Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego skierowała do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego 11 lutego tego roku.
Rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński wyjaśnił, że w posiedzenu Rady brał udział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz, który nie miał dostępu do informacji niejawnych:
Jacek Dobrzyński ocenił, że taka sytuacja stanowi naruszenie zasad bezpieczeństwa, którym prokuratura powinna się zająć:
Zgodę na dostęp do informacji niejawnych cofnięto Sławomirowi Cenckiewiczowi w 2024 roku, za doprowadzenie do ujawnienia rok wcześniej dokumentów planowania operacyjnego oznaczonych klauzulami „Tajne” i „Ściśle tajne”, a dotyczących planów 'Warta”. Służba Kontrwywiadu Wojskowego uznała, że Cenckiewicz nie daje rękojmi utrzymania tajemnicy. W czerwcu 2025 roku sąd administracyjny uchylił postanowienie SKW, ale od wyroku złożono kasację.
W lutym br. pojawił się na posiedzeniu RBN, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych konsekwentnie podkreśla, że Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych i nie może brać udziału w spotkaniach objętych klauzulą tajności.
Za ujawnienie informacji niejawnej lub umożliwienie dostępu do niej osobom nieuprawnionym kodeks karny przewiduje karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.


















