Bilety lotnicze na połączenia Europy z krajami azjatyckimi będą drożeć.
Jest to efekt wzrostu cen ropy naftowej, a z drugiej strony wydłużenia tras wskutek zamknięcia przestrzeni powietrznej krajów Bliskiego Wschodu. Ale nie wszystkie trasy jednakowo zdrożeją:
Szef IATA: wzrost ceny biletów lotniczych jest nieunikniony
Szef Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) Willie Walsh powiedział w czwartek (19 marca) agencji Reutera, że w rezultacie toczącej się na Bliskim Wschodzie wojny wzrost ceny biletów lotniczych jest nieunikniony.
Wzrost cen biletów jest nieunikniony
– oświadczył Walsh.
Jego zdaniem wojna, rozpoczęta 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, nie przyniesie nikomu korzyści.
Choć wzrosty cen ropy, do których doszło po atakach Iranu na instalacje petrochemiczne w regionie Zatoki Perskiej, wstrząsnęły rynkiem lotniczym, to zdaniem Walsha obecny kryzys nie osiągnął jeszcze poziomu problemów spowodowanych pandemią Covid-19.
Globalny popyt na bilety lotnicze jest nadal silny, ale jeżeli konflikt będzie się przedłużał i doprowadzi do niedoborów paliwa lotniczego, przewoźnicy zaczną ją ograniczać
– powiedział szef IATA.
Polecamy
Ceny paliw w Europie. Niemcy chcą ograniczyć podwyżki na stacjach, Włosi zapowiadają walkę ze spekulantami
Wiele rządów państw europejskich podjęło działania w związku ze wzrostem cen paliw, wywołanym konfliktem na Bliskim Wschodzie. W Niemczech czy...
Czytaj więcejDetails





















