Spis treści
Prokuratura w Krośnie chce przenieść śledztwo ws. wypadku autokaru na Węgrzech do Polski. Kierowca usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego – poinformowała w środę (19 sierpnia) rzecznik tej prokuratury prok. Marta Kolendowska-Matejczuk.
Prok. Kolendowska-Matejczuk przekazała, że polski prokurator nadzorujący śledztwo otrzymał w środę od prokuratury w Miszkolcu informacje potwierdzające fakt zatrzymania i przedstawienia zarzutu kierowcy autokaru, polegającego na nieumyślnym spowodowaniu wypadku drogowego skutkującego śmiercią wielu osób. Węgierski sąd aresztował mężczyznę na 30 dni, tj. do 18 września.
Z uwagi na przedmiot postępowania, w szczególności mając na względzie okoliczności, że podejrzanym, a także pokrzywdzonymi w sprawie są wyłącznie obywatele Polski, w tutejszej jednostce podjęto decyzję o skierowanie do polskiego ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego wniosku o przejęcie ścigania od strony węgierskiej, co jest uzasadnione interesem polskiego wymiaru sprawiedliwości
– powiedziała.
Dopytywana dodała, że obecnie prokurator „pracuje” nad wnioskiem w tej sprawie. Wniosek następnie trafi do ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego w Polsce, który „rozważy” jego przedłożenie minister sprawiedliwości na Węgrzech.
Jeśli będzie decyzja pozytywna ze strony węgierskiej, to wówczas śledztwo zostaje przekazane do prowadzenia, do kontynuowania po stronie polskiej
– wyjaśniła, odpowiadając na pytanie o procedurę.
Dodała, że wówczas prokurator w Polsce otrzyma dokumentację w sprawie, dowody zebrane przez stronę węgierską do momentu przejęcia ścigania. Przekazany zostanie także polskiej prokuraturze podejrzany, który obecnie przebywa w areszcie. Uściśliła, że wtedy termin aresztowania biegnie od momentu przejęcia aresztowanego przez Polskę.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Medziugorie: miejsce objawień i cel pielgrzymek z całego świata
Medziugorie od ponad 45 lat jest miejscem pielgrzymek związanych z domniemanymi objawieniami Matki Bożej. Watykan w 2024 r. wydał pozwolenie na publiczny kult, zaznaczając, że nie oznacza to uznania...
Czytaj więcejDetails
Prokurator dopytywana o czas, jaki mogą potrwać te procedury, odpowiedziała, że nie ma z góry przyjętych ram czasowych.
Mamy nadzieję, że stanie się to w pierwszym możliwym terminie
– dodała.
1. Polska prokuratura prowadzi równoległe śledztwo. Pierwsze przesłuchania
Zaznaczyła też, że w polskim śledztwie w tej sprawie, we wtorek rozpoczęły sią przesłuchania pierwszych pokrzywdzonych (pasażerów autokaru). Planowane są kolejne przesłuchania, w tym organizatorów wycieczki.
Podkreśliła, że polska prokuratura oczekuje na dokumenty, w tym te, o które w niedzielę Prokuratura Okręgowa w Krośnie wystąpiła do strony węgierskiej z europejskim nakazem dochodzeniowym. Wniosła wtedy o zabezpieczenie i przekazanie m.in. protokołów oględzin miejsca katastrofy i autokaru, listy pasażerów, dokumentacji medycznej dotyczącej rannych i ofiar, protokołów sekcji zwłok oraz przesłuchań świadków.
Dopytywana powiedziała, że polski prokurator wziął na Węgrzech udział w ponownych oględzinach autokaru, ale dokumentację w tej sprawie sporządziła strona węgierska.
Poinformowała także, że dalsze informacje będą przekazane po otrzymaniu dokumentów od strony węgierskiej.
2. Wypadek autokaru na Węgrzech
Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medziugorje (Bośnia i Hercegowina).
W wyniku wypadku śmierć poniosło 12 osób; wszystkie ofiary to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego.
3. Kolejna grupa Polaków wróciła w Węgier. Transport samolotem LPR
Przed południem na lotnisku w Jasionce pod Rzeszowem wylądował samolot LPR z drugą grupą poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Jak poinformowała wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul w środę (19 sierpnia) do Polski ma wrócić 12 osób.
4. Kolejne transporty poszkodowanych do Polski
Dwa zespoły będą lądować dzisiaj dwukrotnie, czyli cztery razy, cztery takie loty. W każdym samolocie będą trzy osoby. Karetki pogotowia ratunkowego są przygotowane do transportu
– przekazała rano wojewoda.
Pierwszy z samolotów wylądował w Jasionce ok. godz. 11. Na płycie na poszkodowanych czekały trzy karetki.
Kubas-Hul tłumaczyła, że każda z osób została przypisana do właściwego oddziału w rzeszowskich szpitalach. Dopytana, o jakie oddziały chodzi odpowiedziała, że w większości na oddziały ortopedyczne i chirurgii ogólnej. Jest także jedna pacjentka, która trafi na oddział chirurgii szczękowej.
Dopytywana o ich stan powiedziała, że jest dobry, umożliwiający transport do Polski.
Ale wszyscy ci pacjenci wymagają dalszej hospitalizacji w szpitalach
– dodała.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Posiedzenie aresztowe ws. polskiego kierowcy autokaru na Węgrzech
Sąd w węgierskim Miszkolcu podejmie dzisiaj decyzje w sprawie aresztu dla kierowcy polskiego autokaru. W katastrofie na autostradzie M3 w nocy z soboty na niedzielę zginęło 12 pasażerów, a...
Czytaj więcejDetailsWojewoda poinformowała także, że zaplanowane na środę loty będą się odbywać o różnym czasie, mają zakończyć się w godzinach popołudniowych.
Przekazała także, że obecnie w szpitalach na terenie Węgier pozostaje pięć osób, w tym dwie osoby w Egerze i trzy w Miszkolcu. Jedna z tych osób zostanie jeszcze w tym tygodniu wypisana i przetransportowana do Polski. Natomiast cztery osoby, na obecną chwilę ze względu na stan zdrowia, nie mogą być transportowane.
Jeżeli tylko będą wskazania lekarzy, że stan zdrowia na tyle się poprawia, że możemy naszych mieszkańców przewieźć do Polski, to kolejne takie transporty będą organizowane
– zapewniła.
Wojewoda pytana o to, czy wszystkie dokumenty osób nieżyjących dotarły już do Polski i czy będą mogły się rozpocząć transporty ciał, poinformowała, że jeszcze czekamy na dwa oficjalne dokumenty, ale wszystkie ciała zostały zidentyfikowane.
Robimy wszystko, żeby jak najszybciej sprowadzić ciała do Polski. Będę państwa informować o czynnościach, które podejmujemy
– powiedziała.
Zastrzegła jednocześnie, że w pierwszej kolejności o terminie i sposobie transportu ciał zostaną poinformowane rodziny ofiar, a dopiero później informacje zostaną podane opinii publicznej. Nie umiała odpowiedzieć, czy stanie się to jeszcze w tym tygodniu.
Wierzcie mi państwo, że robimy wszystko, żeby to było najszybciej, jak tylko jest to możliwe
– powtórzyła.
5. Pierwsza grupa poszkodowanych wróciła do kraju
W poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 poszkodowanych. Spośród pięciu osób, które w poniedziałek zostały przewiezione do rzeszowskich szpitali, dwie już zostały wypisane do domów.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Część poszkodowanych w wypadku na Węgrzech trafiła do szpitala [AKTUALIZOWANY]
Z grupy 21 poszkodowanych w wypadku na Węgrzech, którzy zostali przetransportowani do kraju, pięć osób trafiło do szpitali celem hospitalizacji, a 16 wróciło do domów - przekazała w poniedziałek...
Czytaj więcejDetailsWojewoda dodała także, że na miejscu na Węgrzech pracuje od wczoraj polska psycholog, która spotyka się z rodzinami. Rozmowę z psycholog mają zapewnioną także pacjenci, którzy są przygotowywani do transportu. Z pomocy psychologa mają możliwość skorzystania również rodziny tych osób. Pomoc psychologiczna udzielana jest też na miejscu, w Polsce, zarówno osobom poszkodowanym w wypadku jak i rodzinom.
Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medziugorje (Bośnia i Hercegowina).
W wyniku wypadku śmierć poniosło 12 osób; wszystkie ofiary to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krośnie we współpracy ze stroną węgierską.
























