Jeszcze większe karanie za drift i nielegalne wyścigi – to nowe przepisy, które weszły wczoraj w życie.
Statystyki są bezlitosne: nadmierna prędkość i brawura pozostają głównymi przyczynami tragicznych wypadków na naszych drogach.
Surowsze kary mają zniechęcać młodych kierowców do narażania życia swojego i innych uczestników ruchu. Marek Pasek, sekretarz Lubuskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, podkreśla, że drogi publiczne nie są miejscem na rywalizację:
W skrajnych przypadkach brawury można nawet otrzymać karę przepadku pojazdu.


















