Prezydent Kolumbii Abelardo De La Espriella poinformował w środę (12 sierpnia), że dotychczasowy bilans trzęsienia ziemi, które nawiedziło ten kraj w poniedziałek, wynosi 265 ofiar śmiertelnych i 496 zaginionych.
Nasze wysiłki koncentrują się na poszukiwaniu osób zaginionych
– powiedział De La Espriella dziennikarzom.
Żałoba narodowa i stan wyjątkowy
De La Espriella udał się do dotkniętych kataklizmem regionów i obiecał udzielenie wsparcia osobom, które straciły dach nad głową. Rząd ogłosił w środę trzy dni żałoby narodowej oraz stan wyjątkowy w gospodarce.
Wstrząsy o magnitudzie 7,4 nawiedziły wiele miast na zachodzie Kolumbii. Ich epicentrum znajdowało się w departamencie Chaco. Wiele rdzennych społeczności w tym położonym nad Pacyfikiem regionie nadal pozbawionych jest dostaw energii elektrycznej i podstawowych usług, co komplikuje akcję ratownicza.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Poniedziałkowe (10 sierpnia) trzęsienie ziemi było najsilniejsze w tym kraju w XXI wieku. W 1999 roku region Chaco nawiedziło trzęsienie ziemi, w którym zginęło ponad tysiąc osób. Kolumbia położona jest na obszarze intensywnej aktywności sejsmicznej i wulkanicznej, znanej jako Pacyficzny Pierścień Ognia.
Czytaj także:
Katastrofalne trzęsienie ziemi w Kolumbii. Wzrósł bilans ofiar i zaginionych
Co najmniej 132 osoby zginęły w trzęsieniu ziemi, które nawiedziło w poniedziałek (10 sierpnia) zachodnią część Kolumbii – ogłosiło zrzeszenie burmistrzów miast. Prezydent kraju Abelardo de la Espriella przekazał,...
Czytaj więcejDetails




















