Inaczej. Często bez bliskich. Tak spędzimy nadchodzące święta.
Najtrudniej tym, którzy nie mają przy boku najbliższych – daleko są partner, dzieci, rodzice.
Edyta Czeczkova ze Szprotawy spędzi święta z mężem i dziećmi, ale już do Czech, do rodziców nie pojedzie, zabraknie jej też wiosennych spacerów:
Jadwiga Jastrzębska z Żagania do tych świąt przygotuje się jak do każdych innych, ale wie, że będą to dni pozbawione radości, ciche. Spędzi je z mamą i ciocią, obie mają już ponad 90 lat:
Pozostanie nam składanie życzeń przez telefon, a z rodziną i przyjaciółmi będziemy mogli zobaczyć się przez internet – w czasach pandemii to najbardziej popularny sposób na bliższy kontakt.


















