W Kłodawie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Mężczyzna, mimo dodatniej temperatury powietrza, wszedł na zamarznięte jeszcze jezioro.
W czwartek po godz. 14.00 powiadomiono służby o mężczyźnie, który najprawdopodobniej planował spod lodu łowić ryby z kłodawskiego jeziora. Na miejsce skierowano zastępy strażaków ochotników z Kłodawy i PSP z Gorzowa oraz patrol policji. Służby podjęły interwencję, aby zapobiec ewentualnej tragedii. Na szczęście w tym przypadku nie doszło do najgorszego.
Ratownicy przypominają, że przy dodatnich temperaturach lód szybko staje się kruchy i niejednolity. Nawet jeśli jego powierzchnia wygląda jeszcze na stabilną, w rzeczywistości może być cienka i osłabiona. W takiej sytuacji wystarczy chwila, by doszło do załamania lodu.


















