Mieszkaniec Żagania zaprezentował w centrum miasta część kolekcji swoich rowerów kolarskich. Każdy mógł obejrzeć kilkadziesiąt takich leciwych jednośladów. Niektóre z nich liczą sobie ponad 70 lat. To nawiązanie do etapu Tour de Pologne, który startował z żagańskiego pałacu.
Przy placu Słowiańskim była okazja oglądania niecodziennej ekspozycji. – Dla mnie rowery te mają ogromną wartość sentymentalną. Ale ich wartość polegała ona też na tym, że firmy je produkujące istniały na rynku krótko i niewiele powstało tych egzemplarzy. Również uprawiałem kolarstwo przez wiele lat – mówi Lech Walczak trener Żagańskiego Towarzystwa Cyklistów Huragan i były zawodnik mogący poszczycić się tytułem mistrza Polski juniorów w kolarskich przełajach:
Najstarszym rowerem w kolekcji Lecha Walczaka jest „Bałtyk” z 1957 roku.


















