Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w czwartek (19 marca), że zdecydował, iż nie nadaje numeru druku prezydenckiemu projektowi ustawy ws. tzw. polskiego SAFE 0 proc. Mam bardzo poważne wątpliwości co do jego zgodności z konstytucją – podkreślił.
Czarzasty w czwartek (19 marca) na konferencji prasowej w Sejmie przekazał, że prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, czyli tzw. polski SAFE 0 proc. został skierowany do wstępnej analizy do sejmowego Biura Legislacyjnego i do Biura Ekspertyz i Ocen Skutków Regulacji.
Do wstępnej analizy, bo był na to tydzień. Ale chciałem, żeby to było szybko, żeby nie było argumentów, że ktoś mrozi jakikolwiek projekt
– dodał marszałek Sejmu.
Podkreślił, że po informacji którą otrzymał w wyniku tej analizy zdecydował, by nie nadawać numeru druku temu projektowi.
Zaznaczył, że ma bardzo poważne wątpliwości co do konstytucyjności prezydenckiego projektu.
Zdaniem naszych prawników, prezydencki projekt ustawy stoi w sprzeczności z artykułem 221 Konstytucji
– dodał Czarzasty.
W ubiegłym tygodniu prezydent zawetował ustawę wdrażającą unijny mechanizm dozbrajania SAFE. Wcześniej przedstawił wraz z prezesem NBP własną alternatywę do programu, czyli „Polski SAFE 0 proc.” W Sejmie został już złożony projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który zakłada utworzenie funduszu, którego podstawowym źródłem finansowania będą środki pochodzące z zysku NBP.
Czarzasty: w czwartek wnioski o przygotowanie rozbudowanych analiz dot. projektu „SAFE 0 proc.”
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że w czwartek (17 marca) skieruje wnioski o przygotowanie szeroko rozbudowanych analiz dotyczących zgodności projektu ustawy ws. SAFE 0 proc. z konstytucją, jego realnego zabezpieczenia finansowego oraz skutków sytuacji, jeśli NBP nie wykaże zysku.
Czarzasty podkreślił na czwartkowej (19 marca) konferencji prasowej, że problemem w przypadku prezydenckiego projektu ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, czyli tzw. polski SAFE 0 proc., jest wstępna analiza Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji.
Z analiz tych wynika, że poza ogólnym stwierdzeniem, że proponowany model finansowania umożliwiłby zgromadzenie co najmniej 200 mld (zł) do 2035 r., nie przedstawiono bardziej szczegółowych, wymiernych informacji dotyczących skutków finansowania Funduszu – zarówno po jego uruchomieniu, jak i w dłuższej perspektywie czasowej
– powiedział marszałek Sejmu.
Ocenił, że projekt wymaga pogłębionej analizy skutków ekonomicznych i rekomendowane jest sporządzenie szczegółowej, bardzo specjalistycznej opinii.
Marszałek podkreślił, że ostatecznym zabezpieczeniem projektu tak naprawdę jest zysk z Narodowego Banku Polskiego, a informacje o tym, czy on jest, będą dostępne w maju przyszłego roku, gdy Rada Polityki Pieniężnej zatwierdzi sprawozdanie NBP.
W tej sytuacji – zaznaczył Czarzasty – należy zbadać czy źródła finansowania wskazane w projekcie są realne.
W związku z tym skieruję w tej chwili, dziś, wnioski o bardzo szeroko rozbudowane analizy, zarówno zgodności tej ustawy z konstytucją, jak i zabezpieczenia realnego w środki finansowe oraz skutków sytuacji, kiedy NBP nie będzie miał zysku i jeżeli państwo będzie zadłużone na przykład 200 mld zł, bo o 200 mld zł w uzasadnieniu ta ustawa mówi
– powiedział marszałek Sejmu.
Dalsza część tekstu pod polecanymi artykułami
Polecamy
Prezydenckie weto nie opóźniło prac w KE nad umową w sprawie SAFE
Prezydenckie weto i konieczność rządowego planu B, by skorzystać z programu SAFE, nie opóźniło prac nad umową pożyczkową w...
Czytaj więcejDetailsCzarzasty: żaden prezydencki projekt ustawy nie jest w zamrażarce
Żaden prezydencki projekt ustawy nie jest w zamrażarce – podkreślił w czwartek (19 marca) marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Podkreślił, że Sejm nie będzie procedował „ustaw populistycznych”, bez zabezpieczenia finansowego.
Marszałek wskazał na konferencji prasowej w Sejmie, że dotychczas prezydent Karol Nawrocki wniósł 17 projektów ustaw. Jedną prezydencką ustawę Sejm uchwalił, jeden projekt odrzucił, siedem z nich znajduje się na etapie prac sejmowych komisji, a cztery zostały zwrócone do prezydenta z prośbą o uzupełnienie. Marszałek podkreślił, że informacje te znajdują się na stronach Sejmu.
Panie prezydencie, żaden projekt nie jest w zamrażarce. W związku z tym mam do pana prośbę: niech pan swoim ludziom wytłumaczy, żeby nie kłamali, bo to nie ma sensu. Po prostu nie ma sensu
– mówił Czarzasty.
Podkreślił, że on sam „nie blokuje żadnych ustaw i postępuje zgodnie z prawem”. Jednocześnie zapowiedział, że Sejm „nie będzie procedował ustaw populistycznych”.
Co to znaczy? Powtórzę to po raz kolejny, bo to chyba jest ważna sprawa. Jeżeli projekt nie będzie miał zabezpieczenia finansowego i będzie rocznie kosztował 100 miliardów zł, to nie będzie takiej sytuacji, że w uzasadnieniu finansowym projektu będzie: «rząd niech znajdzie na to pieniądze»
– zaznaczył marszałek.
Jak podkreślił, projekty ustaw są tak skonstruowane, że trzeba wskazać do nich źródło finansowania. Zwrócił się w tym miejscu do prezydenta: „rozumiem, że panu prezydentowi jest niewygodnie powiedzieć, «proszę zabrać z opieki społecznej, ze zdrowia, albo z uzbrojenia 100 miliardów zł rocznie», i chciałby pan, żeby kto inny o tym powiedział”.
Ale panie prezydencie, to jest polityczne cwaniactwo, a nie polityka na określonym poziomie
– dodał.
Zgodnie z przedstawionymi przez marszałka informacjami, z 17 projektów ustaw wniesionych przez prezydenta, Sejm zakończył procedowanie dwóch z nich. Sejm uchwalił prezydenckie zmiany niektórych ustaw w celu ochrony polskiego rolnictwa – na posiedzeniu 23 stycznia br.
Drugi projekt, nowelizujący ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy został odrzucony w pierwszym czytaniu, w listopadzie ub.r.
Siedem z projektów znajduje się na etapie prac komisji sejmowych, wśród nich projekt ustawy dotyczący CPK, projekt ustawy o ograniczeniu cen energii oraz projekty nowelizacji ustaw o emeryturach i rentach, Funduszu Medycznym, czy ochronie zwierząt.
Czarzasty: szef Kancelarii Sejmu odpowie w czwartek szefowi KPRP na jego list ws. wyboru sędziów TK
Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec odpowie w czwartek (19 marca) szefowi KPRP Zbigniewowi Boguckiemu na jego list dotyczący wyboru sędziów TK – poinformował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Sejm wybrał
Sejm wybrał w piątek (13 marca) sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego - wszyscy to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone przez Prezydium Sejmu. Poparcia nie zyskali dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub...
Czytaj więcejDetailsCzarzasty był pytany podczas konferencji prasowej w Sejmie o odpowiedź na pismo szefa prezydenckiej kancelarii dotyczące wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Marszałek Sejmu zaznaczył, że list z KPRP de facto otrzymał szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec, „bo kancelaria napisała do kancelarii”.
Jednocześnie zauważył, że odpowiedź na ten list „tkwi od dwóch albo trzech dni na stronie Sejmu”.
Nie ma żadnych w tej sprawie uchybień i dzisiaj pan Bogucki od pana Siwca dostanie odpowiedź
– poinformował Czarzasty.
Na stronie Sejmu we wtorek opublikowano oświadczenie ws. wybranych w miniony piątek sześciorga sędziów TK. Podkreślono w nim, że Sejm wybrał sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z procedurami. Jak zaznaczono, każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie indywidualnie, a o rozpoczęciu kadencji sędziego TK decyduje data wyboru przez Sejm.
Czarzasty zapytany, czy spodziewa się, że prezydent Karol Nawrocki odbierze ślubowanie od nowo wybranych sędziów TK mówił, że nie wie tego, ale zna dotychczasową praktykę w tej sprawie.
Raz jeden z prezydentów odebrał (ślubowanie) pierwszego dnia po powołaniu, raz drugiego dnia po powołaniu, a raz półtora tygodnia po powołaniu. W związku z tym uważam, że pan prezydent niezwłocznie powinien to zrobić – podkreślił marszałek. – Jeżeli słowo „powinien” obraża pana prezydenta, to przepraszam. Wysłałem w tej sprawie panu prezydentowi wczoraj pismo, przypominając mu w sposób bardzo grzeczny o jego obowiązkach
– dodał.
Jak podkreślił, spodziewa się, że prezydent Nawrocki odbierze ślubowanie od nowych sędziów TK „w trybie niezwłocznym”. Dodał, że jeżeli prezydent tego nie zrobi i jest to „gra na przeczekanie”, to z jego strony „nie ma zgody” na takie postępowanie.
Wyobrażacie sobie taką sytuację, że jest wybranych 460 posłów, składają ślubowanie na sali sejmowej i marszałek-senior albo marszałek Sejmu od połowy posłów przyjmuje to ślubowanie, a od połowy nie przyjmuje tego ślubowania? Dlaczego? Bo połowy nie lubi. Czy to jest realne? No to jest po prostu idiotyczne. W takiej samej sytuacji jest w tej chwili pan prezydent. W związku z tym myślę, że jeżeli ich nie powoła, to po prostu będzie moim zdaniem nierozsądne
– ocenił Czarzasty.
Dopytywany, jaki jest plan B w sytuacji, w której prezydent nie odbierze ślubowania od nowych sędziów TK stwierdził, że „nie będzie antycypował”.
Dajmy szansę prezydentowi zachowania się przyzwoicie i odważnie
– dodał.
Pytany, ile czasu zamierza dać prezydentowi Nawrockiemu na odpowiedź Czarzasty powiedział, że „musi być delikatny w tej sprawie”. Jak dodał, nie chce, aby reakcja ze strony Pałacu Prezydenckiego brzmiała: „nie będziemy wykonywali poleceń”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Sejm o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego. „Zgodnie z procedurami”
Sejm wybrał sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z procedurami - podkreślono we wtorkowym (17 marca) komunikacie Sejmu. Dodano, że każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie...
Czytaj więcejDetailsSejm w piątek wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego – wszyscy to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone formalnie przez Prezydium Sejmu, a faktycznie przez kluby koalicji rządowej. Jeszcze w piątek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta, by „nie próbował łamać konstytucji” i odebrał ślubowanie od sześciorga sędziów TK. Zapowiedział, że resort ma „plan B”, gdyby prezydent ślubowań nie odebrał.
W środę szef KPRP przekazał we wpisie na platformie X, że mając na względzie wagę sprawy oraz jej znaczenie dla standardów prawidłowego funkcjonowania organów konstytucyjnych i kierując się wyrażoną wprost w preambule do Konstytucji RP zasadą współdziałania władz, zwrócił się do marszałka Sejmu o przedstawienie prezydentowi wyjaśnień dotyczących takiego procedowania przez Sejmu i odpowiedzi na konkretne pytania.
W środę Czarzasty skierował list do Karola Nawrockiego, w którym zwraca się o „niezwłoczne podjęcie działań umożliwiających przystąpienie do sprawowania mandatu sędziego TK”. Nie ma żadnego uchybienia w procedurze powołania sędziów przez Sejm – podkreślił.
Posłowie PiS podważają konstytucyjność piątkowego wyboru sędziów TK, twierdząc, że narusza ją m.in. wybór aż sześciu sędziów. Ich zdaniem powinni oni być wybierani w różnym czasie w związku z kończeniem się kadencji poszczególnych sędziów TK. W lutym posłowie PiS złożyli w Trybunale Konstytucyjnym wniosek kwestionujący konstytucyjność ustawy regulującej wybór sędziów TK.
Trybunał Konstytucyjny odroczył we wtorek bez terminu rozprawę ws. wniosku posłów PiS, którzy zaskarżyli przepisy odnoszące się do procedury wyboru sędziów TK przez Sejm; postanowił zwrócić się też do prezydenta Karola Nawrockiego o zajęcie pisemnego stanowiska w sprawie wniosku.
Czytaj także:
Trybunał Konstytucyjny odroczył rozprawę dot. procedury wyboru sędziów TK [AKTUALIZACJA]
Trybunał Konstytucyjny odroczył we wtorek (17 marca) bez terminu rozprawę ws. wniosku posłów PiS, którzy zaskarżyli przepisy odnoszące się do procedury wyboru sędziów TK przez Sejm; postanowił zwrócić się...
Czytaj więcejDetails






















