Najwyższy duchowo-polityczny przywódca Iranu Modżtaba Chamenei oświadczył we wtorek, że kraje arabskie Zatoki Perskiej nie będą już tarczą dla amerykańskich baz w regionie.
USA nie będą już miały w regionie bezpiecznego portu – zapewnił w serwisie Telegram irański przywódca, cytowany przez agencję Reutera.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Od czasu rewolucji islamskiej jednym z wiodących celów polityki Iranu było wypchnięcie USA z Zatoki Perskiej i zlikwidowanie ich wpływów na Bliskim Wschodzie.
Stany Zjednoczone utrzymują znaczną obecność wojskową w regionie Zatoki Perskiej. Liczebność wojsk szacowano na 40-50 tys. żołnierzy. Bazy znajdują się w Katarze, Bahrajnie, Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej.




















