W Filmach Wartych Zachodu dziś recenzja czarnej komedi „Digger”. To dystopijna opowieść o ekscentrycznym potentacie naftowym, który próbuje naprawić świat – ten sam, który wcześniej sam pomógł zniszczyć. Film jest gorzką satyrą na pogoń za zyskiem, bezmyślnym konsumpcjonizmem i brakiem szacunku dla ginącej natury, a także krytyką polityki stetryczałych światowych przywódców, głuchych na głos społeczeństwa. Zapraszają Krzysztof Filmanowicz i Piotr Kuśnierz.
Skóra do skóry w Świebodzinie
Już w najbliższy poniedziałek świebodzińska szkoła rodzenia Razem, działająca przy Nowym Szpitalu, organizuje warsztaty dla mam i przyszłych mam. Współorganizatorem...


















