Ta decyzja wymaga prześwietlenia – mówią członkowie rządu. Minister edukacji Barbara Nowacka zamierza zwrócić się do służb, by zbadały prezydenckie weto ustawy o eDzienniku.
Wiceszef resortu cyfryzacji Dariusz Standerski uważa, że prezydent padł ofiarą lobbystów:
Karol Nawrocki swoje weto tłumaczył m.in. brakiem odpowiednich przepisów, które chroniłyby dane dzieci oraz kosztami wprowadzenia samego rozwiązania. Weto prezydenta oznacza, że dane z elektronicznych dzienników wciąż są przechowywane na prywatnych serwerach. Pilotaż darmowego eDziennika miał się rozpocząć 22 września.












