Numery seryjne szczątków rakiety, która spadła w Tarnawie Kolonii 30 lipca br. jednoznacznie świadczą o tym, że był to pocisk wyprodukowany w rosyjskiej fabryce – mówi dr inż. Michał Fiszer.
Major rezerwy i wieloletni pilot w ten sposób komentuje rosyjskie narracje ukazujące się w mediach społecznościowych. Te między innymi wskazują, że to Ukraińska prowokacja. Ekspert mówi, że z odnalezionych fragmentów można odczytać wiele informacji:
Dezinformacja generowana przez prorosyjskich użytkowników mediów społecznościowych mówi o tym, że pocisk leciał pod kątem. Ekspert twierdzi, że CH 101 spada pionowo, choć w tym przypadku przyczyna była zupełnie inna:
Michał Fiszer dementuje też informacje jakoby lej wyglądał jak po wybuchu trotylu a nie upadku rakiety:
Dezinformacja w mediach społecznościowych mówi również o tym, że nie pokazano szczątków rakiety, tym czasem zdjęcie w serwisie X opublikowała Prokuratura Okręgowa w Lublinie, a całej wypowiedzi eksperta można posłuchać tutaj:
Polecamy
Sztab Generalny Wojska Polskiego ostrzega Polaków
Sztab Generalny Wojska Polskiego ostrzega przed rosyjską dezinformacją, która zaczęła działać tuż po tym, gdy pod Lublinem znaleziono niezidentyfikowany obiekt. Celem Rosjan jest m.in....
Czytaj więcejDetailsCzytaj także:
Lej i elementy niezidentyfikowanego obiektu odnalezione w pow. biłgorajskim [AKTUALIZOWANY]
NATO reaguje po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej NATO pozostaje w ścisłym kontakcie z polskimi władzami w sprawie naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej - poinformował w czwartek (30 lipca) rzecznik Naczelnego...
Czytaj więcejDetails
























