W Żaganiu na placu Generała Maczka przeprowadzono uroczysty apel z okazji święta 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. Po wczorajszym, wieczornym capstrzyku dziś wręczono akty mianowań na kolejne stopnie wojskowe oraz odznaczenia. Wydarzenie odbyło się zgodnie z ceremoniałem wojskowym.
Oprócz żołnierzy z dowództwa Czarnej Dywizji i jednostek podległych w świętowaniu wzięli udział także przedstawiciele armii sojuszniczych. Jak zaznacza dowódca generał dywizji Sławomir Lidwa jest to podsumowanie roku służby i wykonanych przez dywizję zadań:
Jak zaznaczają żołnierze noszenie znaku husarskiego skrzydła i czarny naramiennik to dla nich zaszczyt, ale i zobowiązanie:
Do Żagania przyjechała także Karolina Maczek-Skillen. Jak podkreśla wnuczka generała Maczka tutaj pamięta się i pielęgnuje tradycje orężne poprzedników:
– Kiedy świętuje wojsko, to i Żagań ma święto, bo miasto od zawsze wojskiem stoi – mówi burmistrz Sławomir Kowal:
Na placu oprócz żołnierzy stanęło kilkudziesięciu weteranów motocyklistów, którzy wyruszyli w trasę śladami szlaku bojowego 10. Brygady Kawalerii z września 1939 roku. Wśród nich jest Szczepan Głuszczak, były oficer żagańskiej dywizji:
Dodajmy, że w klubie wojskowym przy ulicy Żarskiej na miłośników militariów czeka piknik, który potrwa do godzin wieczornych.















































