Powiatowy Urząd Pracy w Świebodzinie boryka się z brakiem pieniędzy. Nowa ustawa, która weszła w połowie zeszłego roku zwiększyła grupę docelową do której kierowane jest wsparcie. Niestety ministerstwo zastosowało tak zwaną regułę ostrożnościową i algorytmy według których są przyznawane pieniądze nie objęły świebodzińskiego urzędu.
– Na aktywizację bezrobotnych nie dostaliśmy ani grosza dlatego wystąpiliśmy o pieniądze. Nawet jeśli dostaniemy maksymalną kwotę, czyli 400 tys. zł. to i tak nie pokryje potrzeb – mówi dyrektor świebodzińskiego PUP Monika Wiktorowicz:
Nabór trwa do 16 lutego, na decyzję trzeba będzie poczekać dłużej.

















