Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa przygotowuje się na możliwy upadek kubańskiego reżimu, co może nastąpić nawet latem br. – napisał w czwartek (28 maja) portal Axios. Według informatorów portalu Waszyngton liczy, że przyczynią się do tego amerykańskie sankcje.
Najlepiej oddać to słowem „akceleracjonizm”
– zacytował Axios jednego z wysokich rangą urzędników administracji, który dodał, że władze USA „nie chcą jeszcze unicestwić reżimu”. Jak zaznaczył, Trump „działa etapami”.
Informatorzy Axiosa podkreślili, że presja wywierana na komunistyczny reżim na Kubie – zamiast podejmowania zdecydowanych działań – służy „zyskaniu czasu” w związku z rozmowami pokojowymi z Iranem.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
USA i Iran wynegocjowały rozejm? Nie ma jeszcze ostatecznej aprobaty Trumpa
Negocjatorzy USA i Iranu doszli do porozumienia w sprawie ram umowy o zakończeniu wojny, wraz z 60-dniowym przedłużeniem rozejmu, choć nie otrzymało ono osttecznej aprobaty prezydenta USA - podał...
Czytaj więcejDetailsIran jeszcze nie jest skończony, a prezydent się nie spieszy
– zacytował portal innego przedstawiciela amerykańskiej administracji.
Informator Axiosa dodał, że „Trump chce wykorzystać wszystkie dostępne mu środki, ale w tej chwili nie ma ich już tak wiele, jak wcześniej”.
Według trzeciego rozmówcy portalu administracja USA ma „dość rozbudowany arsenał narzędzi, zwłaszcza jeśli chodzi o sankcje i ich egzekwowanie”.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Więcej (tych instrumentów) jest w drodze
– zapowiedziało źródło Axiosa.
W ostatnich miesiącach sytuacja gospodarcza Kuby w szybkim czasie ulega gwałtownemu pogorszeniu. Szczególnie dotkliwe okazało się wstrzymanie dostaw ropy naftowej od tradycyjnego sojusznika wyspy w regionie, Wenezueli. Na początku roku armia USA obaliła przywódcę tego kraju Nicolasa Maduro, a Waszyngton wymusił wstrzymanie dostaw wenezuelskiego surowca na Kubę.
W konsekwencji na wyspie reglamentuje się sprzedaż paliw oraz dostawy elektryczności. Na początku tygodnia urząd statystyczny w Hawanie poinformował, że w ciągu czterech miesięcy 2026 r. na Kubę przybyło rekordowo mało turystów, o prawie 56 proc. mniej w porównaniu z tym samym okresem w ubiegłym roku. Turystyka jest jedną z głównych gałęzi gospodarki tego państwa.




















