Saperzy z Głogowa wywieźli dzisiaj niewybuchy, jakie zostały znalezione na terenie zielonogórskiego „Promyka”. To kilkanaście granatów z czasów drugiej wojny światowej. Wczoraj po południu wykopano je na terenie Zespołu Rehabilitacji Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej „Promyk” w Zielonej Górze.
Trwa ewakuacja pobliskich budynków. Na miejscu jest Zofia Popielecka:
Podopieczni i pracownicy ośrodka zostali ewakuowani, to prawie 200 osób. Także kilkunastu mieszkańców pobliskich bloków musiało opuścić swoje mieszkania. Magdalena Biniszkiewicz, dyrektorka zielonogórskiego „Promyka”, mówi, że ośrodek jest zamknięty od wczoraj:
Magdalena Biniszkiewicz mówi, że niewybuchy, które zostały znalezione tuż przy „Promyku”, bez wątpienia utrudnią dalsze prace budowlane:
Na ul. Głowackiego pracuje zielonogórska policja, która zabezpiecza teren, na którym pracują saperzy. Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze mówi, że funkcjonariusze policji byli na miejscu również minionej nocy:
W tej chwili saperzy przeszukują teren w pobliżu budowy, aby sprawdzić, czy nie ma tam kolejnego niebezpiecznego ładunku:
Więcej kilometrów ścieżek rowerowych oraz uporządkowanie oznakowania - takie mają być efekty dofinansowania dla Zielonej Góry. Miasto dostanie na rozbudowę infrastruktury rowerowej ponad...
"To była rekordowa edycja" - Fundacja Tłocznia podsumowuje tegoroczne Dni Otwartych Piwnic Winiarskich. W trzydniowej imprezie wzięło udział nawet kilkanaście...
Zielona Góra ponownie stanie się stolicą studenckiej zabawy. Jutro (8.06) rozpoczynają się Bachanalia 2026, czyli Dni Kultury Studenckiej Uniwersytetu Zielonogórskiego....
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem