W Sulęcinie otwarto dziś Dzienny Dom Senior+. Ma być miejscem spotkań seniorów, którymi w ciągu dnia nie mogą zająć się pracujące czy uczące się dzieci, czy wnuki. To forma aktywizacji osób starszych, próba zapobieżeniu zamykania ich w czterech ścianach.
– Bardzo ważne jest, by samorządy, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach, dostrzegały problem starzejącego się społeczeństwa – mówiła uczestnicząca w otwarciu Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej:
To kolejna placówka z programu Senior+, gdzie o pieniądze rządowe ubiegają się samorządy, które chętnie z takich możliwości korzystają. Otwarta dziś placówka jest dziewiętnastą w województwie lubuskim. W sumie korzysta z nich ponad 500 seniorów.
Dariusz Ejchart, burmistrz Sulęcina podkreśla, że bez pieniędzy z programu Senior+, budowa placówki byłaby bardzo trudna.
Sulęcińscy seniorzy, którzy przyszli na otwarcie Dziennego Domu nie mieli wątpliwości, że tego typu placówka jest w ich mieście potrzebna.
Dom Dzienny Senior + w Sulęcinie mieści się w dawnym Domu Joannitów, którego funkcja nie była w pełni wykorzystana.


















