sobota, 5 września 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Jest pierwszy finalista SKS we wrześniu

    Falubaz po utrzymaniu: Było ciężko, ale nareszcie się skończyło…

    Jednym radość, drugim smutek. Falubaz ma wolne a Stal jedzie dalej

    fot. Jacek Białogłowy

    Zacięty mecz w Gorzowie, ale Falubaz w końcówce zapewnił sobie utrzymanie!

    Zastal rzutem na taśmę wygrywa w sparingu

    fot. pixabay.com

    Przed Sobieskim dużo grania przed ligą

    Falubaz z kolejnymi kłopotami – tym razem dostał duże kary za derby

    Odra podejmie w Bytomiu Odrzańskim trudnego rywala

    Lokomotiv Czerwieńsk na ekstraligę w zmienionym składzie

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Jest pierwszy finalista SKS we wrześniu

    Falubaz po utrzymaniu: Było ciężko, ale nareszcie się skończyło…

    Jednym radość, drugim smutek. Falubaz ma wolne a Stal jedzie dalej

    fot. Jacek Białogłowy

    Zacięty mecz w Gorzowie, ale Falubaz w końcówce zapewnił sobie utrzymanie!

    Zastal rzutem na taśmę wygrywa w sparingu

    fot. pixabay.com

    Przed Sobieskim dużo grania przed ligą

    Falubaz z kolejnymi kłopotami – tym razem dostał duże kary za derby

    Odra podejmie w Bytomiu Odrzańskim trudnego rywala

    Lokomotiv Czerwieńsk na ekstraligę w zmienionym składzie

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

79 lat temu w Warszawie wybuchło powstanie – największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie

PAP PAP
2023-08-01 08:04
Fot. Muzeum Powstania Warszawskiego/FB

Fot. Muzeum Powstania Warszawskiego/FB

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

79 lat temu, 1 sierpnia 1944 r., na mocy decyzji Dowódcy AK gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora”, w Warszawie wybuchło powstanie. Przez 63 dni powstańcy prowadzili z wojskami niemieckimi heroiczną i osamotnioną walkę, której celem była niepodległa Polska, wolna od niemieckiej okupacji i dominacji sowieckiej.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. Jego militarnym celem było wyzwolenie stolicy spod niezwykle brutalnej niemieckiej okupacji, pod którą znajdowała się od września 1939 r. 

Dowództwo Armii Krajowej zakładało, że Armii Czerwonej zależeć będzie ze względów strategicznych na szybkim zajęciu Warszawy. Przewidywano, że kilkudniowe walki zostaną zakończone przed wejściem do miasta sił sowieckich. Oczekiwano również pomocy ze strony aliantów. 

Opanowanie miasta przez AK przed nadejściem Sowietów i wystąpienie w roli gospodarza przez władze Polskiego Państwa Podziemnego w imieniu rządu polskiego na uchodźstwie miało być atutem w walce o niezależność wobec ZSRS. Liczono na to, że ujawnienie się w Warszawie władz cywilnych związanych z Delegaturą Rządu na Kraj będzie szczególnie istotne w związku z powołaniem przez komunistów PKWN. 

Premier Stanisław Mikołajczyk, udający się pod koniec lipca 1944 r. na rozmowy ze Stalinem, liczył, że ewentualny wybuch powstania w stolicy wzmocni jego pozycję negocjacyjną wobec Sowietów. 

Opinii premiera nie podzielał Naczelny Wódz gen. Kazimierz Sosnkowski, który uważał, że w zaistniałej sytuacji zbrojne powstanie pozbawione jest politycznego sensu i w najlepszym przypadku zmieni jedną okupację na drugą. W depeszy do gen. Komorowskiego pisał: „W obliczu szybkich postępów okupacji sowieckiej na terytorium kraju trzeba dążyć do zaoszczędzenia substancji biologicznej narodu w obliczu podwójnej groźby eksterminacji”. Pomimo takiego stanowiska gen. Sosnkowski nie wydał w sprawie powstania jednoznacznego rozkazu. 

Przy podejmowaniu decyzji o rozpoczęciu walki w stolicy nie bez znaczenia były także działania propagandy sowieckiej. Pod koniec lipca na ulicach Warszawy zaczęły pojawiać się bowiem odezwy informujące o ucieczce KG AK i o przejęciu dowództwa nad siłami zbrojnymi podziemia przez dowództwo Armii Ludowej. Z kolei oddana przez Sowietów Związkowi Patriotów Polskich radiostacja Kościuszko wzywała warszawiaków do natychmiastowego podjęcia walki. W tej sytuacji KG AK obawiała się, że komunistyczna dywersja może doprowadzić do niekontrolowanych i spontanicznych wystąpień zbrojnych przeciwko Niemcom, na których czele będą stawać komuniści.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Fot. Instytut Pamięci Narodowej
LUBUSKIE

„Mieliśmy nadzieję na koniec udręki” – mówią powstańcy. Dziś 79. rocznica Powstania Warszawskiego. Co będzie się działo w Lubuskiem?

1 sierpnia 2023

Zaczęła się realizować nadzieja Polaków, że nareszcie będziemy wolni, że będziemy normalnym, wolnym i niepodległym społeczeństwem – mówił powstaniec warszawski Jerzy Mindziukiewicz podczas uroczystości na pl. Krasińskich w przeddzień...

Czytaj więcejDetails

Heroiczny i samotny bój z Niemcami

Za rozpoczęciem walk w stolicy przemawiała również ewakuacja Niemców, która w drugiej połowie lipca 1944 r. objęła niemiecką ludność cywilną i wojskową, oraz widoczne przejawy zaniku morale niemieckiej administracji i wojska, wywołane sytuacją panującą na froncie, a także zamachem na Hitlera 20 lipca 1944 r. 

Były również poważne obawy co do konsekwencji bojkotu zarządzenia gubernatora Ludwiga Fischera, wzywającego mężczyzn z Warszawy w wieku 17-65 lat, do zgłoszenia się 28 lipca 1944 r. w wyznaczonych punktach stolicy, w celu budowy umocnień. Istniało niebezpieczeństwo, że zarządzenia niemieckie mogą doprowadzić do rozbicia struktur wojskowych podziemia i uniemożliwić rozpoczęcie powstania. Dodać należy, iż w ostatnich dniach lipca Niemcy wznowili gwałty i represje wobec ludności oraz rozstrzeliwanie więźniów. 

Rozkaz o wybuchu powstania wydał 31 lipca 1944 r. dowódca AK gen. Tadeusz Komorowski „Bór”, uzyskując akceptację Delegata Rządu Jana S. Jankowskiego. 

1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło 40-50 tys. powstańców. Jednak zaledwie co czwarty z nich liczyć mógł na to, że rozpocznie ją z bronią w ręku. 

Na wieść o powstaniu w Warszawie Reichsfuehrer SS Heinrich Himmler wydał rozkaz, w którym stwierdzał: „Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców, Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy”.

79 lat temu, 1 sierpnia 1944 r., na mocy decyzji Dowódcy AK gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora”, w Warszawie wybuchło powstanie. Przez 63 dni powstańcy prowadzili z wojskami niemieckimi heroiczną i osamotnioną walkę, której celem była niepodległa Polska, wolna od niemieckiej okupacji i dominacji sowieckiej.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. Jego militarnym celem było wyzwolenie stolicy spod niezwykle brutalnej niemieckiej okupacji, pod którą znajdowała się od września 1939 r. 

Dowództwo Armii Krajowej zakładało, że Armii Czerwonej zależeć będzie ze względów strategicznych na szybkim zajęciu Warszawy. Przewidywano, że kilkudniowe walki zostaną zakończone przed wejściem do miasta sił sowieckich. Oczekiwano również pomocy ze strony aliantów. 

Opanowanie miasta przez AK przed nadejściem Sowietów i wystąpienie w roli gospodarza przez władze Polskiego Państwa Podziemnego w imieniu rządu polskiego na uchodźstwie miało być atutem w walce o niezależność wobec ZSRS. Liczono na to, że ujawnienie się w Warszawie władz cywilnych związanych z Delegaturą Rządu na Kraj będzie szczególnie istotne w związku z powołaniem przez komunistów PKWN. 

Premier Stanisław Mikołajczyk, udający się pod koniec lipca 1944 r. na rozmowy ze Stalinem, liczył, że ewentualny wybuch powstania w stolicy wzmocni jego pozycję negocjacyjną wobec Sowietów. 

Opinii premiera nie podzielał Naczelny Wódz gen. Kazimierz Sosnkowski, który uważał, że w zaistniałej sytuacji zbrojne powstanie pozbawione jest politycznego sensu i w najlepszym przypadku zmieni jedną okupację na drugą. W depeszy do gen. Komorowskiego pisał: „W obliczu szybkich postępów okupacji sowieckiej na terytorium kraju trzeba dążyć do zaoszczędzenia substancji biologicznej narodu w obliczu podwójnej groźby eksterminacji”. Pomimo takiego stanowiska gen. Sosnkowski nie wydał w sprawie powstania jednoznacznego rozkazu. 

Przy podejmowaniu decyzji o rozpoczęciu walki w stolicy nie bez znaczenia były także działania propagandy sowieckiej. Pod koniec lipca na ulicach Warszawy zaczęły pojawiać się bowiem odezwy informujące o ucieczce KG AK i o przejęciu dowództwa nad siłami zbrojnymi podziemia przez dowództwo Armii Ludowej. Z kolei oddana przez Sowietów Związkowi Patriotów Polskich radiostacja Kościuszko wzywała warszawiaków do natychmiastowego podjęcia walki. W tej sytuacji KG AK obawiała się, że komunistyczna dywersja może doprowadzić do niekontrolowanych i spontanicznych wystąpień zbrojnych przeciwko Niemcom, na których czele będą stawać komuniści.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

fot. Wikipedia
KRAJ I ŚWIAT

77 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie

1 sierpnia 2021

1 sierpnia 1944 r. rozpoczęła się największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Przez 63 dni żołnierze Armii Krajowej prowadzili heroiczną i osamotnioną walkę, której celem była...

Czytaj więcejDetails

Układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie

Przez 63 dni powstańcy prowadzili heroiczny i samotny bój z wojskami niemieckimi. Ostatecznie wobec braku perspektyw dalszej walki 2 października 1944 r. przedstawiciele KG AK płk Kazimierz Iranek-Osmecki „Jarecki” i ppłk Zygmunt Dobrowolski „Zyndram” podpisali w kwaterze SS-Obergruppenfuehrera Ericha von dem Bacha w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie. 

Według postanowień układu żołnierze AK z chwilą złożenia broni mieli korzystać ze wszystkich praw konwencji genewskiej z 1929 r., dotyczącej traktowania jeńców wojennych. Takie same uprawnienia otrzymali żołnierze AK, którzy dostali się do niemieckiej niewoli w czasie walk toczonych od początku sierpnia. Niemcy przyznali prawa jeńców wojennych także członkom powstańczych służb pomocniczych. 

W podpisanym dokumencie strona niemiecka stwierdzała ponadto, że osoby uznane za jeńców wojennych „nie będą ścigane za swoją działalność wojenną ani polityczną tak w czasie walk w Warszawie, jak i w okresie poprzednim, nawet w wypadku zwolnienia ich z obozów jeńców”.


CZYTAJ TEŻ: Wielkie śpiewanie przy Filharmonii Zielonogórskiej. 1 sierpnia zabrzmią piosenki (nie)zakazane i pieśni patriotyczne


Odnośnie do ludności cywilnej znajdującej się w czasie walk w mieście – Niemcy zapewnili, że nie będzie stosowana wobec niej odpowiedzialność zbiorowa. Dodatkowo gwarantowali: „Nikt z osób znajdujących się w okresie walk w Warszawie nie będzie ścigany za wykonywanie w czasie walk działalności w organizacji władz administracji, sprawiedliwości, służby bezpieczeństwa, opieki publicznej, instytucji społecznych i charytatywnych ani za współudział w walkach i propagandzie wojennej. Członkowie wyżej wymienionych władz i organizacji nie będą ścigani też za działalność polityczną przed powstaniem”. 

Zgodnie z żądaniami niemieckiego dowództwa miasto mieli opuścić wszyscy jego mieszkańcy. Układ przewidywał, że ewakuacja „zostanie przeprowadzona w czasie i w sposób oszczędzający ludności zbędnych cierpień”, a „dowództwo niemieckie dołoży starań, by zabezpieczyć pozostałe w mieście mienie publiczne i prywatne”. 

O realizacji ustaleń zawartych w układzie z 2 października 1944 r. tak pisał prof. Norman Davies: „W pierwszym stadium Niemcy z pewnością trzymali się postanowień zawartego układu. Po Powstaniu nie wróciły straszliwe masakry, jakie się zdarzały w czasie jego trwania. Nie próbowano tępić Żydów czy innego +niepożądanego elementu+ i – ogólnie rzecz biorąc – ewakuowanych do obozów przejściowych nie bito, nie głodzono ani nie maltretowano na inne sposoby. Wiele tysięcy ludzi znalazło sposób, aby się wymknąć z oczek sieci, wielu też natychmiast zwolniono. Przeważająca część jeńców z Armii Krajowej została – zgodnie z umową – odesłana do regularnych obozów jenieckich pozostających pod nadzorem Wehrmachtu. (…) Kobiety, które trafiły do niewoli, zgodnie z umową kierowano do specjalnych obozów (…) albo po prostu uwalniano. Jednak w miarę upływu czasu, gdy początkowa masa zaczynała topnieć, ujawniały się bardziej nieprzyjemne aspekty hitlerowskiej machiny. Kiedy dokonano ostatecznych obliczeń, okazało się, że znacznie ponad 100 000 warszawiaków wysłano na przymusowe roboty do Rzeszy, wbrew układowi o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie, a dalsze kilkadziesiąt tysięcy umieszczono w obozach koncentracyjnych SS, w tym w Ravensbrueck, Auschwitz i Mauthausen„. (N. Davis „Powstanie ’44”).


CZYTAJ TEŻ: Także Gorzów uczci godzinę „W”


W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Poległo również ok. 3,5 tys. żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej. Straty ludności cywilnej były ogromne i wynosiły 120-150 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie zburzone. Specjalne oddziały niemieckie, używając dynamitu i ciężkiego sprzętu, jeszcze przez ponad trzy miesiące metodycznie niszczyły resztki ocalałej zabudowy. 

Do niemieckiej niewoli poszło ponad 15 tys. powstańców, w tym 2 tys. kobiet. Wśród nich niemal całe dowództwo AK, z gen. Komorowskim, mianowanym przez prezydenta RP Władysława Raczkiewicza 30 września 1944 r. Naczelnym Wodzem.

W wydanej nazajutrz po kapitulacji odezwie do „Do Narodu Polskiego” Krajowa Rada Ministrów i Rada Jedności Narodowej z goryczą stwierdzały: „Skutecznej pomocy nie otrzymaliśmy. (…) Potraktowano nas gorzej niż sprzymierzeńców Hitlera: Italię, Rumunię, Finlandię. (…) Sierpniowe powstanie warszawskie z powodu braku skutecznej pomocy upada w tej samej chwili, gdy armia nasza pomaga wyzwolić się Francji, Belgii i Holandii. Powstrzymujemy się dziś od sądzenia tej tragicznej sprawy. Niech Bóg sprawiedliwy oceni straszliwą krzywdę, jaka Naród Polski spotyka, i niech wymierzy słuszną karę na jej sprawców”. 

Wielkość strat poniesionych przez stronę polską w wyniku powstania powoduje, że decyzja o jego rozpoczęciu do dziś wywołuje kontrowersje.

Czytaj też:

Fot. Instytut Pamięci Narodowej
LUBUSKIE

„Mieliśmy nadzieję na koniec udręki” – mówią powstańcy. Dziś 79. rocznica Powstania Warszawskiego. Co będzie się działo w Lubuskiem?

1 sierpnia 2023

Zaczęła się realizować nadzieja Polaków, że nareszcie będziemy wolni, że będziemy normalnym, wolnym i niepodległym społeczeństwem – mówił powstaniec warszawski...

Czytaj więcejDetails
Fot. Instytut Pamięci Narodowej/FB. Powstańcy warszawscy

„Kto pragnie żyć jako wolny człowiek, musi być gotowy umrzeć za wolność”

31 lipca 2023
Fot. PAP

Prezydent do powstańców warszawskich: korzenie Warszawy i jej mieszkańców są niezłomne

30 lipca 2023
D.Sawicki

Powstanie Warszawskie [SONDA]

1 sierpnia 2022
Fot. PAP

„Warszawskie dzieci” – piosenka, która miała dodawać sił walczącej stolicy

1 sierpnia 2019
Tagi: 1 sierpnia 1944powstanie warszawskiewalka o wolnośćii wojna światowa

Czytaj również

KRAJ I ŚWIAT

87 lat temu III Rzesza i ZSRR podpisały pakt Ribbentrop-Mołotow

23 sierpnia 2026

Ze względu na treść tajnego protokołu jego podpisanie jest też określane mianem IV rozbioru Polski. 87 lat temu, 23 sierpnia...

https://x.com/NieZapomnijONas
KRAJ I ŚWIAT

Zmarł por. Józef Przedpełski ps. Sławek, uczestnik kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego

22 sierpnia 2026

W wieku 105 lat zmarł por. Józef Przedpełski ps. Sławek, jeden z ostatnich żyjących żołnierzy kampanii wrześniowej 1939 roku, żołnierz ZWZ, NSZ...

Uczestniczka powstania warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska ps. Pączek. Fot. PAP/Leszek Szymański
KRAJ I ŚWIAT

Zmarła Wanda Traczyk-Stawska. „Odeszła strażniczka pamięci”

19 sierpnia 2026

Wiceminister kultury Maciej Wróbel poinformował, że we wtorek (18 sierpnia) zmarła uczestniczka Powstania Warszawskiego, Wanda Traczyk-Stawska. Miała 99 lat. Odeszła...

pixabay
KRAJ I ŚWIAT

82 lata temu Niemcy dokonali Rzezi Woli

5 sierpnia 2026

82 lat temu rozpoczęła się Rzeź Woli - brutalna masakra ludności cywilnej, dokonanej przez Niemców na warszawskiej Woli. W dniach...

foto:E.Kobelak
LUBUSKIE

Oddali cześć Powstańcom

1 sierpnia 2026

Na cmentarzu komunalnym w  Gorzowie odbyły się wojewódzkie obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Pod pomnikiem Pamięci Armii Krajowej oddano...

fot: P.Kozubaj
LUBUSKIE

82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego w Zielonej Górze

1 sierpnia 2026

„Cześć i chwała bohaterom” - Zielonogórzanie uczcili 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. W uroczystościach, które odbyły się przy obelisku upamiętniającym...

najnowsze z Lubuskiego

Jest pierwszy finalista SKS we wrześniu

Dziś w Żarskim SWA wystawa prac Dariusza Kamysa

Gorzów. Festwial muzyczny wraca do katedry

Iłowa zaprasza na festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej

Zmiany w radzie powiatu zielonogórskiego

Audioprzewodnik z Babimostu

Odnowa parku przy pałacu w Trzebiechowie

Sulechów żegna dziś lato

Przy lubskim żłobku powstanie ogród sensoryczny

Budowa świetlicy w Żagańcu w gminie Iłowa na ukończeniu

popularne

  • Odra podejmie w Bytomiu Odrzańskim trudnego rywala

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Zacięty mecz w Gorzowie, ale Falubaz w końcówce zapewnił sobie utrzymanie!

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Nowa remiza dla OSP Bojadła

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Uroczystości z okazji święta Czarnej Dywizji [ZDJĘCIA]

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Jednym radość, drugim smutek. Falubaz ma wolne a Stal jedzie dalej

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj