Przez wiele lat opuszczony cmentarz ewangelicki w Słońsku niszczał i zarastał. Spotykali się na nim miłośnicy napojów wyskokowych, co nadało temu miejscu złą sławę. Samorządowcy gminy Słońsk i mieszkańcy uznali, że pamięć o byłych mieszkańcach ówczesnego Sonnenburga trzeba zachować, a miejsce udostępnić wszystkim.
– Najbardziej bolał nas brak szacunku do tych mogił i pochowanych tam ludzi, więc poszukaliśmy pieniędzy na renowację tego miejsca – mówi Janusz Krzyśków, wójt Słońska.
Gmina podpisała właśnie umowę na drugi etap rewitalizacja poewangelickiego cmentarza. Będzie kosztować 700 tysięcy złotych, ale 80 procent stanowi dofinansowanie.


















