piątek, 27 marca 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. P.Kaczmarek/AZS AJP Gorzów Wlkp.

    KSSSE Enea AJP bez Mikulasikovej

    grafika: Facebook/Wataha Zielona Góra

    Wzmocniona Wataha podejmie Lakersów na inaugurację nowego sezonu PFL

    Siatkarze AZS-u UZ zagrają w półfinale baraży w Namysłowie

    Koszykarki i koszykarze zagrają w ćwierćfinałach mistrzostw Polski

    Wilki jadą po Puchar Polski

    Mistrzowie świata w memoriałowej stawce

    Lokomotiv chce zakończyć baraże po dwóch meczach

    Wataha RC podejmie lidera I ligi rugbystów

    Stal i Falubaz zadowolone po kolejnym ściganiu, ale to Gorzowianie wygrali

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. P.Kaczmarek/AZS AJP Gorzów Wlkp.

    KSSSE Enea AJP bez Mikulasikovej

    grafika: Facebook/Wataha Zielona Góra

    Wzmocniona Wataha podejmie Lakersów na inaugurację nowego sezonu PFL

    Siatkarze AZS-u UZ zagrają w półfinale baraży w Namysłowie

    Koszykarki i koszykarze zagrają w ćwierćfinałach mistrzostw Polski

    Wilki jadą po Puchar Polski

    Mistrzowie świata w memoriałowej stawce

    Lokomotiv chce zakończyć baraże po dwóch meczach

    Wataha RC podejmie lidera I ligi rugbystów

    Stal i Falubaz zadowolone po kolejnym ściganiu, ale to Gorzowianie wygrali

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Polska pokonała Albanię 2:1 i zagra we wtorek ze Szwecją o awans do piłkarskich mistrzostw świata [AKTUALIZOWANY]

PAP PAP
2026-03-26 21:35
Piotr Zieliński (C) cieszy się z gola podczas barażowego meczu półfinałowego o awans do piłkarskich mistrzostw świata z Albanią. Fot. PAP/Leszek Szymański

Piotr Zieliński (C) cieszy się z gola podczas barażowego meczu półfinałowego o awans do piłkarskich mistrzostw świata z Albanią. Fot. PAP/Leszek Szymański

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Polska wygrała w Warszawie z Albanią 2:1 (0:1) i wystąpi w finale baraży o awans do piłkarskich mistrzostw świata. We wtorek rywalem biało-czerwonych w Sztokholmie będzie Szwecja, która pokonała w Walencji Ukrainę 3:1.

Bramki: dla Polski – Robert Lewandowski (63), Piotr Zieliński (73); dla Albanii – Arber Hoxha (42).

Żółte kartki: Polska – Robert Lewandowski, Karol Świderski; Albania – Mario Mitaj, Elseid Hysaj, Kristjan Asllani.

Sędzia: Anthony Taylor (Anglia). Widzów: 56 412.

Polska: Kamil Grabara – Tomasz Kędziora (62. Karol Świderski), Jan Bednarek, Jakub Kiwior – Matty Cash, Filip Rózga (46. Oskar Pietuszewski), Piotr Zieliński (82. Jakub Moder), Michał Skóraś – Sebastian Szymański, Jakub Kamiński (90+2. Arkadiusz Pyrka) – Robert Lewandowski (90+2. Bartosz Slisz). 

Albania: Thomas Strakosha – Elseid Hysaj, Arlind Ajeti (18. Ardian Ismajli), Berat Djimsiti, Mario Mitaj – Kristjan Asllani, Qazim Laci (82. Ernest Muci), Juljan Shehu, Nedim Bajrami (68. Armando Broja) – Myrto Uzuni, Arber Hoxha (68. Stavro Pilo).

Polacy w grze o mundial

Biało-czerwoni po raz trzeci z rzędu o udział w wielkiej imprezie walczą w barażach. Dwa wcześniejsze podejścia – do mundialu 2022 w Katarze i mistrzostw Europy 2024 w Niemczech – zakończyły się ich sukcesem. 

Za pierwszym razem kadrę prowadził Czesław Michniewicz, a za drugim Michał Probierz, którego następcą w lipcu 2025 roku został właśnie Jan Urban. I w czwartkowy wieczór zrobił przedostatni krok na drodze do awansu na mundial 2026. 

Spotkanie na PGE Narodowym oglądał komplet kibiców, wśród nich prezydent RP Karol Nawrocki. 

W bramce, pod nieobecność kontuzjowanego Łukasza Skorupskiego, selekcjoner wystawił Kamila Grabarę. Golkiper Wolfsburga był jednym z dwóch piłkarzy, obok Roberta Lewandowskiego, grających w tym meczu w specjalnej masce ochronnej. 

Od początku szansę dostał też pomocnik Sturmu Graz Filip Rózga (trzeci występ w kadrze), natomiast na ławce rozpoczął robiący furorę w lidze portugalskiej Oskar Pietuszewski. 17-latek z FC Porto wszedł na boisko w 46. minucie, debiutując w kadrze i zmieniając właśnie Rózgę. 

Trener Urban mówił przed meczem, że spodziewa się Albanii z „akcentem defensywnym”. I rzeczywiście, podopieczni Sylvinho od początku skupiali się na obronie i szukaniu szans w kontratakach. Biało-czerwoni mieli przewagę, ale jednocześnie duże problemy z przebiciem się przez szyki dobrze zorganizowanej drużyny rywali. 

My chcemy gola

– coraz rozlegało się z trybun, coraz częściej słychać było też gwizdy. 

W 42. minucie gwizdy polskich kibiców stały się jeszcze głośniejsze, natomiast albańscy fani oszaleli z radości. Po błędzie Jana Bednarka sam przed Grabarą znalazł się Arber Hoxha, minął polskiego bramkarza i z ostrego kąta trafił do siatki. 

Wchodzącego na murawę od początku drugiej połowy Pietuszewskiego powitała ogromna owacja. Kibice znów uwierzyli, że ten mecz jest do wygrania. 

Akcje biało-czerwonych były groźniejsze niż w pierwszej połowie, szanse mieli Jakub Kamiński (źle przyjął piłkę w dogodnej sytuacji) oraz próbujący strzału z daleka Piotr Zieliński. 

Albańczycy groźnie kontratakowali i w 54. minucie stanęli przed znakomitą okazją, lecz Qazim Laci kopnął niecelnie. Drużyna Urbana mogła w tej sytuacji mówić o dużym szczęściu… 

Jak to często w futbolu bywa, jeżeli ktoś marnuje idealną okazję, to wkrótce potem sam traci gola. W 63. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sebastiana Szymańskiego skutecznym uderzeniem głową z bliska popisał się Lewandowski, zdobywając swoją 89. bramkę w reprezentacji. 

Emocje rosły. W 72. minucie Grabara nie dał się pokonać w sytuacji sam na sam wprowadzonemu z ławki Stavro Pilo. 

Reakcja drużyny Urbana była natychmiastowa – po precyzyjnym strzale z dystansu gola na 2:1 strzelił Zieliński. 

W 82. minucie pomocnik Interu opuścił boisko, zastąpił go wracający po długiej przerwie spowodowanej kontuzją Jakub Moder. 

Reprezentacja Polski spotka się 31 marca w finale barażowym w Sztokholmie ze Szwecją, która w innym czwartkowym półfinale pokonała w Walencji występującą tam w roli gospodarza Ukrainę 3:1. Natomiast pokonani zagrają tego dnia ze sobą towarzysko. 

To będzie drugi z rzędu finał barażowy o mundial Polski ze Szwecją. W marcu 2022 roku biało-czerwoni zwyciężyli w Chorzowie 2:0. 

Triumfator „polskiej” ścieżki barażowej trafi do mundialowej grupy F, gdzie jego rywalami będą Holandia, Japonia i Tunezja.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Oficjalny trening przed meczem z Albanią. Fot. Łączy nas piłka/FB
KRAJ I ŚWIAT

Skład Polski na mecz z Albanią. Jest niespodzianka [AKTUALIZACJA]

26 marca 2026

Z Kamilem Grabarą w bramce i - co jest niespodzianką - 19-letnim Filipem Rózgą w drugiej linii rozpocznie piłkarska reprezentacja Polski mecz z Albanią w półfinale baraży o awans...

Czytaj więcejDetails

Niespodzianka w składzie

27-letni Grabara, na co dzień zawodnik niemieckiego VfL Wolfsburg, po raz czwarty zagra w reprezentacji. Wcześniej bramkarzem numer jeden w kadrze był leczący obecnie kontuzję Łukasz Skorupski.

Z kolei występujący w Sturmie Graz Rózga zaliczy występ numer 3. 19-latek zadebiutował w listopadowym spotkaniu z Holandią (1:1) w grupowych kwalifikacjach do mundialu.

Występ numer 164 w drużynie narodowej odnotuje Robert Lewandowski, który jednocześnie po raz 99. założy opaskę kapitana. Natomiast Piotr Zieliński rozegra 106. mecz w reprezentacji.

Na debiut musi poczekać 17-letni Oskar Pietuszewski, który robi furorę w barwach FC Porto w lidze portugalskiej, ale w czwartek jest wśród rezerwowych.

Z powodu żółtych kartek nie może przeciw Albanii zagrać Nicola Zalewski.

Polska:

12-Kamil Grabara – 4-Tomasz Kędziora, 5-Jan Bednarek, 14-Jakub Kiwior – 2-Matty Cash, 17-Filip Rózga, 10-Piotr Zieliński, 19-Michał Skóraś – 20-Sebastian Szymański, 13-Jakub Kamiński – 9-Robert Lewandowski (kapitan).

Albania:

1-Thomas Strakosha – 4-Elseid Hysaj, 5-Arlind Ajeti, 6-Berat Djimsiti (kapitan), 3-Mario Mitaj – 8-Kristjan Asllani, 14-Qazim Laci, 16-Juljan Shehu, 10-Nedim Bajrami – 11-Myrto Uzuni, 21-Arber Hoxha.

Lewandowski: liczy się awans, a nie styl

Pierwsze 15 minut było bardzo dobre. Potem popełniliśmy błędy w pressingu. Albańczycy poczuli pewność siebie i trudniej było ich złapać. W drugiej połowie mieliśmy większą kontrolę. Są rzeczy do poprawy w ustawieniu z piłką i bez piłki. Jednak to są baraże. Liczy się awans, a nie styl

– powiedział Lewandowski na antenie TVP Sport. 

Przed meczem ze Szwecją mamy materiał do analizy. Czasem nawet lepiej, jeśli pierwszy mecz nie jest usłany różami. Z chłodną głową podejdziemy do finału, pokażemy się z lepszej strony i awansujemy na mistrzostwa świata

– dodał napastnik. 

Wyróżniającymi się postaciami w meczu z Albanią byli strzelcy goli – Lewandowski i Piotr Zieliński oraz Sebastian Szymański, który zanotował dwie asysty. 

Jesteśmy taką drużyną, że musimy biegać, szarpać i próbować. Każda bramka dodaje pewności siebie. Po golu na 1:1 wróciliśmy do gry. Czasami mecze wyjazdowe są łatwiejsze. Grając u siebie w pierwszej połowie czuliśmy, że musimy coś zmienić, bo nam nie szło. Stres i presja były widoczne. Rozmawialiśmy w przerwie meczu i wiedzieliśmy, że coś możemy poprawić. W drugiej połowie pressing lepiej funkcjonował. Po strzeleniu dwóch goli mogliśmy się bardziej cofnąć, czekać i grać z kontry. Piłka nożna jest coraz bardziej fizyczna i taktyczna

– analizował Lewandowski. 

W seniorskiej reprezentacji Polski zadebiutował Oskar Pietuszewski, który jest objawieniem tego sezonu. W styczniu przeszedł z Jagiellonii Białystok do FC Porto. 17-latek w przerwie meczu z Albanią zmienił Filipa Rózgę. Skrzydłowy zaprezentował się z dobrej strony i swoimi odważnymi dryblingami napędzał ataki Polaków. 

Myślę, że z ławki rezerwowych było mu łatwiej wejść w mecz niż gdyby zagrał od początku. To nietuzinkowy chłopak, ale zostawmy go w spokoju. Niech się rozwija i gra ze spokojną głową. Ma całą karierę przed sobą. Na końcu to jest 17-letni człowiek, więc nie narzucajmy na niego zbędnej presji. Niech nie myśli o rzeczach pozasportowych, ale skupi się na tym, co ma robić na boisku. Staram się go chronić, żeby nie myślał o presji mediów. Dajmy mu czas. Nie oczekujmy od niego wielkich rzeczy. Niech po prostu cieszy się grą

– zaapelował kapitan reprezentacji Polski. 

Lewandowski wzruszył się po zwycięstwie nad Albanią i zaszkliły mu się oczy. 

Po meczach na Stadionie Narodowym zawsze czułem się wyjątkowo. Nie wiadomo, kiedy zagramy tutaj następnym razem. Później jest Liga Narodów. Nie wiem co przyniesie przyszłość. Doceniam każdy mecz, każdą minutę i bramkę dla reprezentacji. W wieku 37 lat zacząłem czerpać większą radość z gry. Odrzuciłem presję, którą na siebie nakładałem. Może dlatego emocje bardziej we mnie buzują i je pokazuje. Piłka nożna jest piękną grą. Ludzki aspekt też jest dla mnie ważny i staram się go doceniać

– zakończył doświadczony napastnik. 

W czwartek Lewandowski zdobył 89. bramkę w reprezentacji, w której debiutował w 2008 roku. Zrównał się na piątym miejscu klasyfikacji wszech czasów z Belgiem Romelu Lukaku i Malezyjczykiem Mokhtarem Daharim. Rekordzistą świata jest Portugalczyk Cristiano Ronaldo, który strzelił 143 gole.

Zieliński: Albańczycy napsuli nam dużo krwi

Weszliśmy kapitalnie w to spotkanie. Rozmawiałem z Bartkiem Bereszyńskim, który po pierwszych 15 minutach myślał, że wygrany 3:0. Tak dobrze graliśmy, a rywale nie wiedzieli o co chodzi. Ostatecznie to oni jako pierwsi strzelili gola, ale to tylko nas podrażniło – analizował zawodnik Interu Mediolan. 

Biało-czerwoni przegrywali od 42. minuty, gdy gola strzelił Arber Hoxha. W drugiej połowie Robert Lewandowski wyrównał na 1:1 po dośrodkowaniu Sebastiana Szymańskiego z rzutu rożnego. W 73. min. Zieliński uderzył z dystansu i zdobył bramkę na 2:1. 

Wielkie podziękowania dla całej drużyny za to, jak weszliśmy w drugą połowę. Albańczycy mieli dwa kontrataki, ale całe szczęście nasz bramakrz Kamil Grabara stanął na wysokości zadania. Musieliśmy wygrać ten mecz dla całej Polski, ale przed nami jeszcze finał

– powiedział Zieliński na antenie TVP Sport. 

Polska piąty raz mierzyła się z Albanią w tej dekadzie i odniosła czwarte zwycięstwo. 

Każdy wiedział, że mamy więcej jakości piłkarskiej od rywali. W piłce nożnej trzeba też biegać, walczyć i zostawić serce na boisku. Albańczycy napsuli nam dużo krwi. To drużyna, która mogła zrobić historyczny awans. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, ale ostatecznie jakość była po naszej stronie i wygraliśmy to spotkanie

– oznajmił pomocnik. 

Kilka minut po strzeleniu gola Zieliński opuścił boisko. Zmienił go Jakub Moder. 

Rok temu miałem problemy mięśniowe i przy każdym spięciu chcę zmniejszać ryzyko kontuzji, ale wszystko jest dobrze. Dużo się nabiegałem i byłem zmęczony. Pod koniec meczu Kuba na pewno więcej dał w obronie, podobnie jak inni rezerwowi. Mamy bardzo dużo fajnych chłopaków

– oświadczył Zieliński. 

We wtorek Polska w finale baraży zagra na wyjeździe ze Szwecją, która w Walencji wygrała z Ukrainą 3:1. Hat-tricka zaliczył napastnik Arsenalu Londyn Viktor Gyokeres. 

W marcu 2022 roku Polacy pokonali Szwedów 2:0 na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Tamten mecz przesądził o tym, że drużyna trenera Czesława Michniewicza awansowała na mundial w Katarze. Skandynawowie mają zatem rachunki do wyrównania z polskimi piłkarzami. 

Na pewno jest to bardzo dobra reprezentacja. Graliśmy z nimi o mundial cztery lata temu. To będzie ciężki mecz, ale mamy dużo jakości i fajny zespół. Teraz czas na regenerację. Polecimy do Szwecji po to, żeby wygrać

– zadeklarował Zieliński.

Pietuszewski: cieszę się z debiutu

Oskar Pietuszewski po meczu nie krył radości z debiutu w seniorskiej reprezentacji Polski. Niespełna 18-latek wszedł na drugą połowę barażu o awans do mistrzostw świata z Albanią (2:1). – Po raz kolejny spełniłem swoje marzenia – powiedział piłkarz.

Przyznał, że niełatwo oglądało się mecz z wysokości ławki rezerwowych. 

Może wpłynęła na to waga spotkania. Obie drużyny chciały atakować. Stracona bramka na pewno nam trochę podcięła skrzydła

– ocenił zawodnik FC Porto w rozmowie z TVP Sport. 

Pietuszewski był zadowolony z faktu, że straty udało się odrobić. Od trenera Jana Urbana przed wejściem na boisko otrzymał uwagi, aby przede wszystkim grać bez kompleksów. 

Sam próbowałem trochę zabezpieczać kontry rywali. Na szczęście nie straciliśmy drugiej bramki

– przyznał. 

Polacy przed kolejną przeszkodą w drodze do turnieju finałowego staną we wtorek, gdy zmierzą się na wyjeździe ze Szwecją. Pietuszewski podkreślił, że wraz z kolegami skupia się przede wszystkim na sobie i jedzie tam po zwycięstwo. 

Pietuszewski w drużynie narodowej zadebiutował w wieku 17 lat i 311 dni. Najmłodszym w historii reprezentantem kraju pozostaje od 4 września 1963 roku Włodzimierz Lubański, który pierwszy mecz w kadrze zaliczył mając 16 lat i 188 dni.

Szymański: cierpliwość była kluczem do zwycięstwa

Sebastian Szymański przyznał, że drużyna w barażowym meczu z Albanią (2:1) o awans do piłkarskich mistrzostw świata zagrała bardzo dobrze pierwszy kwadrans. Później na moment została stracona kontrola nad meczem – Cierpliwość była kluczem do zwycięstwa – ocenił.

Chłodna głowa w przerwie nas uratowała. Wiemy przecież jaki mamy potencjał. Do końca staraliśmy się realizować nasz plan. To był tylko jeden mecz

– dodał w wywiadzie dla TVP Sport. 

Szymański podkreślił, że w przerwie cały zespół czuł, że trzeba powrócić do poziomu gry z pierwszych 15 minut. Taktyka nakreślona przez Jana Urbana nakazywała w ataku pozycyjnym szukać miejsc między poszczególnymi formacjami. Później miało nastąpić dośrodkowanie. 

To był fajny mecz, ale stać nas na jeszcze więcej

– zaznaczył. 

Piłkarz zaliczył dwie asysty. Najpierw po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Robert Lewandowski (63.) głową pokonał Thomasa Strakoshę, a po płaskim podaniu Piotr Zieliński (73.) silnym uderzeniem z dystansu zapewnił wygraną. 

Naszą siłą jest to, że stwarzamy zagrożenie po stałych fragmentach gry. Przed nami bardzo ważny mecz we wtorek. Zrobimy wszystko, byśmy po nim byli także zadowoleni

– podsumował. 

Mecz Szwecja – Polska w Sztokholmie zadecyduje, która z drużyn wywalczy awans do mistrzostw świata.

Urban: mieliśmy dużo szczęścia

Selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban po wygranej z Albanią 2:1 w półfinale baraży o awans do mistrzostw świata przyznał, że w pierwszej połowie błędy jego piłkarzy napędzały rywali, ale w drugiej biało-czerwoni po wyrównującym golu się odblokowali i wygrali. – Mieliśmy dużo szczęścia – przyznał.

W pierwszej połowie sam początek, pewnie 10-15 minut, zespół Albanii nie wychodził z własnej połowy. Wydawało się, że kwestią czasu jest, kiedy strzelimy gola. Tak się jednak nie stało i wtedy przez własne błędy napędziliśmy rywali. Zaczęli grać, utrzymywać się przy piłce, a przede wszystkim widać było, że zaczęli wierzyć w siebie

– analizował Urban spotkanie na PGR Narodowym. 

Jak dodał, Albańczycy po raz kolejny bardzo dobrze zagrali z kontrataku, mieli przewagę w środku pola, a Polacy mieli z tym problemy. Do tego doszło sporo prostych błędów jego podopiecznych. 

Też chciałbym wiedzieć, skąd się te błędy wzięły. Na pewno o tym porozmawiam z drużyną. Sądzę, że duży udział w tych błędach miały stres, poczucie odpowiedzialności za wynik czy nerwowość wynikająca z tego, że nie układała nam się gra. Krótko mówiąc… po prostu futbol

– tłumaczył. 

Szkoleniowiec przyznał, że po zdobytej bramce przez Roberta Lewandowski na 1:1 więcej zaczęło Polakom na boisku wychodzić. 

Trochę się odblokowaliśmy i poszło…

– wspomniał. 

Urban zaskoczył wystawiając w podstawowym składzie Filipa Rózgę. W przerwie 19-latka zmienił dwa lata młodszy Oskar Pietruszewski. 

Oskarowi gratuluję debiutu, ale obaj z Filipem mieli zarówno momenty dobre, jak i takie, w których mogli zachować się lepiej. Na pewno jednak wytrzymali ciśnienie, błędy nie wynikały z tego, że nogi się pod nimi ugięły ze względu na stawkę spotkania i otoczkę, więc w przyszłości reprezentacja powinna mieć z nich obu sporo pożytku

– ocenił. 

We wtorek w finale baraży, który zdecyduje o udziale w mundialu, biało-czerwoni zmierzą się w Sztokholmie ze Szwecją. Ekipa „Trzech Koron” w czwartek pokonała w Walencji Ukrainę 3:1. 

Na pewno rozmiarami tego zwycięstwa jestem trochę zaskoczony. Ale mówiłem już wcześniej, że „na papierze” to właśnie Szwedzi mieli najsilniejszą kadrę spośród drużyn naszej ścieżki barażowej. Takie nazwisko jak Gomerę mówi samo za siebie

– powiedział Urban. 

Jak przypomniał, po zmianie trenera, którym jesienią został Anglik Graham Potter, było tylko jedno „okienko” eliminacyjne, w którym nowy szkoleniowiec dokonał przeglądu kadr. 

Oni zagrali wtedy dwa mecze w całkiem różnych składach. Teraz przystąpili do baraży z zupełnie innej pozycji. Zwycięstwo nad Ukrainą sprawiło, że będą na fali, na pewno dostrzegą szansę na sukces. Przecież po bardzo słabych eliminacjach nagle są o jedno spotkanie od awansu do mistrzostw świata. Poza tym zagrają przed własną publicznością. To wszystko sprawia, że role się odwrócą. To Szwecja będzie faworytem meczu z Polską

– podkreślił Urban. 

Wcześniej mówił, że czwartkowa potyczka z Albanią jest najważniejsza w jego trenerskiej karierze. 

Teraz najważniejszy będzie ten mecz wtorkowy. Nie czuję jednak jakiejś specjalnej nerwowości. Pesel robi swoje…

– dodał z uśmiechem. 

Ale na mundial bardzo chciałbym pojechać

– podsumował.

Sylvinho: żałuję porażki, ale jestem dumny z moich piłkarzy

Trener reprezentacji Albanii Sylvinho, mimo porażki 1:2 z Polską w Warszawie w półfinale baraży o awans do mistrzostw świata, podkreślił, że czuje dumę z gry drużyny. – Jestem rozczarowany wynikiem, ale nie postawą moich piłkarzy. Dali z siebie wszystko – dodał.

Albańczycy prowadzili do przerwy na PGE Narodowym po trafieniu Arbera Hoxhy, ale w drugiej połowie gole dla kadry Jana Urbana strzelili Robert Lewandowski i Piotr Zieliński. 

Jestem dumny z tego, co pokazaliśmy w tym meczu. Piłkarze wykonywali plan, który przygotowaliśmy. Walczyliśmy przeciwko silnej drużynie, dysponującej piłkarzami na bardzo wysokim poziomie. Nie dwoma, trzema z wielkich klubów, ale naprawdę wieloma zawodnikami

– powiedział Sylvinho na pomeczowej konferencji, która zaczęła się dopiero po północy. 

Jak podkreślił, Polacy mieli problemy w pierwszej połowie ze stwarzaniem sytuacji. 

Wiedzieliśmy, że na początku ruszą na nas. Byliśmy na to przygotowani. Do przerwy grało nam się naprawdę dobrze. Na początku drugiej połowy mieliśmy okazję, żeby podwyższyć prowadzenie i ustawić się w komfortowej sytuacji. Nie udało się, ale taka jest piłka. Raz się trafia, innym razie nie

– westchnął selekcjoner gości. 

Bardzo żałuję, że nie awansowaliśmy do finału. Polska ma znakomitego trenera i piłkarzy, jednak – przy całym szacunku – my mieliśmy okazję zamknąć ten mecz. Żałuję wyniku, ale nie jestem rozczarowany grą moich piłkarzy. Walczyli wspaniale, chcę pochwalić każdego z nich. Naprawdę godnie reprezentowali nasz kraj. Dali z siebie wszystko

– dodał. 

Sylvinho przyznał, że starał się jak najlepiej „rozpracować” przeciwników. 

Od stycznia przygotowywaliśmy się do tego meczu. Oglądaliśmy nawet finałowy baraż Polaków o awans do MŚ 2022. Wówczas gole ze Szwecją (2:0 w Chorzowie – PAP) strzelili ci sami piłkarze, co teraz nam, czyli Zieliński i Lewandowski. I teraz też polski zespół zagra finał ze Szwecją (31 marca w Sztokholmie – PAP)

– przypomniał. 

Na razie nie wiadomo, czy pracujący z kadrą od początku 2023 roku Sylvinho pozostanie w reprezentacji Albanii. 

Mam kontrakt do lipca. A potem zobaczymy, zapadnie wówczas decyzja na temat mojej przyszłości. Na razie przed nami towarzyski mecz w Walencji z Ukrainą. Zamknijmy ten cały cykl i wówczas przyjdzie czas na wnioski oraz refleksje

– zapowiedział prawie 52-letni selekcjoner.

Włochy grają dalej

Szwedzi dużo spokojniej poradzili sobie z grającą w roli gospodarza w Walencji Ukrainą. Po hat-tricku Viktora Gyokeresa reprezentacja „Trzech Koron” zwyciężyła 3:1, tracąc jedynego gola dopiero w końcówce drugiej połowy. 

We wtorek w finale ścieżki barażowej B Szwecja będzie gospodarzem meczu z Polską. To powtórka z marca 2022 roku, kiedy biało-czerwoni wygrali w Chorzowie 2:0 w meczu o identycznej stawce. 

Zwycięzca ścieżki B wystąpi w czerwcu w grupie F z Holandią, Japonią i Tunezją. 

W ścieżce A Włosi potrzebowali prawie godzinę, aby wbić w Bergamo gola Irlandii Północnej, ale ostatecznie zwyciężyli 2:0. We wtorek o awans do pierwszego mundialu po 12-letniej przerwie zagrają na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną. Rywal będzie podmęczony, bo dopiero po rzutach karnych pokonał w Cardiff Walię. 

Dogrywka i konkurs „jedenastek” konieczne były w jednym z półfinałów ścieżki D – w Pradze Czesi wyeliminowali Irlandię. We wtorek zagrają ponownie w roli gospodarza z Danią, która nie dała szans Macedonii Północnej, zwyciężając w Kopenhadze 4:0. 

Do niespodzianki doszło w ścieżce C, w której Słowacja przegrała u siebie z Kosowem 3:4 i odpadła z rywalizacji. Zespół zajmujący obecnie 78. miejsce w rankingu FIFA podejmie we wtorek w Prisztinie Turcję, która wyeliminowała Rumunię (1:0). 

Turniej finałowy mistrzostw świata zostanie rozegrany 11 czerwca – 19 lipca w USA, Kanadzie i Meksyku. Po raz pierwszy w historii wystąpi w nim 48 zespołów. Tytułu broni Argentyna.

Wyniki i program baraży

Szwecja – Polska, Kosowo – Turcja, Bośnia i Hercegowina – Włochy oraz Czechy – Dania to pary finałów baraży o awans do piłkarskich mistrzostw świata. W czwartek (26 marca) Polska pokonała w Warszawie Albanię 2:1, a Szwedzi ograli w Walencji Ukrainę 3:1.

Rozpoczeły się już także baraże międzykontynentalne w Meksyku. W pierwszym półfinale Boliwia pokonała Surinam 2:1. Na zwycięzcę czeka już w finale Irak. 

Z racji rozstawienia w decydującej rundzie baraży jest już również Demokratyczna Republika Konga, a jej rywala wyłoni starcie Nowej Kaledonii z Jamajką. 

Mundial zostanie rozegrany w dniach 11 czerwca – 19 lipca w USA, Kanadzie i Meksyku.

Wyniki i program baraży o awans do mistrzostw świata:

Wyniki i program baraży o awans do mistrzostw świata:

BARAŻE EUROPEJSKIE

26 marca, czwartek – półfinały
ścieżka C: Turcja – Rumunia 1:0 (0:0)
ścieżka A: Włochy – Irlandia Płn. 2:0 (0:0)
ścieżka A: Walia – Bośnia i Herc. 1:1 po dogr. (1:1, 0:0), karne 2-4
ścieżka B: Ukraina – Szwecja 1:3 (0:1)
ścieżka B: Polska – Albania 2:1 (0:1)
ścieżka C: Słowacja – Kosowo 3:4 (2:1)
ścieżka D: Dania – Macedonia Płn. 4:0 (0:0)
ścieżka D: Czechy – Irlandia 2:2 po dogr. (2:2, 1:2), karne 4-3

31 marca, wtorek – finały
ścieżka A: Bośnia i Herc. – Włochy (godz. 20.45, Zenica)
ścieżka B: Szwecja – Polska (20.45, Solna)
ścieżka C: Kosowo – Turcja (20.45, Prisztina)
ścieżka D: Czechy – Dania (20.45, Praga)

BARAŻE MIĘDZYKONTYNENTALNE (Meksyk)

26 marca i noc z 26 na 27 marca – półfinały
Boliwia – Surinam 2:1 (0:0)
Nowa Kaledonia – Jamajka (4.00, Guadalajara/Zapopan)

31 marca i noc z 31 marca na 1 kwietnia – finały
DR Konga – Nowa Kaledonia/Jamajka (23.00, Guadalajara)
Irak – Boliwia (5.00, Monterrey)

Podział na grupy MŚ 2026:

Grupa A: Meksyk, RPA, Korea Płd., Czechy/Dania
Grupa B: Kanada, Katar, Szwajcaria, Bośnia i Hercegowina/Włochy
Grupa C: Brazylia, Maroko, Haiti, Szkocja
Grupa D: USA, Paragwaj, Australia, Kosowo/Turcja
Grupa E: Niemcy, Curacao, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ekwador
Grupa F: Holandia, Japonia, Tunezja, Szwecja/Polska
Grupa G: Belgia, Egipt, Iran, Nowa Zelandia
Grupa H: Hiszpania, Republika Zielonego Przylądka, Arabia Saudyjska, Urugwaj
Grupa I: Irak/Boliwia, Francja, Senegal, Norwegia
Grupa J: Argentyna, Algieria, Austria, Jordania
Grupa K: DR Konga/Nowa Kaledonia/Jamajka, Portugalia, Uzbekistan, Kolumbia
Grupa L: Anglia, Chorwacja, Ghana, Panama

 

Albańczyk Arber Hoxha (2P) strzela gola podczas barażowego meczu półfinałowego o awans do piłkarskich mistrzostw świata z Polską. Fot. PAP/Leszek Szymański
Albańczyk Arber Hoxha (2P) strzela gola podczas barażowego meczu półfinałowego o awans do piłkarskich mistrzostw świata z Polską. Fot. PAP/Leszek Szymański
Piotr Zieliński (C) cieszy się z gola podczas barażowego meczu półfinałowego o awans do piłkarskich mistrzostw świata z Albanią. Fot. PAP/Leszek Szymański
Piotr Zieliński (C) cieszy się z gola podczas barażowego meczu półfinałowego o awans do piłkarskich mistrzostw świata z Albanią. Fot. PAP/Leszek Szymański

Tagi: mecz barażowyTEMAT DNIApge narodowypiłka nożnao której jest meczpolskaalbaniamistrzostwa światastadion pge narodowymundialeliminacje mistrzostw światamśmundial 2026eliminacjemecz polska-albaniameczbaraże

Czytaj również

Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
KRAJ I ŚWIAT

Projekty ustaw ws. cen paliw skierowane do komisji [AKTUALIZACJA]

26 marca 2026

W czwartek wieczorem (26 marca) Sejm skierował do komisji finansów dwa projekty ustaw umożliwiających m. in. obniżenie akcyzy na paliwa...

fot: P.Kozubaj
LUBUSKIE

Zagraniczni uczniowie odwiedzili III Liceum Ogólnokształcące

26 marca 2026

Uczniowie z Włoch, Grecji i Turcji odwiedzili III Liceum Ogólnokształcące w Zielonej Górze. W ramach programu Erasmus, młodzież uczestniczyła w...

Oficjalny trening przed meczem z Albanią. Fot. Łączy nas piłka/FB
KRAJ I ŚWIAT

Skład Polski na mecz z Albanią. Jest niespodzianka [AKTUALIZACJA]

26 marca 2026

Z Kamilem Grabarą w bramce i - co jest niespodzianką - 19-letnim Filipem Rózgą w drugiej linii rozpocznie piłkarska reprezentacja...

KRAJ I ŚWIAT

Tusk: zdecydowaliśmy się m.in. na radykalną obniżkę VAT-u i akcyzy na paliwa [AKTUALIZOWANY]

26 marca 2026

Zdecydowaliśmy się na radykalną obniżkę VAT-u i akcyzy na paliwa oraz na możliwość wprowadzenia ceny maksymalnej paliwa na stacjach benzynowych...

archiwum redakcji
LUBUSKIE

Szkoły pokazują swoje mocne strony. W Gorzowie odbywają się dni otwarte.

26 marca 2026

Gorzowskie szkoły ponadpodstawowe zachęcają młodych uczniów do wybrania ich placówek. Ofertę można poznać podczas dni otwartych, które odbywają się w...

Konferencja prasowa w "Gazecie Lubuskiej". Od lewej wicedyrektor biblioteki wojewódzkiej Przemysław Bartkowiak, regionalista Tomasz Czyżniewski i historyk Czesław Osękowski (fot. Piotr Bakselerowicz)
LUBUSKIE

Archiwalne znalezisko w „Gazecie Lubuskiej”

26 marca 2026

Redakcja "Gazety Lubuskiej" odnalazła archiwalny film z 1958 roku, na którym uwieczniono ówczesną Zielonę Górą oraz Gorzów Wielkopolski. Składający się...

najnowsze z Lubuskiego

KSSSE Enea AJP bez Mikulasikovej

Wzmocniona Wataha podejmie Lakersów na inaugurację nowego sezonu PFL

Siatkarze AZS-u UZ zagrają w półfinale baraży w Namysłowie

Konferencja i networking – OPZL wystartowała z cyklem spotkań

Zagraniczni uczniowie odwiedzili III Liceum Ogólnokształcące

Ruszył jarmark wielkanocny w Zielonej Górze [ZDJĘCIA]

Współpraca Uniwersytetu Zielonogórskiego oraz Szkoły Policji w Pile

Koszykarki i koszykarze zagrają w ćwierćfinałach mistrzostw Polski

Szkoły pokazują swoje mocne strony. W Gorzowie odbywają się dni otwarte.

Wilki jadą po Puchar Polski

popularne

  • foto: Radio Gorzów

    To nie będzie Dom Historii Miasta. Gorzowski budynek ma być sprzedany

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Zmiana organizacji komunikacji miejskiej w Żaganiu

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Ważą się losy zabytkowego Spichlerza. Czy mógłby się stać Domem Historii Miasta?

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Archiwalne znalezisko w „Gazecie Lubuskiej”

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Żarska lecznica w walce z udarami

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj