wtorek, 21 lipca 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Strzelcy Gwardii Zielona Góra z trzema medalami OOM 2026

    Maksymilian Kostera zwycięzcą IPE U17 w Zielonej Górze. Lubuszanie poza podium

    fot. Robert Zapotoczny

    ME U18: 12. miejsce Staniewicza i dwukrotnie pobity rekord życiowy

    fot. Facebook/Polski Związek Tenisa Stołowego

    Zielonogórzanie bez singlowych medali Mistrzostw Europy juniorów. Najdalej zaszedł Patryk Żyworonek

    fot. AZS AWF Gorzów Wlkp.

    Trzy medale gorzowskich lekkoatletek

    fot. ALKS AJP Gorzów Wlkp.

    Aleksandra Kondratowicz po międzynarodowym mistrzowskim debiucie

    Kostrzyńscy beach soccerzyści pozostają w ekstraklasie

    AZS UZ skompletował mocny skład na I ligę

    Trzy medale lekkoatletów Agrosu w MP U-20

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Strzelcy Gwardii Zielona Góra z trzema medalami OOM 2026

    Maksymilian Kostera zwycięzcą IPE U17 w Zielonej Górze. Lubuszanie poza podium

    fot. Robert Zapotoczny

    ME U18: 12. miejsce Staniewicza i dwukrotnie pobity rekord życiowy

    fot. Facebook/Polski Związek Tenisa Stołowego

    Zielonogórzanie bez singlowych medali Mistrzostw Europy juniorów. Najdalej zaszedł Patryk Żyworonek

    fot. AZS AWF Gorzów Wlkp.

    Trzy medale gorzowskich lekkoatletek

    fot. ALKS AJP Gorzów Wlkp.

    Aleksandra Kondratowicz po międzynarodowym mistrzowskim debiucie

    Kostrzyńscy beach soccerzyści pozostają w ekstraklasie

    AZS UZ skompletował mocny skład na I ligę

    Trzy medale lekkoatletów Agrosu w MP U-20

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KULTURA

Fryderyk Chopin zmarł 176 lat temu. Pozostawił setki listów, które pozwalają odczytać jego myśli

PAP PAP
2025-10-17 09:30
Śmierć Fryderyka Chopina. Twóca: Felix-Joseph Barrias. Muzeum Narodowe w Krakowie

Śmierć Fryderyka Chopina. Twóca: Felix-Joseph Barrias. Muzeum Narodowe w Krakowie

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Choć sam Fryderyk Chopin uważał, że „słowo rodzi się z dźwięku – dźwięk przed słowem”, to słowa z jego korespondencji pozwalają odczytać emocje, codzienność i jego sposób myślenia. 17 października mija 176 lat od jego śmierci polskiego kompozytora.

Choć Chopin zmarł w wieku zaledwie 39 lat, pozostawił setki listów, dzięki którym możemy śledzić nie tylko rozwój jego twórczości, ale też codzienne troski, radości i relacje społeczne. Pozwala to poznawać jego osobowość w detalach – od anegdot po refleksje nad sytuacją polityczną. Potwierdza to Aleksander Laskowski z Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, który zauważa, że „mamy listy Chopina do jego przyjaciół z lat dziecięcych, (…) bogatą korespondencję z Paryża i z podróży, (…) do współpracowników, innych artystów”. 

Oprócz tego „jest dużo wstrząsających dokumentów, które opowiadają nam o tym, jak np. przeżywał powstanie listopadowe”. Istnieją też najbardziej znane listy miłosne do George Sand, które – ku rozpaczy czytelników – adresatka postanowiła w 1851 roku zniszczyć; na szczęście zrealizowała ten zamiar tylko częściowo. Dzięki listom właśnie możemy towarzyszyć Chopinowi nie tylko w jego podróżach (Warszawa, Majorka, Paryż), ale również prześledzić, jak zmieniało się jego życie: od dzieciństwa – najwcześniejsze zachowane listy pochodzą z około szóstego roku życia, przez młodość pełną pasji i pierwszych sukcesów, aż po narastającą chorobę i nieuchronny kres życia. 

Początek epistolograficznej przygody Chopina przypada na jego „krotochwilny”, jak ujmuje to Laskowski, okres: „widzimy radosnego chłopaka, który kocha muzykę, przyrodę, kocha trochę pofiglować”. Nastoletni Fryderyk pisze do swoich przyjaciół i rodziny o „takowej siurpryzie”, czyli niespodziewanej korespondencji, jaka do niego dotarła, o muzealnym łóżku po Mikołaju Koperniku, w którym „jakiś Niemiec”, „objadłszy się kartofli, nieraz dość częste puszcza zefiry”, czy o dziewczynach, co „połową gęby niemiłosiernie piszczą”. Słowa lekkie, nawet mocno potoczne, przeplatają się z poetyckimi frazami. W listach łączył sprawy ważkie, jak zdrowie swoje i bliskich, ze zwykłymi młodzieńczymi żalami, np. że komary gryzą, a ćwiczyć na fortepianie trzeba. 

Sprawy muzyczne stanowiły jednak trzon życia Chopina, a jego listy odzwierciedlają ten wyjątkowy proces twórczy. Z czasem korespondencja staje się nie tylko relacją z powstawania utworów, lecz także świadectwem kontaktów z muzykami i wydawcami, a także zbiorem refleksji nad interpretacją oraz recepcją własnej twórczości. W liście do przyjaciela pisał o swoich próbach uzyskania idealnego brzmienia: „Staram się, aby każde uderzenie, każde crescendo odpowiadało temu, co w duszy”. 

Listy zdradzają też jego krytyczne spojrzenie na własne dzieła, niekiedy pełne wątpliwości i drobiazgowych uwag: „Czasem myślę, że ten fragment nie oddaje do końca mojego zamiaru, muszę spróbować inaczej”. Równocześnie pokazują praktyczne aspekty życia muzycznego – terminy koncertów, korekty wydawnicze, negocjacje z wydawcami i przygotowania do publicznych występów. Dzięki tym dokumentom można śledzić rozwój warsztatu Chopina oraz jego wyjątkową wrażliwość na brzmienie i niuanse interpretacyjne, które już w młodości wyróżniały go spośród rówieśników. 

W 1831 roku, podczas pobytu w Wiedniu, Chopin wraz z przyjacielem Franzem Salesem Kandlerem odwiedził cesarską bibliotekę, by obejrzeć zbiory rękopisów muzycznych. Ku swojemu zdumieniu natknął się na własny utwór – wariacje, które wydawca Haslinger przekazał do biblioteki. Chopin w liście opisuje swoje zaskoczenie: „Coś to dosyć grubego i w ładnej oprawie. Myślę sobie, nigdym jeszcze o innym Chopinie nie słyszał. Był jeden Champin, a więc myślałem, że to może jego nazwisko przekręcone lub coś podobnego”. Zaraz jednak dodaje z typowym dla siebie humorem: „Nie durnie… i nie wierzę w żaden cudzy zachwyt nad sobą; lecz widzę, że moje rękopisy leżą w bibliotece i ktoś je ceni”. 

Jego osobliwa wrażliwość na świat odzwierciedliła się w korespondencji. „Jestem dzisiaj jak para na naszym parowcu – rozpływam się w powietrzu i czuję, jak jedna część mojego ja wędruje do mej Ojczyzny” – pisał, gdy tęsknota za krajem nie dawała mu spokoju. 

Spotkania z rodakami, rozmowy i wspólne chwile były namiastką Polski, której brakowało coraz dotkliwiej. „Rzucili się do mnie, że zamiast operę narodową albo symfonię pisać, łaskoczę nerwy po salonach” – żalił się, świadomy, że to właśnie mazury i polonezy niosą echo ojczyzny daleko od Warszawy. I choć sercem był w kraju, jego codzienność zakorzeniona była w stolicy Francji. „Paryż jest to wszystko, co chcesz – możesz się bawić, nudzić, śmiać, płakać… i nikt na cię nie spojrzy, bo tutaj tysiące toż samo czyniących co ty” – notował, a jednocześnie niemal co tydzień bywał w salonach i operze. Za to w dni, kiedy w Polsce obchodzono święta, żalił się w korespondencji: „zwyczajny paryżanin nie czuje różnicy między dziś a wczoraj” i to wyraźnie go dotykało. 

Chopin nie był jednak typem eterycznego samotnika, lubił elegancję i wyszukane drobiazgi. Prosił przyjaciela: „Kupisz mi u Houbigant Chardin na Faub. St. Honoré mydło benjoin, 2 pary rękawiczek szwedzkich, flakon patchouli, flakon bouquet de Chantilly”. Z humorem dodawał też, by poszukać „rączki ze słoniowej kości do drapania sobie głowy”. I tak wyglądało życie kompozytora na obczyźnie – rozdarte między tęsknotą za krajem, paryskim zgiełkiem salonów i małymi drobiazgami, sprawiającymi mu niewątpliwą radość. 

Kluczowe, jak się zdaje, było jednak napięcie między wyobcowaniem a potrzebą nowego doświadczenia. Efektem tego był wyjazd na Majorkę z George Sand i jej dziećmi – Mauricem i Solange. Miało to być spełnieniem marzenia o „wyspie szczęśliwej” – miejscu odpoczynku, ciepła i słońca, przestrzeni wolnej od paryskiego zgiełku. 

W listach Chopin początkowo maluje niemal rajski obraz: „Jestem w Palmie, między palmami, cedrami, kaktusami, pomarańczami, cytrynami. (…) Niebo jak turkus, morze jak lazur, góry jak szmaragd, powietrze jak w niebie. (…) Żyję trochę więcej. (…) Jestem blisko tego co najpiękniejsze, lepszy jestem”. Egzotyczna wyspa miała być zarówno lekarstwem na jego zdrowotne kłopoty, jak i stać się źródłem inspiracji. Jednak raj szybko stał się sceną dla rozwijającej się choroby. Chopin od dawna był wątłego zdrowia, a wilgotny klimat Majorki tylko pogorszył jego stan. Już wcześniej, w grudniu 1831 roku, pisał: 

Moje zdrowie nędzne. Wesoły jestem zewnątrz, szczególnie między swoimi, ale w środku coś mnie morduje – jakieś przeczucie, niepokoje, sny albo bezsenność – tęsknota – obojętność – chęć życia, a w moment chęć śmierci – jakiś słodki pokój, jakieś odrętwienie, nieprzytomność umysłu, a czasem dokładna pamięć mnie dręczy. Kwaśno mi, gorzko, słono, jakaś szkaradna mieszanina uczuć mną włada”. 

Na Majorce jego stan pogarszał się i opisywał z goryczą wizyty miejscowych lekarzy: 

Trzech doktorów z wyspy najsławniejszych: jeden wąchał, com pluł, drugi stukał, skądem pluł, trzeci macał i słuchał, jakem pluł. Jeden mówił, żem zdechł, drugi – że zdycham, trzeci – że zdechnę. 

Kontrast między początkową wizją „nieba na ziemi” a doświadczeniem choroby i bezradności medycyny tworzy jedną z najbardziej przejmujących kart w korespondencji Chopina. Z listów powstających wówczas wyłania się obraz artysty, który marzył o powrocie do zdrowia, a znalazł na wyspie świadomość własnej kruchości. 

Życie uczuciowe Chopina od zawsze przyciągało uwagę, lecz w jego listach temat ten pojawia się rzadko. Jak zauważa muzykolog Ewa Sławińska-Dahlig: „Chopin był dyskretny i w listach niewiele znajdziemy na ten temat”. Nawet w czasie burzliwego związku z George Sand jego słowa pełne były raczej tęsknoty i subtelnych refleksji niż otwartych wyznań: „Listy Pani dały mi wczoraj dużo szczęścia” – pisał w 1838 roku do ukochanej. W liście do malarza Eugene’a Delacroix, z którym się przyjaźnił, podsumowywał czas spędzony z George Sand: „Mijają już trzy miesiące niezakłóconego niczym upojenia”. 

Ta powściągliwość w sprawach sercowych rodziła domysły i legendy i np. powstawały apokryfy, którymi była rzekoma korespondencja Chopina i Delfiny Potockiej. Prawdziwe listy ukazują jednak wrażliwość i szacunek dla uczuć, zarówno własnych, jak i adresatek. Przykładowo prośba skierowana do George Sand: „Niech Pani nie przestaje myśleć o swoich starych, bardzo starych znajomych, którzy oczywiście nie myślą o niczym innym, jak tylko o Pani”, ujawnia subtelną głębię emocjonalną, na jaką pozwalał sobie Chopin. W listach z tego okresu widać dystans, a nie emocjonalne zaangażowanie. W jego korespondencji miłość i przyjaźń pozostały delikatnym, intymnym wątkiem. Najgłębsze treści, których słowa nie potrafiły w pełni oddać, Chopin wyrażał przede wszystkim w muzyce i na dziesięć lat przed śmiercią pisał: 

„Nie dziwię się baśniom rozmaitym; możesz miarkować, żem wiedział, że się na nie wystawiam. Wszakże i to minie, i pogniją nasze języki, a duszy nie naruszą” – tak jak nie naruszyły jego listów. 

Fryderyk Chopin zmarł 17 października 1849 roku w Paryżu. Następnego dnia po jego śmierci Cyprian Kamil Norwid napisał w nekrologu w „Dzienniku Polskim”: „Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem – świata Obywatel, Fryderyk Chopin, zeszedł z tego świata”. 

Chopin został pochowany na paryskim cmentarzu Pere-Lachaise. Jego siostra Ludwika Jędrzejewiczowa zabrała serce kompozytora do Warszawy, gdzie umieszczono je w Bazylice Świętego Krzyża. W piątek 0 godz. 20.30 w tej samej bazylice zabrzmi arcydzieło Mozarta „Requiem” w wykonaniu ukraińskiego pianisty Wadyma Chołodenki. Wstęp na to wydarzenie jest wolny.

Czytaj także:

Piotr Alexewicz Fot. K. Szlęzak/NIFC
KRAJ I ŚWIAT

Polak w gronie finalistów Konkursu Chopinowskiego

17 października 2025

Piotr Alexewicz jako jedyny Polak przeszedł do finału XIX Konkursu Chopinowskiego. Wystąpi w nim 11 pianistów z siedmiu krajów. Poza reprezentantem Polski będzie to troje pianistów z Chin, po...

Czytaj więcejDetails
Tagi: fryderyk chopinchopinmuzyka

Czytaj również

materiały organizatora
LUBUSKIE

CORNO Brass Music Festival. Jubileuszowa edycja w Zielonej Górze

21 lipca 2026

CORNO Brass Music Festival - po raz dziesiąty. Impreza odbędzie się w Zielonej Górze w dniach 2-8 sierpnia 2026. Na...

Grzegorz Ciechowski z zespołem Republika i Małgorzatą Potocką. Fot. PAP/Ireneusz Sobieszczuk
KULTURA

Zespół Republika odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”

20 lipca 2026

Ta nagroda tak naprawdę jest trochę dla pokolenia, dla jego głosu – powiedział podczas uroczystości wręczenia zespołowi Republika Złotego Medalu „Zasłużony Kulturze Gloria...

Fot. Dolina Nowego Sołońca/FB
LUBUSKIE

Blisko sto zespołów wystąpi na 63. Tygodniu Kultury Beskidzkiej. Lubuszanie też będą

13 lipca 2026

Ponad 80 polskich i 15 zagranicznych zespołów folklorystycznych wystąpi na 63. Tygodniu Kultury Beskidzkiej (TKB). To jedno z większych takich...

Bonnie Tyler. Fot. PAP/EPA/Jessica Gow
KRAJ I ŚWIAT

Zmarła piosenkarka Bonnie Tyler

9 lipca 2026

Bonnie Tyler, walijska piosenkarka, obdarzona głosem o charakterystycznej „chrypce” gwiazda lat 80., zmarła w wieku 75 lat - przekazała w...

LUBUSKIE

Niezwykły piknik w FG. Chopina można było posłuchać i obejrzeć

5 lipca 2026

Pierwszy Piknik Chopinowski za nami. Z uwagi na silny wiatr wydarzenie przeniesiono do wnętrza budynku. Sala koncertowa wypełniła się niemal...

Michał Stochel. Fot. Armenia in Eurovision/FB
KULTURA

Polski akordeonista Michał Stochel wygrał Konkurs Eurowizji dla Młodych Muzyków

7 czerwca 2026

Osiemnastoletni polski akordeonista Michał Stochel zwyciężył w 22. edycji prestiżowego międzynarodowego Konkursu Eurowizji dla Młodych Muzyków, który odbył się w sobotę...

najnowsze z Lubuskiego

Strzelcy Gwardii Zielona Góra z trzema medalami OOM 2026

Do Żagania zawita ponownie argentyńskie tango

Ścieżka nad Kłodawką wydłuży się

List gończy i narkotyki w samochodzie. Zatrzymanie w Zielonej Górze

Znane są już wstępne wyniki sekcji zwłok kobiety zmarłej na komendzie

CORNO Brass Music Festival. Jubileuszowa edycja w Zielonej Górze

Coraz bliżej Tour de Pologne w Gorzowie

Wymiarki realizują projekt upamiętniający dawnych mieszkańców

Kamila Szwajkowska, dyrektor ZIPH

Modernizacja Domu Studenckiego „Vicewersal” zakończona [ZDJĘCIA]

popularne

  • fot. Robert Zapotoczny

    ME U18: 12. miejsce Staniewicza i dwukrotnie pobity rekord życiowy

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Trzy medale gorzowskich lekkoatletek

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Jaka przyszłość czeka gorzowskie przedszkola? Miasto ma pomysły

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Nowy most gotowy. Kosztował 44 miliony

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Wymiarki realizują projekt upamiętniający dawnych mieszkańców

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj