40 uczennic zginęło po ataku na szkołę podstawową w irańskim mieście Minab – poinformowały irańskie media. Według miejscowych władz budynek szkoły miał być bezpośrednim celem uderzenia. Szacuje się, że w chwili ataku rakietowego w szkole miało przebywać 170 dziewczyn.
To kolejne skutki konfliktu, który rozpoczął się od izraelskiego „ataku prewencyjnego” na Iran. Minister obrony Izraela Israel Katz ogłosił stan nadzwyczajny, a irańskie media informowały o eksplozjach w Teheranie. Chwilę później Stany Zjednoczone potwierdziły własne uderzenia na cele w Iranie, tłumacząc je koniecznością ochrony Amerykanów i eliminowania zagrożeń ze strony irańskiego reżimu.
W odpowiedzi Iran przeprowadził ataki rakietowe i dronowe – najpierw w kierunku Izraela, a następnie wobec amerykańskich baz wojskowych w regionie, między innymi w Bahrajnie, Katarze, Kuwejcie, Jordanii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
W wielu krajach ogłoszono alarmy lotnicze, a mieszkańcy słyszeli eksplozje i syreny ostrzegawcze.
Obie strony zapowiadają dalsze działania militarne.
Czytaj także:
Izrael zaatakował Iran
Izrael rozpoczął "atak prewencyjny" przeciwko Iranowi. Poinformował o tym minister obrony Izraela, Israel Katz. Irańskie media donoszą o eksplozjach w stolicy Iranu, Teheranie. Izrael zaatakował 30 celów w Iranie,...
Czytaj więcejDetailsCzytaj także:
Trump o ataku na Iran: Zrobiliśmy to w celu ochrony Amerykanów
Donald Trump uzasadnia atak na Iran zagrożeniem ze strony tego kraju. „Reżim i jego bojówki od lat atakują amerykańskie siły i odpowiadają za śmierć setek żołnierzy” - tak powiedział...
Czytaj więcejDetails


















