piątek, 17 kwietnia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Facebook/Giganci Zielona Góra

    Porażka Gigantów w debiucie w Polskiej Lidze Baseballu

    fot. Krzysztof Filmanowicz

    Trapiony urazami Falubaz szykuje się do meczu z GKM-em. Decyzja co do Madsena najwcześniej w piątek

    Koszykarki w piątek kończą sezon. Czy z medalami?

    Stal podejmie Spartę a jaki trener ma plan na Jabłońskiego?

    Zagrają po raz ósmy w koszykarskim memoriale Piotra Galanta

    Natalia Dominiak i Kamil Kasperczak o przygotowaniach do zawodów Pucharu Świata

    Stal chce zmazać plamę w starciu z rewelacyjnym beniaminkiem

    Szczypiornistki z Zielonej Góry skończyły sezon niezbyt piękną wygraną

    Lubuscy żużlowcy nie pojadą w finale ,,Srebrnego Kasku”

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Facebook/Giganci Zielona Góra

    Porażka Gigantów w debiucie w Polskiej Lidze Baseballu

    fot. Krzysztof Filmanowicz

    Trapiony urazami Falubaz szykuje się do meczu z GKM-em. Decyzja co do Madsena najwcześniej w piątek

    Koszykarki w piątek kończą sezon. Czy z medalami?

    Stal podejmie Spartę a jaki trener ma plan na Jabłońskiego?

    Zagrają po raz ósmy w koszykarskim memoriale Piotra Galanta

    Natalia Dominiak i Kamil Kasperczak o przygotowaniach do zawodów Pucharu Świata

    Stal chce zmazać plamę w starciu z rewelacyjnym beniaminkiem

    Szczypiornistki z Zielonej Góry skończyły sezon niezbyt piękną wygraną

    Lubuscy żużlowcy nie pojadą w finale ,,Srebrnego Kasku”

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Bolesław Chrobry został pierwszym królem Polski. Mogło to się stać 18 kwietnia 1025 roku

PAP PAP
2025-04-18 10:03
Bolesław Chrobry. Obraz J. Matejki. Fot. Wikipedia

Bolesław Chrobry. Obraz J. Matejki. Fot. Wikipedia

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Tysiąc lat temu, 18 kwietnia 1025 roku, była Wielkanoc. Głównie na tej podstawie oparte jest twierdzenie, że tego właśnie dnia Bolesław Chrobry koronował się na króla. Bez względu na to, czy ta data jest prawdziwa, sama koronacja jest jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Polski.

Historycy mają kłopot nie tylko z ustaleniem dokładnej daty koronacji, ale nie wiedzą też, kiedy się urodził pierwszy król Polski. Najwięcej przemawia za tym, że stało się to w 966 lub 967 roku, czyli wtedy, gdy jego ojciec – ożeniony z czeską księżniczką Dobrawą książę Mieszko I – przyjął już chrzest.\

We wczesnym dzieciństwie, od 973 roku, został oderwany od rodziców. Wysłano go do Niemiec na dwór cesarski w roli zakładnika-gwaranta pokoju zawartego między Mieszkiem a niemieckim margrabią Hodonem. Tego typu praktyka była dość częsta w średniowiecznej Europie. Jako następca tronu Bolesław z pewnością cieszył się podczas pobytu w Niemczech znaczną swobodą ruchów i miał okazję do nauczenia się różnych rzeczy, które mu się przydały po powrocie do kraju.

W pewnym momencie jego szanse na sukcesję po Mieszku jednak mocno zmalały. W 977 r. zmarła bowiem Dobrawa, a Mieszko wkrótce doczekał się potomstwa z nową małżonką, Odą, której zależało na tym, by władzę odziedziczyły jej dzieci.

Nie ma stuprocentowej pewności, gdzie po wyjeździe z Niemiec przebywał Bolesław. Jedna z teorii mówi, że zamieszkał w Pradze u swego dziadka, Bolesława I. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że Mieszko osadził go w niedawno zdobytym Krakowie. Zdaniem historyków potwierdzeniem tej drugiej wersji jest to dokument z 990 r. „Dagome iudex”, w którym Mieszko, Oda i ich synowie zawierzali swoje państwo papiestwu. Imię Bolesława w tym dokumencie nie padło, a w opisanych granicach państwa nie wspomniano o Krakowie. Na tej podstawie historycy wnioskują, że Bolesław w momencie wydania tego dokumentu nie był szykowany przez Mieszka I na kolejnego władcę. Przydzielono mu jednak we władanie odrębną dzielnicę. 

Nawet jeśli ta hipoteza jest prawdziwa, to zaledwie dwa lata później, w 992 roku, wszystko ułożyło się inaczej. Bolesław nie zadowolił się tylko Krakowem i natychmiast po śmierci Mieszka udał się do Wielkopolski, wygnał z państwa Odę i jej dzieci, po czym samodzielnie objął władzę nad cały terytorium. 

W pierwszych latach panowania podtrzymywał dobre stosunki z Niemcami. Brał udział – osobiście lub dostarczając oddziały – w walkach cesarskich z pogańskimi plemionami słowiańskimi nad dolną Odrą. Często robił to w sojuszu z Czechami, choć już wkrótce stosunki Polski z tym południowym sąsiadem ostatnie się pogorszyły. Do zatargów przyczynił się w pewnym stopniu Bolesław, gdy udzielił schronienia wydalonemu z Czech rodowi Sławnikowiców, z którego wywodził się biskup Wojciech – późniejszy pierwszy misjonarz Prus i męczennik. 

Z pomocą Bolesława i w asyście przydzielonej mu przez księcia zbrojnej ochrony Wojciech w 997 r. dotarł do Elbląga, a stamtąd na tereny zajmowane przez Prusów. Męczeńską śmierć misjonarza Bolesławowi udało się wykorzystać dla celów propagandowych. Szybka kanonizacja biskupa Wojciecha, a następnie decyzje papieża Sylwestra II pomogły w usamodzielnieniu się polskiego Kościoła. Oprócz założonego już wcześniej biskupstwa misyjnego w Poznaniu siedziby biskupie powstały również w Krakowie, we Wrocławiu i w Kołobrzegu. Zbiegło się to z pielgrzymką cesarza Ottona III do grobu św. Wojciecha w Gnieźnie, czyli tzw. Zjazdu Gnieźnieńskiego. To podczas tego zjazdu – w 1000 r. – zdaniem niektórych historyków – Otton III miał włożyć koronę królewską na głowę Bolesława. 

To jednak tylko domniemanie, wsparte przede wszystkim tekstem kronikarza Galla Anonima. Trzeba jednak przypomnieć, że Gall nie był świadkiem tamtych wydarzeń, bo żył o całe stulecie później, za czasów Bolesława Krzywoustego. O Zjeździe Gnieźnieńskim Gall pisał tak: „Bolesław przyjął go tak zaszczytnie, jak wypada przyjąć króla, cesarza rzymskiego i dostojnego gościa. Albowiem na przybycie cesarza przygotował przedziwne [wprost] cuda; najpierw hufce przeróżne rycerstwa, następnie dostojników rozstawił, jak chóry na obszernej równinie, a poszczególne, z osobna stojące hufce wyróżniała odmienna barwa strojów. A nie była to [tania] pstrokacizna byle jakich ozdób, lecz najkosztowniejsze rzeczy, jakie można znaleźć gdziekolwiek na świecie. Bo za czasów Bolesława każdy rycerz i każda niewiasta dworska zamiast sukien lnianych lub wełnianych używali płaszczy z kosztownych tkanin, a skór, nawet bardzo cennych, choćby były nowe, nie noszono na jego dworze bez podszycia kosztowną tkaniną i bez złotych frędzli. Złoto bowiem za jego czasów był tak pospolite u wszystkich, jak [dziś] srebro, srebro zaś było tanie jak słoma. Zważywszy na jego chwałę, potęgę i bogactwo, cesarz rzymski zawołał w podziwie: +Na koronę mego cesarstwa! To, co widzę, większe jest niż wieść głosiła!+. I za radą swoich magnatów dodał wobec wszystkich: +Nie godzi się takiego i tak wielkiego męża, jakby jednego spośród dostojników, księciem nazywać lub hrabią, lecz wypada wynieść go na tron królewski i uwieńczyć koroną+”. 

Był to kolejny wielki sukces Bolesława. Otrzymał prawo obsadzania stolicy arcybiskupiej i biskupstw, a także zarządzania i nadawania ziem, które w przyszłości miał zdobyć dla chrześcijaństwa. Uznany został „bratem i współpracownikiem cesarskim” oraz „sprzymierzeńcem narodu rzymskiego”, co oznaczało – jak podkreślają historycy, że cesarz uznał go za godnego korony królewskiej. 

Innego wszakże zdania był papież Sylwester II, który nie zdecydował się koronować księcia Bolesława. 

Ten dobry okres zakończył się wraz z rychłą śmiercią zarówno Ottona III, jak i Sylwestra II. Początkowo, korzystając z panującego w Niemczech zamieszania, Bolesław uderzył na Marchię Wschodnią i zajął ją. Następnie włączył się w rozgrywki dynastyczne w Czechach i po oślepieniu Bolesława Rudego sam objął władzę w Pradze. Zrobił to przy aprobacie przynajmniej części Czechów, bo mógł się powoływać na prawa do tronu ze względu na matkę (Dobrawa była córką księcia Bolesława Srogiego). 

Początkowe sukcesy Bolesława Chrobrego zakończyły się gdy tron cesarski objął Henryk II. Najpierw w 1004 r. osadził na czeskim tronie własnego kandydata, a potem, wspólnie z Czechami i pogańskimi Wieletami, uderzył na państwo Bolesława. Gdy wrogie oddziały dotarły pod Poznań, Bolesław Chrobry był zmuszony zawrzeć pokój. Oznaczało to jednak faktycznie tylko krótką przerwę w walkach, a w 1007 r. Bolesław zdobył Milsko i Łużyce. 

Niemieckie wyprawy odwetowe, podejmowane w 1010 i 1012 r. nie przyniosły większych zmian, w rezultacie nowy traktat pokojowy zawarty 23 maja 1013 r. w Merseburgu był dla Bolesława korzystny. Wprawdzie miał złożyć Henrykowi hołd z zajętych ziem i wspomagać go trzystuosobowym oddziałem w wyprawach zbrojnych, ale Henryk zobowiązał się w tym samym traktacie do wsparcia Bolesława w wyprawie na Ruś. 

Okazja do takiej wyprawy znalazła się szybko, po tym jak panujący na Rusi Włodzimierz Kijowski uwięził zięcia Bolesława Chrobrego, księcia Światopełka. Wyprawa nie przyniosła wprawdzie poważnych rozstrzygnięć militarnych, ale Bolesław spustoszył sporą część Rusi. 

W 1015 r. rozpoczął się trzeci etap wojny z Niemcami, głównie z winy Chrobrego, który nie wywiązał się z postanowień pokoju w Merseburgu. Podjęta przez Henryka II w tym roku wyprawa nie osiągnęła żadnego skutku, m.in. dzięki sprawnej obronie przeprawy na Odrze poprowadzonej przez syna Chrobrego, Mieszka. Nie powiodło się też Henrykowi dwa lata później, choć tym razem zapewnił sobie wsparcie księcia kijowskiego Jarosława Mądrego. Jego atak został odparty, a skoncentrowane na zachodniej granicy wojska polskie uniemożliwiły bezpośredni atak wojskom niemieckim. Do legendy przeszło miesięczne oblężenie Niemczy przez wojska cesarskie – z punktu widzenia militarnego nie miało ono jednak większego znaczenia dla kampanii. 

Wojnę zakończył pokój w Budziszynie zawarty 30 stycznia 1018 r., który potwierdzał stan istniejący. Podobnie jak poprzednim razem cesarz dostarczył Bolesławowi trzystuosobowy oddział na kolejną wyprawę na Ruś. Wraz z pięćsetosobowym wsparciem węgierskim siły polskie bez problemu odniosły zwycięstwo, splądrowały Kijów, sam zaś Chrobry uprowadził siostrę Jarosława Mądrego, Przedsławę, i zrobił z niej nałożnicę. 

Na realizację starań o koronę królewską Bolesław Chrobry praktycznie nie mógł liczyć tak długo, gdy cesarzem był jego zacięty wróg – cesarz Henryk II. Okazja nadarzyła się za to wkrótce po śmierci Henryka (w lipcu 1024 r.), bo nowy cesarz Konrad II początkowo całą uwagę skupił na sprawach wewnętrznych. 

Finał tych starań miał nastąpić w Wielkanoc, 18 kwietnia 1025 r. Ten dzień przez wielu historyków jest przyjmowany jako data królewskiej koronacji Bolesława Chrobrego. 

Trzeba jednak zaznaczyć, że nie istnieją żadne dokumenty, które by poświadczały, że do koronacji doszło akurat 18 kwietnia 1025 r. 

Tomasz Borowski, współautor i kurator wystawy „1025. Narodziny Królestwa” w Muzeum Historii Polski w rozmowie z PAP kilka miesięcy temu zwrócił uwagę, że Chrobry używał tytułu królewskiego jeszcze przed rokiem 1025. 

O tej z 1025 mówią jednak źródła Bolesławowi nieprzychylne, co w jakimś sensie tym bardziej potwierdza, że rzeczywiście była istotna. Dzięki koronacji z roku 1025 Polska zyskiwała nowy, wyższy status także w oczach ośrodków Piastom nieprzychylnych

– mówił Tomasz Borowski.

Tagi: historia polskiśredniowieczebolesław chrobrykoronacjakoronacja bolesława chrobregopiastowie

Czytaj również

SPORT

Koszykarki w piątek kończą sezon. Czy z medalami?

16 kwietnia 2026

W piątek koszykarki KSSSE Enei AJP Gorzów rozegrają ostatni mecz sezonu 2025/26. W Arenie Gorzów czeka ich rewanżowy mecz o...

Fot. Muchówka żałobna. Fot. Pixabay
KRAJ I ŚWIAT

W najbliższych dniach temperatury ok. 15 st. C. Pojawią się mgły i deszcz

16 kwietnia 2026

W czwartek i piątek (16 i 17 kwietnia) na przeważającym obszarze kraju termometry pokażą ok. 15-16 st. C - poinformował...

LukaszKatlewa / www.commons.wikimedia.org / licencja Creative Commons
LUBUSKIE

Motoambulansów w Gorzowie na razie nie będzie

16 kwietnia 2026

Ratownicy na dwóch kółkach jeszcze nie w Gorzowie. Zakup motoambulansów musi poczekać. Gorzowskie Pogotowie Ratunkowe planowało zakupić dwa motoambulanse, czyli specjalistyczne...

Fot. gov.pl
KRAJ I ŚWIAT

Paszport dla dziecka? Od dziś wniosek w mObywatelu. Formalności jeszcze nigdy nie były tak proste

16 kwietnia 2026

W mObywatelu można już złożyć wniosek o paszport dla dziecka lub podopiecznego poniżej 12 roku życia. Aplikacja umożliwia teraz także wyrażenie...

Canva
LUBUSKIE

Odcinkowy pomiar prędkości na S3 jeszcze nie działa. Kiedy zacznie?

16 kwietnia 2026

Odcinkowy pomiar prędkości na S3 jeszcze nie działa. Sprawdzamy, kiedy zostanie uruchomiony. Pod koniec marca na odcinku drogi ekspresowej S3,...

Zakład Karny w Gorzowie Wlkp. / www.facebook.com
LUBUSKIE

Nowe budki dla kotów przekazali więźniowe ze Słońska

16 kwietnia 2026

Nowe budki dla kotów zostaną rozmieszczone w Gorzowie. Przygotowali je więźniowe ze Słońska.  Do gorzowskiego schroniska trafiło siedem nowych budek...

najnowsze z Lubuskiego

Dziś wernisaż wystawy w Bibliotece Kultury w Iłowej

12 autobusów ze Słowacji przyjedzie do Krosna

Szara elewacja kościoła w Jasieniu

Żłobek w Krzeszycach na ukończeniu

Czas na remont Orlika w Trzebielu

Nowe boisko dla uczniów szkoły 59 w Żaganiu

Szkolenia dla strażaków OSP w żarskiej komendzie

Porażka Gigantów w debiucie w Polskiej Lidze Baseballu

Trapiony urazami Falubaz szykuje się do meczu z GKM-em. Decyzja co do Madsena najwcześniej w piątek

Koszykarki w piątek kończą sezon. Czy z medalami?

popularne

  • fot. Przemysław Kozubaj

    Zielonogórscy lekarze korzystają z robota da Vinci

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • KO o drogowych wyczynach posła Mejzy: czekamy na reakcję PiS

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Rocznica forsowania Nysy Łużyckiej w Przewozie [ZDJĘCIA]

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Renata Sypuła i Dominika Sikorska

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Wójt Tuplic w prezydenckiej radzie

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj