Pierwsze testy systemów uzbrojenia w ramach programu SAN. Na poligonie w podwarszawskiej Zielonce wystartowały otwarte dla mediów pokazy działania systemów do zwalczania zagrożenia z powietrza. Antydronowe uzbrojenie prezentują spółki z Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia, który testuje i integruje poszczególne elementy uzbrojenia do zwalczania wrogich bezzałogowców.
– To ważny dzień, pokazujemy w praktyce, jak będzie wyglądał cały program antydronowy SAN – powiedział w rozmowie z Polskim Radiem wiceszef MON Cezary Tomczyk:
Testy systemów do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych, także dronów-wabików, które wielokrotnie naruszyły polską przestrzeń powietrzną w ubiegłym roku, obserwuje generał Mirosław Bodnar, odpowiadający w armii za wojska dronowe. Oficer zwraca uwagę na tak zwanego potwora z Tarnowa. Wskazuje, że wielolufowy karabin maszynowy będzie jednym z ważniejszych typów uzbrojenia w programie SAN:
Polski rząd program obrony przeciwpowietrznej i przeciwrakietowej, także antydronowej, o kryptonimie SAN chce realizować z nowego unijnego mechanizmu SAFE. Na zbudowanie całego systemu, przy współpracy spółek z Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz prywatnej firmy APS i norweskiego koncernu Kongsberg, rząd wyda 15 miliardów złotych. System ma być gotowy w ciągu dwóch lat, a jego pierwsze elementy trafią do wojska jeszcze w tym roku.


















