Strażacy ze Strużki uratowali życie 70-letniego mężczyzny. Udało się dzięki zachowaniu zimnej krwi, umiejętnościom i bliskiej odległości do defibrylatora, który znajdował się w pobliskim OSP. Sytuacja miała miejsce w sobotę. Popołudniu na terenie jednej z posesji zaparkował samochód. Za jego kierownicą siedziała młoda kobieta, która wiozła rodziców. Jak się okazało 70-letni mężczyzna stracił przytomność w trakcie jazdy i nie dawał znaków życia. Goście Tomasz i Mateusz Karolczak, Dawid Lewandowski
Andrzej Szydło odwołany z funkcji prezesa KGHM
Rada nadzorcza KGHM odwołała w piątek (30 stycznia) prezesa Andrzeja Szydło i delegowała czasowo na to stanowisko Remigiusza Paszkiewicza –...


















