Plan Ogólny Gminy ma raz na zawsze rozwiązać chaos w zakresie planowania przestrzennego. Samorządy muszą plan przygotować, a rady uchwalić. Dokument ma określać, które tereny mogą w przyszłości być przeznaczone pod zabudowę.
Nad Planem ogólnym pracuje też samorząd Świebodzina. Jak mówi burmistrz Tomasz Olesiak, urzędnicy kończą już przygotowanie dokumentu.
Jak tłumaczy architekt krajobrazu Agnieszka Machnowska, obecnie obowiązujące przepisy pozwalają na wprowadzanie zabudowy niezgodnie z polityką przestrzenną gminy, wyrażoną w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
Jak podaje Fundacja Sendzimira w województwie lubuskim Plany ogólne uchwaliło ledwie 5 procent samorządów. Paradoksalnie to jeden z lepszych wyników w Polsce. Dlatego Rada Ministrów przesunęła ostateczny termin uchwalenia dokumentów z 30 czerwca na 31 sierpnia.


















