Wicepremier, minister cyfryzacji wnioskuje do Komisji Europejskiej o nałożenie na Metę kary w wysokości miliarda złotych. „Platformy cyfrowe muszą ponosić pełną odpowiedzialność za swoje działania” – napisał w mediach społecznościowych Krzysztof Gawkowski. Zarzucił koncernowi łamanie aktu o usługach cyfrowych DSA.
Wicepremier wyjaśnił, że koncern jest bezczynny i nieskuteczny w zwalczaniu reklam szkodliwych dla Polaków i oszukańczych treści, czego nie może tolerować.
Po analizie materiałów, w tym tych otrzymanych od Meta, a także kolejnych doniesień medialnych o braku kontroli nad publikowanymi treściami, wysłałem właśnie do Komisji Europejskiej formalny wniosek o ukaranie platformy kwotą 250 milionów euro
– poinformował Krzysztof Gawkowski.
W piśmie do Komisji minister cyfryzacji pisze, że do koncernu Meta zgłoszono 122 reklamy zakwalifikowane jako oszustwa – w 106 przypadkach reklamy nie zostały usunięte, 10 zniknęło z sieci, a w 6 przypadkach konglomerat nie udzielił informacji. Dodatkowo Krzysztof Gawkowski wskazał, że konta, z których były publikowane złośliwe reklamy, nie były blokowane przez Metę.
Minister cyfryzacji oczekuje, że Komisja Europejska szybko przeprowadzi postępowanie i nałoży karę, wezwał też Metę do natychmiastowego wprowadzenia skutecznych narzędzi eliminujących scam, fałszywe reklamy i promowanie nielegalnych aplikacji.
„Ten dziki zachód na platformie musi się skończyć” – podsumował we wpisie Krzysztof Gawkowski.


















