierpnia – 8 września.

Dalsza część tekstu pod polecanymi artykułami

Igrzyska Olimpijskie 2024:

Kamila Sellier. ZIO MEDIOLAN CORTINA 2026 SHORT TRACK. Fot. PAP/Grzegorz Momot
KRAJ I ŚWIAT

Sellier opuszcza szpital i wraca autem do kraju

23 lutego 2026

  Startująca w short tracku Kamila Sellier, która od piątku przebywała w szpitalu po wypadku na igrzyskach w Mediolanie, jeszcze w poniedziałek...

Czytaj więcejDetails
Milano Cortina 2026. Zamknięcie Zimowych Igrzysk Olympijskich. Fot. PAP/EPA/TERESA SUAREZ

Igrzyska 2026. Zgasły znicze, koniec sportowego święta [AKTUALIZACJA]

22 lutego 2026
Koła olimpijskie w pobliżu mostu Castelvecchio podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 w Weronie we Włoszech. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Cztery medale Polaków, trzeci wynik w historii. Podsumowanie Igrzysk 2026

22 lutego 2026
Historyczna Arena Verona będzie gospodarzem ceremonii zamknięcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Dziś zamknięcie Igrzysk 2026. Organizatorzy o ceremonii w Weronie: czar, piękno i zabawa

22 lutego 2026
PAP/EPA/MARTIN METELKO. Fot. PAP/EPA/MARTIN METELKO

Igrzyska 2026. Dramatyczny wypadek Sellier. Polka trafiła do szpitala

20 lutego 2026
Wypadek Kamili Sellier Fot. PAP/EPA/WU HAO

Igrzyska 2026. Dramatyczny wypadek Sellier. Polka trafiła do szpitala

20 lutego 2026
fot. Monika Michalik - Fanpage

„Nigdy się nie poddam” reportaż Marzeny Wróbel-Szały

19 lutego 2026
WIĘCEJ

1. Paryż – 10 polskich medali

Daria Pikulik została w Paryżu wicemistrzynią olimpijską w kolarskiej konkurencji omnium na torze. To 10. medal biało-czerwonych w kończącej się w niedzielę imprezie w stolicy Francji. 

Jedyną polską mistrzynią olimpijską w Paryżu została Aleksandra Mirosław, która triumfowała we wspinaczce sportowej na czas. Trzecia w tej samej konkurencji była Aleksandra Kałucka. 

Poza Pikulik srebrne medale wywalczyli kajakarka górska Klaudia Zwolińska w konkurencji K1, zespół siatkarzy oraz pięściarka Julia Szeremeta w kat. 57 kg. 

Ponadto miejsca na najniższym stopniu stopniu podium wywalczyli: drużyna szpadzistek, czwórka podwójna wioślarzy, tenisistka Iga Świątek i Natalia Kaczmarek w biegu na 400 m.

Polskie medale Igrzysk XXXIII Olimpiady w Paryżu:

ZŁOTY

– Aleksandra Mirosław – wspinaczka sportowa na czas

SREBRNE

– Klaudia Zwolińska – kajakarstwo górskie, K1

– drużyna mężczyzn w siatkówce

– Julia Szeremeta – boks, 57 kg

– Daria Pikulik – kolarstwo torowe, omnium

BRĄZOWE

– Martyna Swatowska-Wenglarczyk, Renata Knapik-Miazga, Aleksandra Jarecka, Alicja Klasik
– szermierka, szpada drużynowo

– Dominik Czaja, Mateusz Biskup, Mirosław Ziętarski, Fabian Barański – wioślarstwo,
czwórka podwójna

– Iga Świątek – tenis ziemny

– Aleksandra Kałucka – wspinaczka sportowa na czas

– Natalia Kaczmarek – lekkoatletyka, bieg na 400 m

2. Prezes PKOl: zabrakło medali w kajakarstwie, lekkiej atletyce, żaglach i pływaniu

„Zabrakło 1-2 medali w kajakarstwie, w lekkiej atletyce liczyliśmy na 2-3 krążki, nie ma też medali w żaglach i pływaniu – powiedział w rozmowie z PAP prezes PKOl Radosław Piesiewicz. W jego ocenie wynik 15-16 medali był absolutnie realny. Cieszą go medale w dziewięciu dyscyplinach.

– Cieszy to, że nasze dziesieć medali zdobyło dziewięć dyscyplin. Myślę, że to jest duża radość. Trzeba się jednak zastanowić nad tym, które dyscypliny nam nie dały krążków lub bardzo mało, spróbować pomóc, wyciągnąć wnioski. Tak, żebyśmy mogli się normalnie cieszyć z 16-20 medali zdobywanych podczas igrzysk olimpijskich

– powiedział w rozmowie z PAP w Paryżu prezes PKOl. 

Wśród pozytywów wymieniał medale w boksie, tenisie ziemnym, w drużynowym turnieju szpadzistek czy w kolarstwie torowym.

– To duży pozytyw, coś niesamowitego

– mówił. 

– W kajakarstwie cieszy, że po 24 latach medal w kajakarstwie górskim zdobyła Klaudia Zwolińska. Zabrakło jeszcze 1-2 medali w kajakarskim sprincie. W lekkiej atletyce po dziewięciu medalach w Tokio jednak liczyliśmy, że będą 2-3 medale. Tego zabrakło. Żagle nie przywożą żadnego medalu. Liczyliśmy też na pływanie. Cóż, trzeba spokojnie do tego podejść, pomyśleć systemowo nad rozwiązaniami, żeby móc w Los Angeles cieszyć się z większej liczby medali

– ocenił Piesiewicz. 

Piesiewicz podkreślił, że od 15 miesięcy jest prezesem PKOL i w jego ocenie dobrym i trafionym pomysłem było stworzenie w Paryżu Domu Polskiego podczas igrzysk.

– Udało nam się pomóc związkom, które zdobywały medale. To jest budujące. Uważam, że trzeba iść w tę stronę, aby te pieniądze, które my pozyskujemy były na wkład własny. W budżecie państwa jest coraz więcej pieniędzy, to trzeba sobie realnie powiedzieć. Aby związki mogły po te pieniądze sięgnąć, muszą mieć wkład własny. Ten wkład własny dawał im PKOl i myślę, że to jest dobre rozwiązanie, żeby wspomagać

– powiedział. Za przykład podał boks. W jego ocenie w tym związku pieniądze zostały bardzo dobrze wydatkowane, bo na sportowców, trenerów, sztaby. 

Prezes PKOl mówił także o możliwości przejęcia przez PKOl odpowiedzialności za sport wyczynowy. 

– To jest dobry początek, aby zacząć dyskutować. Liczę na to, że uda się spotkać z panem premierem i zaczniemy na ten temat rozmawiać, bo każdemu z nas zależy na tym, aby wyniki w sporcie były dużo lepsze. Tak, żebyśmy mogli się cieszyć z większej liczby medali i częściej słuchać Mazurka Dąbrowskiego na igrzyskach olimpijskich

– podkreślił. 

Prezes PKOl został zapytany przez PAP o piątkowe słowa premiera Donalda Tuska. Szef rządu powiedział wówczas, że będzie chciał „aby PKOl i związki sportowe rozliczyły się przed opinią publiczną z pieniędzy publicznych”. 

– Staram się rozumieć pana premiera, który został o to zapytany. PKOl nie ma środków budżetowych, więc jeżeli rozmawiamy o pieniądzach ze spółek Skarbu Państwa, to są to spółki i my rozliczamy się co dwa miesiące z tych pieniędzy. Wypracowujemy ekwiwalent reklamowy i to jest normalny sponsoring. To nie są pieniądze z budżetu państwa, ale ze spółek, które przekazują nam środki za wykonywanie odpowiedniej pracy marketingowej i przekazywanie tych środków do konkretnych związków sportowych. My wykonujemy to rzetelnie

– stwierdził prezes Piesiewicz. 

Dodał, że jeżeli chodzi o środki budżetowe dla związków sportowych to „bardzo naturalne jest to, że się rozliczamy co roku”.

– Co roku przedstawiamy sprawozdanie i co roku jest to akceptowane. Wtedy możemy dostać następne środki, które pracują przez kolejny rok

– wyjaśniał jako prezes Polskiego Związku Koszykówki. 

Piesiewicz dodał, że jego zdaniem Polska ma potencjał, aby szukać medali na igrzyskach zarówno bardzo szeroko – w wielu dyscyplinach, jak i punktowo. 

– Dziewięć dyscyplin, które zdobyły medale to jest olbrzymia radość. Punktowo trzeba wspomagać te sporty, w których „łatwiej” zdobyć medale. Tam powinniśmy kłaść jeszcze większy nacisk i jeszcze większe środki. Tak, aby móc cieszyć się z 20 medali podczas igrzysk olimpijskich. Jest nas na to po prostu stać. Ja mówiłem o 16 medalach i proszę zauważyć, że jeżeli byśmy zdobyli po jednym medalu w dyscyplinach, o których mówiłem na początku, to mielibyśmy dzisiaj 15-16 medali

– podsumował. 

Zdaniem prezesa PKOl sukcesu na przyszłość należy szukać „u podstaw”. 

– Przede wszystkim w klasach 1-3 powinien być profesjonalny nauczyciel od wychowania fizycznego. Fajna była kiedyś akcja rozpropagowana przez minister Muchę akcja +Stop zwolnieniom z WF-u. To jest potrzebne, żebyśmy zachęcali młodzież do uprawiania sportu. Trzeba pokazywać, że sport jest cool, że sport jest fajny. Dzisiaj niestety młodzież ma inne zajęcia. Jest telefon i iPad, są komputery, konsole. Nie idziemy w dobrą stronę. „Stop zwolnieniom z WF-u to bardzo fajny program i my też będziemy chcieli do tego wrócić”

– zakończył Piesiewicz.

Dalsza część tekstu pod grafikami

3. Cztery miliony złotych dla medalistów olimpijskich z PKOl

Polski Komitet Olimpijski przeznaczy łącznie cztery miliony złotych na premie dla sportowców, którzy stanęli na podium paryskich igrzysk. Biało-czerwoni w kończącej się w niedzielę imprezie wywalczyli 10 medali: jeden złoty, cztery srebrne i pięć brązowych.

Zarząd PKOl już na początku roku ustalił wysokość własnych nagród za medale wywalczone w stolicy Francji. Były one co najmniej dwukrotnie wyższe jak w przypadku zmagań olimpijskich w Tokio trzy lata temu czy w Rio de Janeiro w 2016 roku, tj. 250 tysięcy złotych otrzyma sportowiec, który w rywalizacji indywidualnej wywalczył złoto, 200 tys. zdobywca srebra, a 100 tys. zawodnik, który sięgnął po brąz. 

Najwyższą nagrodę otrzyma z PKOl jedyna tegoroczna mistrzyni olimpijska, rywalizująca we wspinaczce sportowej Aleksandra Mirosław. Do niej trafi też jedyne dwupokojowe mieszkanie, ufundowane przez jednego ze sponsorów. Złota i wszyscy inni medaliści z nagród rzeczowych mogą liczyć na diament, obraz oraz voucher na wakacje. 

Nieco inaczej wygląda sprawa nagrody dla „srebrnej” drużyny siatkarzy. Zgodnie z regulaminem, do podziału wśród 13 zawodników trafi 1,5 mln złotych. 

Premie finansowe – 100 tys. za złoty medal, 75 tys. za srebrny i 50 tys. za brązowy oraz nagrody rzeczowe otrzymają również trenerzy medalistów we wszystkich sportach. 

Nagrody przyzna również Ministerstwo Sportu i Turystyki. Mirosław za złoty medal otrzyma 100 tys. złotych, srebrny medal wyceniono na 70 tys., a brąz na 55 tys. Oprócz premii, zawodnicy otrzymają również inne korzyści, m.in. stypendia, np. 24-miesięczne świadczenie w wysokości 15 tys. złotych miesięcznie trafi do jedynej mistrzyni olimpijskiej. 

Sportowcy oprócz medali i nagród okolicznościowych walczyli również o specjalne świadczenie emerytalne, na które medaliści mogą liczyć po zakończeniu kariery sportowej i przekroczeniu granicy 40 lat. Od stycznia tego roku jego wysokość wynosi 4203,04 złotych brutto, bez względu na kolor i liczbę medali. 

By otrzymywać tzw. emeryturę olimpijską nie można być skazanym prawomocnym wyrokiem, a także nie być karanym za stosowanie dopingu. 

Oprócz medalistów olimpijskich, prawo do tego świadczenia mają medaliści igrzysk paralimpijskich, igrzysk głuchych oraz zawodów Przyjaźń ’84, w których polscy sportowcy wystąpili zamiast w zbojkotowanych przez władze PRL igrzyskach w Los Angeles, a także olimpiady szachowej.

4. Mieszkania otrzymają również wicemistrzynie olimpijskie

Grupa Profbud, sponsor polskiej reprezentacji olimpijskiej, przekaże mieszkanie nie tylko Aleksandrze Mirosław – zdobywczyni złotego medalu igrzysk olimpijskich w Paryżu we wspinaczce sportowej. Podobną nagrodę otrzymają też zdobywczynie srebrnych medali w dyscyplinach indywidualnych.

Paweł Malinowski, prezes PROFBUD, wyszedł z inicjatywą, że mieszkania od jego firmy otrzymają również wicemistrzynie olimpijskie: Klaudia Zwolińska (kajakarstwo górskie), Julia Szeremeta (boks) oraz Daria Pikulik (kolarstwo torowe). 

– Jesteśmy ogromnie dumni z dokonań Aleksandry Mirosław podczas tegorocznych igrzysk – wywalczenia złotego medalu, pobicia rekordu świata i rekordu olimpijskiego – to naprawdę imponujący wynik

– podkreślił Paweł Malinowski. 

– Wszyscy wiemy, jak wiele pracy i wysiłku włożyli polscy reprezentanci już choćby w to, aby się na tych igrzyskach znaleźć, nie mówiąc już o wywalczeniu miejsca na podium. Tym bardziej jesteśmy wdzięczni Klaudii Zwolińskiej, Julii Szeremecie oraz Darii Pikulik za ich srebrne medale. Te młode, utalentowane zawodniczki, dały nam wszystkim niezwykły pokaz waleczności determinacji, rozbudzając ducha sportu chyba w każdym polskim sercu, za co jesteśmy im bardzo wdzięczni. W dowód tej wdzięczności z nieukrywaną dumą i radością pragniemy przekazać wicemistrzyniom olimpijskim z Paryża nowe mieszkania

– zapewnił sponsor. 

Profbud w styczniu b.r. ogłosił podpisanie umowy sponsorskiej (na lata 2024-2027) z Polskim Komitetem Olimpijskim, w ramach której zobowiązał się przekazać mieszkania w swojej nowo powstającej inwestycji w aglomeracji warszawskiej, zdobywcom złotych medali w dyscyplinach indywidualnych oraz członkom zespołów startującym w dwójkach, czwórkach oraz sztafetach.

5. Minister Nitras ujawnił koszty przygotowań do igrzysk olimpijskich

„Sportowcy, kibice, cała opinia publiczna mają prawo wiedzieć, ile kosztowały przygotowania do IO. Ta wiedza powinna stać się przedmiotem debaty o efektywności finansowania polskiego sportu, poszczególnych związków sportowych i PKOI” – napisał na platformie X minister sportu Sławomir Nitras.

– Wyjaśnimy każdy zgłaszany przez sportowców przypadek zaniedbania. Sygnałów dotyczących braku obecności trenerów, fizjoterapeutów lub braku sprzętu było zbyt dużo. Rozpoczynamy od ustalenia, kto i w jakim charakterze przebywał na igrzyskach olimpijskich za pieniądze publiczne

– dodał. 

Dane przedstawione przez szefa resortu ujawniają finansowanie z budżetu państwa przygotowań w latach 2022-24 (finansowanie letnich sportów olimpijskich). 

Jak z nich wynika, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz spółki skarbu państwa w tym okresie przekazały Polskiego Komitetowi Olimpijskiemu 92 163 180 zł. Natomiast polskie związki olimpijskie w tym samym czasie z budżetu państwa otrzymały 785 659 000 zł. 

Minister ujawnił, że na wspinaczkę sportową, której reprezentantki Aleksandra Mirosław i Aleksandra Kałucka zdobyły dwa medale, wyłożono w ostatnich dwóch latach 4 587 500 zł. 

Natomiast lekkoatleci, których w ekipie olimpijskiej było 59, otrzymali 74 596 856 zł. I start w Paryżu zakończyli zdobyciem jednego medalu – brązowego przez Natalię Kaczmarek. 

Polski Związek Kajakowy otrzymał 42 584 420 zł, w Paryżu startowało 15 zawodników, ze srebrnym krążkiem wróciła do kraju tylko Klaudia Zwolińska (kajakarstwo górskie). Wioślarze otrzymali 39 mln złotych, ich dorobek medalowy to jeden brązowy krążek wywalczony przez czwórkę podwójną w składzie Dominik Czaja, Mateusz Biskup, Mirosław Ziętarski i Fabian Barański.

Tagi: polski komitet olimpijskiigrzyska olimpijskiepolskafrancjaparyżigrzyska olimpijskie w paryżupkol

Czytaj również

KRAJ I ŚWIAT

Spadnie oprocentowanie kredytów i lokat

4 marca 2026

Kredyty będą tańsze, lokaty dadzą mniej zarobić. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o ćwierć punktu procentowego. Analityk firmy Rankomat.pl...

foto:Piotr Zorga
LUBUSKIE

Nowa gammakamera w gorzowskim szpitalu

4 marca 2026

To pierwsze takie urządzenie w województwie lubuskim i czwarte w kraju. Do gorzowskiego szpitala trafiła nowa gammakamera. Urządzenie pozwoli na...

LUBUSKIE

Kancelaria prezydenta przegrała w sądzie

4 marca 2026

Korzyści majątkowe przyjmowane przez głowę państwa są jawne. To stanowisko sądu administracyjnego, który wydał wyrok w sprawie upublicznienia informacji o...

Mirosław Różański (x.com/MirekRozanski)
KRAJ I ŚWIAT

Generał Różański o ataku na Iran

4 marca 2026

Iran atakując państwa regionu próbuje destabilizować sytuację, chce wciągnąć inne kraje Bliskiego Wschodu do antyamerykańskiej koalicji - uważa były dowódca...

Władysław Kosiniak-Kamysz (PAP/Albert Zawada)
KRAJ I ŚWIAT

Ministrowie obrony Polski i Słowacji o wspólnych projektach zbrojeniowych

4 marca 2026

Przedstawiciele 30 polskich i słowackich firm z sektora zbrojeniowego spotkali się wczoraj w Bratysławie, by omówić możliwości współpracy. Wydarzenie było...

fot. K.Gonera
LUBUSKIE

8 mln zł na drogi w powiecie żarskim

4 marca 2026

Żarski powiat otrzymał dofinansowanie na realizację dwóch inwestycji drogowych o łącznej wartości ponad 8 milionów złotych. Pieniądze przeznaczone zostaną na...

najnowsze z Lubuskiego

Osłabione „Kangury” po świetnej czwartej kwarcie wygrały w Poznaniu!

Seminarium o transgranicznym szkolnictwie wyższym w Urzędzie Statystycznym

SMS Zielona Góra powalczył z liderem II ligi

Młodzicy Zewu Świebodzin powalczą na arenie ogólnopolskiej. Przed nimi domowy turniej 1/16 MP

Blisko połowa mieszkańców Zielonej Góry regularnie spożywa alkohol – wyniki badań

7 punktów UKS Set, na więcej zabrakło zdrowia

Sztandar dla Lubuskiej brygady WOT

Na razie nie ma powrotu do DPS Szczawno

Falubaz Zielona Góra nawiązuje współpracę z uniwersytetem

Jolanta Gaczyńska

popularne

  • grafika: Facebook/Victoria Waluś Trans Szczaniec

    Victoria Szczaniec zmieniła trenera na ponad tydzień przed startem ligi

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Korona Kożuchów z jednym wzmocnieniem

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Apel o rozwój połączeń transgranicznych

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Jest wyrok za próbę zabójstwa bombą

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Nie publikuj zdjęć kolumn wojskowych!

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj