Procedowane w Sejmie zmiany prawa dotyczące alkoholu wywołały sprzeciw producentów wina. Lubuscy winiarze ostrzegają, że nowe przepisy mogą zahamować rozwój branży i ograniczyć enoturystykę. W odpowiedzi na postulaty środowiska Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło projekt ustawy, który ma chronić małych producentów.
Przedstawiciele branży podkreślają, że problemem są przede wszystkim zapisy dotyczące promocji alkoholu. Marta Gołoda-Suchodolska, wiceprezeska Izby Gospodarczej Lubuskich Winnic, zwraca uwagę, że mogą one uniemożliwić organizowanie degustacji czy informowanie o wydarzeniach:
Zdaniem lubuskich winiarzy nowe przepisy uderzą szczególnie w małe lokalne gospodarstwa. Tytus Fokszan, przewodniczący rady Izby Gospodarczej Lubuskich Winnic, ocenia, że konsekwencje mogą być bardzo poważne:
Lubuscy winiarze podkreślają jednocześnie, że nie sprzeciwiają się edukacji dotyczącej odpowiedzialnego spożywania alkoholu. Ich zdaniem problemem jest jednak zrównanie małych producentów z dużymi koncernami:
Mówiła Katarzyna Żelazna, prezeska zarządu Izby Gospodarczej Lubuskich Winnic.
Branża proponuje doprecyzowanie przepisów dotyczących promocji oraz wprowadzenie rozwiązań, które uwzględnią specyfikę lokalnego winiarstwa. Wsparciem dla tych postulatów ma być projekt ustawy złożony w Sejmie przez Polskie Stronnictwo Ludowe.
Lubuscy winiarze rozmawiali w audycji „Sobota po 9.00”. Jej zapis dostępny jest na naszej stronie internetowej: www.rzg.pl.

















