środa, 4 listopada 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. materiały Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego

    Trzech Zielonogórzan w Guttmannach 2026

    W Gdańsku tie-break dla Stilonu

    MŚ: Kochańska nie awansowała do finału

    fot. Facebook/Basket Club Swiss Krono Żary

    Lubuscy koszykarze zawojowali Barcelonę

    AnaPower Anabud po organizacyjnym debiucie w prestiżowej imprezie. Już myślą o kolejnym sezonie

    Zawodniczka ZKS Drzonków ze srebrnym medalem ME

    Koszykarki poleciały do Grecji przypieczętować awans

    SKM Zastal przegrał w Kątach Wrocławskich

    fot. materiały Wilków Żary Basketball

    Bardzo dobry mecz Wilków w Kłodzku

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. materiały Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego

    Trzech Zielonogórzan w Guttmannach 2026

    W Gdańsku tie-break dla Stilonu

    MŚ: Kochańska nie awansowała do finału

    fot. Facebook/Basket Club Swiss Krono Żary

    Lubuscy koszykarze zawojowali Barcelonę

    AnaPower Anabud po organizacyjnym debiucie w prestiżowej imprezie. Już myślą o kolejnym sezonie

    Zawodniczka ZKS Drzonków ze srebrnym medalem ME

    Koszykarki poleciały do Grecji przypieczętować awans

    SKM Zastal przegrał w Kątach Wrocławskich

    fot. materiały Wilków Żary Basketball

    Bardzo dobry mecz Wilków w Kłodzku

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KULTURA

Niekwestionowany król PRL-owskiej komedii. Jego filmy dokumentowały codzienne realia epoki

PAP PAP
2024-12-06 10:29
Fot. PAP

Fot. PAP

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

5 grudnia 1929 r. urodził się Stanisław Bareja, reżyser uważany za niekwestionowanego króla polskiej komedii. Choć filmy takie jak „Miś”, „Poszukiwany, poszukiwana” czy „Nie ma róży bez ognia” oraz serial „Alternatywy 4” są jednocześnie świetnymi portretami PRL-owskiej rzeczywistości.

Filmy i seriale Barei, zwłaszcza te zrealizowane w latach 70. i 80., przetrwały próbę czasu i przemiany ustrojowe, zyskując status kultowych.

Stanisław Sylwester Bareja urodził się 5 grudnia 1929 r. w Warszawie. Po wojnie rodzina Barejów zamieszkała w Jeleniej Górze. W 1949 r. Stanisław rozpoczął studia na Wydziale Reżyserii Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi (ob. PWSFTviT).

Latem 1953 r. zrealizował etiudę „Drugie sumienie”, opartą na motywach dramatu „Niemcy” Leona Kruczkowskiego. Przez ponad pół wieku film uznawany za utracony, został odnaleziony i zdigitalizowany przez łódzką uczelnię.

W sierpniu 1954 r. zadebiutował jako aktor w tzw. noweli kolarskiej Stanisława Lenartowicza w filmie „Trzy starty”. Później grał epizodyczne role w większości swoich filmów, a także m.in. w serialu „Dom” Jana Łomnickiego i „Lalce” Ryszarda Bera. W latach pięćdziesiątych asystował reżyserom Janowi Rybkowskiemu i Antoniemu Bohdziewiczowi.

Pełnometrażowym debiutem Barei była komedia „Mąż swojej żony” (1960). Jego filmowymi odkryciami byli Elżbieta Czyżewska i Wojciech Pokora. Rok później zrealizował „Dotknięcie nocy” – pierwszy polski film kryminalny, a w 1965 r. – „Kapitan Sowa na tropie” – pierwszy polski serial kryminalny. Z kolei komedie muzyczne z lat sześćdziesiątych zdobyły dużą popularność wśród widowni, jednak później reżyser oceniał je krytycznie. W PRL-u komedia była uznawana za „niski”, gorszy gatunek filmowy. W następnej dekadzie Bareja wprowadził elementy ostrej satyry skierowanej przeciw negatywnym zjawiskom życia społecznego i panującemu ustrojowi, którego nigdy nie zaakceptował. Scenariusze pisał wraz m.in. z Jackiem Fedorowiczem, ze Stanisławem Tymem, oraz z Jerzym Skolimowskim i Ryszardem Berem (niezrealizowane).

Od początku lat siedemdziesiątych władza ingerowała w scenariusze, a publicyści redagowali na jej zamówienie negatywne recenzje. Nieprzychylne władze kinematografii znacznie ograniczały ilość taśmy filmowej przydzielanej reżyserowi, co wpływało na jego system pracy bez powtarzania ujęć (dubli) i nadawało filmom specyficzny, „surowy” charakter. Niektóre recenzje filmów Barei pisane np. przez byłych cenzorów z lat stalinowskich brzmiały jak paszkwile. W dobrym tonie było pisać źle o Barei – bezpartyjnym outsiderze, który nigdy nie zabiegał o względy peerelowskiej władzy. Mimo zohydzania jego filmy zajmowały czołowe miejsca w rankingach kinowej frekwencji i cieszyły się uznaniem widzów. Bareja prowadził swoją osobistą grę z cenzorami, przemycając ukryte pomiędzy skeczami aluzje. Głównych oponentów, Bohdana Porębę i Kazimierza Kutza, oraz innych nieprzyjaznych sobie filmowców portretował jako antybohaterów.

Realizował filmy szybko i sprawnie, nie cyzelował ich, co jeszcze bardziej akcentowało wszechobecną w PRL-u bylejakość. W marcu 2009 r. Tym mówił: „Dziś często mówi się lub pisze o „absurdach rodem z filmów Barei”. Staszek nie musiał „łowić” absurdów, bo cały system był jednym wielkim absurdem”.

Pod warstwą skeczowych scenek i gagów ukazywał rzeczywistość przefiltrowaną przez ironię i sarkazm. Dzięki celnym obserwacjom jego komedie mają także walor filmów dokumentujących codzienne realia epoki.

Zapowiedziami przemian w jego twórczości były „Poszukiwany, poszukiwana” (1972) i „Nie ma róży bez ognia” (1974). Komedią z elementami kryminału był „Brunet wieczorową porą” (1976). Słowa „zatrzymany do dyspozycji prokuratora po udowodnieniu mu winy” celnie puentowały stan praworządności w PRL-u kilka miesięcy przed pacyfikacją protestów w Radomiu i Ursusie.

W 1977 r. reżyser nawiązał współpracę z demokratyczną opozycją, m.in. z Komitetem Obrony Robotników (KOR). Przez lata udostępniał piwnicę swojego warszawskiego domu przy ul. Fitelberga na potrzeby opozycyjnej Niezależnej Oficyny Wydawniczej NOWA, a później NSZZ „Solidarność” Regionu Mazowsze. Z Essen przywiózł wydaną przez londyński „Aneks” „Czarną księgę cenzury PRL”, „W cieniu Katynia” oraz inne wydawnictwa bezdebitowe.

Punktem przełomowym w twórczości reżysera było „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” według scenariusza Bareja/Tym. Ostrze satyry filmu było skierowane przeciw obłudzie gierkowskiej „propagandy sukcesu” , cynizmowi i nadużyciom ze strony PZPR-owskich aparatczyków. Słowa „Dziękuję ci, Maciek!” wypowiedziane przez nadużywającego władzy dyrektora Krzakoskiego w trakcie rozmowy telefonicznej było dla ówczesnych widzów czytelną aluzją do Macieja Szczepańskiego, głównego realizatora gierkowskiej propagandy sukcesu prezentowanej w telewizji. Bareja punktował także negatywne zachowania społeczne:wszechobecne cwaniactwo, egoizm i brakoróbstwo. Uznawana w PRL-u za gorszy gatunek filmowy komedia ukazywała więcej prawdy niż produkcje innych, uznawanych i cenionych przez władzę twórców.

Po kolaudacji „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” w grudniu 1977 r. film został zablokowany przez działacza PZPR, późniejszego wiceministra kultury Janusza Wilhelmiego i trafił na półkę. W ataku na reżysera uczestniczył partyjny reżyser Bohdan Poręba. Kilka dni później Bareja przeżył pierwszy zawał serca. Po śmierci Wilhelmiego w katastrofie lotniczej reżyser skontaktował się z cenzorem i wynegocjował dopuszczenie filmu do dystrybucji pod warunkiem przerobienia nagranego materiału. Po wycięciu 12 proc. scen nazwał „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” „kadłubkiem”. 8 grudnia 1978 r. komedia trafiła na ekrany kin. Wcześniej na przemiał trafił niemal cały nakład promocyjnego plakatu przedstawiającego świnię z podpalonym lontem zamiast ogona. Graficzna aluzja do „uświnionego społeczeństwa” była dla decydentów PRL-u równie niepożądana jak treść komedii.

Jesienią 1979 r. Bareja i Tym rozpoczęli zdjęcia do komedii „Miś”. W wywiadzie dla Polskiego Radia (1981) reżyser opowiadał: „To jest opowieść o człowieku, który nie mówi słowa prawdy. Zresztą tak samo nie mówi słowa prawdy jego partnerka, nie mówią jego koledzy […] mistrzem kłamstwa jest on i dlatego wygrywa […]. Śmiech służy mi jako łatwiejszy sposób dotarcia do ludzi”.

Gdy ważyły się losy „Misia”, reżyser przywiózł z Wiednia do Warszawy, na dachu własnego samochodu, powielacz offsetowy Roneo-Vickers dla powstającej „Solidarności”. Między sierpniem 1980 a ogłoszeniem stanu wojennego 13 grudnia 1981 r., w trakcie karnawału „Solidarności”, można było powiedzieć więcej prawdy niż przez całe 36 lat PRL-u. „Miś” trafił zatem na ekrany kin po niewielkich ingerencjach cenzorskich.

Zdjęcia do serialu „Alternatywy 4” rozpoczęto tuż przed ogłoszeniem stanu wojennego. Pomimo bojkotu telewizji wśród aktorów i innych twórców, za zgodą podziemnej wówczas „Solidarności”, Bareja wznowił je w kwietniu 1982 r. Tytułowy blok był „PRL-em w pigułce”. Zamieszkiwali go recydywista, lekarz, robotnik, partyjny działacz i związany z podziemiem wykładowca. „Jednoosobową bezpieką” był dozorca Stanisław Anioł, grany przez Romana Wilhelmiego. Po wielu interwencjach cenzury serial trafił do emisji telewizyjnej pięć lat po rozpoczęciu zdjęć. Reżyser przeżył w tym czasie kolejny zawał i operację serca.

Mimo pogarszającego się stanu zdrowia aktywnie uczestniczył w działaniach zdelegalizowanej przez reżim Jaruzelskiego „Solidarności”, udostępniając swój dom do konspiracyjnych zebrań. W piwnicy (pralni) budynku zorganizował pracownię fotograficzną, w której działacz opozycyjny Tomasz Michalak przygotowywał dokumenty dla konspiracyjnej „Solidarności”. Bareja pomagał również ukrywającemu się Zbigniewowi Bujakowi, współpracował także ze Zbigniewem Romaszewskim.

Operator Wojciech Jastrzębowski opowiadał w 2009 r.: „Staszek był człowiekiem skromnym, a przy tym niezwykle odważnym. Wiosną 1982 r. wznowiliśmy zdjęcia do serialu „Alternatywy 4”. Zatrzymała mnie SB. Poszukiwali mojego brata, który był aktywny w „Solidarności” i od grudnia się ukrywał. Z budki przy Rakowieckiej, tuż obok gmachu MSW, zadzwonił tam z pretensjami, powiedział, że jest reżyserem i każdy dzień przestoju na planie filmowym to strata milionów złotych, i dlatego żąda, by natychmiast wypuścili operatora. Esbeków zamurowało, bo właśnie w stanie wojennym marnowanie państwowych pieniędzy było ostro potępiane przez Jaruzelskiego. Wypuścili mnie po godzinie, wsiadłem do taksówki i szybko na plan. O jego telefonie dowiedziałem się już wiele lat po jego śmierci. Nie chwalił się, że wyciągnął mnie z kłopotów”.

Serial „Zmiennicy” (1986–1988) był ostatnią produkcją Stanisława Barei. W telewizji wyświetlono go po raz pierwszy już po śmierci reżysera.

Na początku 1987 r. Bareja otrzymał zaproszenie do RFN na trzymiesięczne stypendium w Museum Folkwang w Essen. Miał zrealizować film dokumentalny o zbiorach sztuki współczesnej i organizowanych wystawach. Przez kilka miesięcy SB blokowała mu wydanie paszportu.

6 czerwca reżyser przyjechał do Essen. Kilka dni później nastąpił u niego wylew krwi do mózgu. Jeden z pracowników muzeum znalazł go nieprzytomnego na korytarzu budynku. Reżyser trafił na oddział intensywnej terapii, nie odzyskując przytomności. W Warszawie bezpieka opóźniała wyjazd żony Hanny Kotkowskiej-Barei do RFN.

Bareja zmarł 14 czerwca 1987 r. szpitalu St. Joseph przy Propsteistrasse 2 w Essen-Werden. Prochy filmowca sprowadzono do Warszawy i pochowano w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Czerniakowskim przy ul. Powsińskiej.

Bareja jest uznawany za czołowego reżysera komedii w kinematografii PRL-u.

Czytaj także:

Fot. PAP
KULTURA

50 lat „Janosika” – góralskie dzieci, oglądając go, płakały, bo nic nie rozumiały

26 lipca 2024

26 lipca 1974 r. wyemitowano pierwszy odcinek serialu „Janosik” w reżyserii Jerzego Passendorfera. Na ekranach polskich telewizorów pojawiła się plejada znanych aktorów – krytyka wydziwiała i wybrzydzała, ale publiczność...

Czytaj więcejDetails
Tagi: serialekulturarozrywkafilmreżyserkomediaprlkinostanisław bareja

Czytaj również

M. Czechowska
LUBUSKIE

Po sezonie na H2Ochla

3 listopada 2026

Podsumowanie sezonu na kąpielisku H2Ochla przynosi  liczbę 107 tysięcy - tyle osób odwiedziło obiekt w roku 2026. To wzrost o...

Fot. Gmina Słubice/FB
KRAJ I ŚWIAT

13. spacer historyczny po cmentarzu komunalnym w Słubicach

31 października 2026

Z okazji Dnia Wszystkich Świętych w niedzielę (1 listopada) po raz 13. odbędzie się spacer pojednania po terenie cmentarza komunalnego...

LUBUSKIE

Cukierki bez psikusa czyli Bal Wszystkich Świętych

31 października 2026

Joanna D'arc, Jan Paweł II czy Carlo Acutis. Postacie tych świętych mogą w tym roku pojawić się na wyjątkowym Balu...

Bal Wszystkich Świętych Fot. PAP/Małgorzata Sawoch
LUBUSKIE

Alternatywa dla Halloween. Parafie organizują bale i korowody świętych

31 października 2026

W dniach poprzedzających uroczystość Wszystkich Świętych w wielu parafiach organizowane są bale i korowody świętych, które mają być alternatywą dla zabaw organizowanych z...

Brytyjski aktor Sir Patrick Stewart. Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
KRAJ I ŚWIAT

Nie żyje brytyjski aktor Patrick Stewart, kapitan Picard ze „Star Treka” [AKTUALIZACJA]

30 października 2026

Nie żyje Patrick Stewart, brytyjski znany aktor szekspirowski i odtwórca roli kapitana Picarda ze „Star Treka". Miał 86 lat. Z...

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Magnific
LUBUSKIE

Poczuj klimat Bożego Narodzenia już w listopadzie! Muzeum w Nowej Soli szykuje niezwykłą wystawę

28 października 2026

W muzeum w Nowej Soli niebawem będzie można poczuć atmosferę zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Stanie się tak za sprawą...

najnowsze z Lubuskiego

Trzech Zielonogórzan w Guttmannach 2026

W Gdańsku tie-break dla Stilonu

Spór wokół TK. Milczący protest w Zielonej Górze [GALERIA ZDJĘĆ]

MŚ: Kochańska nie awansowała do finału

Adaptacja szkoły na przedszkole

W Nowym Miasteczku powstał szlak historyczny

Dotacja dla CKZiU w Nowej Soli

Ruszył remont zielonogórskiego deptaka. Pierwsze prace przy ul. Bohaterów Westerplatte [ZDJĘCIA]

Reneta landsberska posadzona w Jasieńcu

Policja podsumowuje bezpieczeństwo podczas weekendu

popularne

  • fot. Krzysztof Filmanowicz

    Policja podsumowuje bezpieczeństwo podczas weekendu

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Miała być sprzedaż kurtki, skończyło się utratą pieniędzy z konta

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Mikołajkowy bieg dla zwierząt w Przytoku

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Podpalenie stacji Starlink w Polsce. Zatrzymano domniemanego zleceniodawcę

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Trwają wybory połówkowe w USA. Kiedy poznamy wyniki?

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj