Rynek nowych samochodów w kraju wyraźnie przyspieszył. We wrześniu zarejestrowano ponad 56 tys. aut osobowych, o 13 proc. więcej niż przed rokiem i o 23 proc. więcej niż miesiąc wcześniej — czytamy w środowym (7 października) wydaniu „Pulsu Biznesu”.
Jak podaje gazeta, z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) wynika, że w Polsce we wrześniu zarejestrowano 56,4 tys. nowych samochodów osobowych. To o 13 proc. więcej niż we wrześniu ubiegłego roku.
Jeszcze większa jest różnica wobec sierpnia — liczba rejestracji zwiększyła się m/m o ponad 10,4 tys. aut, czyli o blisko 23 proc. Wrześniowy wynik jest najwyższy zanotowany w tym miesiącu w historii pomiarów
– podkreśla.
„Puls Biznesu” przytacza, że 470,5 tys. nowych samochodów osobowych wjechało na polskie drogi od początku tego roku. Jest to wzrost rok do roku o 10 proc. Zaznacza, że główną siłą rynku pozostają klienci instytucjonalni, którzy we wrześniu odpowiadali za 67,3 proc. rejestracji aut osobowych, a klienci indywidualni stanowili 32,7 proc.
Dane wymagają jednak istotnego zastrzeżenia, gdyż do kategorii osób fizycznych CEPiK zalicza osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą oraz spółki cywilne. Rzeczywisty udział biznesu w zakupach nowych samochodów jest więc z pewnością większy
– zaznacza gazeta.
Dziennik informuje, że pozycję największej marki aut na polskim rynku utrzymuje Toyota.
Od początku roku zarejestrowano blisko 65,5 tys. aut tej marki. To wprawdzie o 4,6 proc. mniej niż przed rokiem, ale japońska marka nadal kontroluje 13,9 proc. naszego rynku
– pisze.
Na drugim miejscu znalazła się Skoda (49,3 tys. rejestracji oraz 10,5 proc. udziału w rynku), a na trzecim Volkswagen (36,1 tys. samochodów i 7,6 proc. udziału w rynku).


















