Solidarność jest z Białorusią, jest ze Swiatłaną Cichanouską i z wszystkimi, którzy walczą o wolną, demokratyczną Białoruś i wolne wybory – powiedział w środę szef NSZZ „S” Piotr Duda po spotkaniu z liderką białoruskiej opozycji.
„Solidarność jest z Białorusią, Solidarność jest z panią Swiatłaną i z wszystkimi tymi, którzy walczą o wolną demokratyczną Białoruś i o wolne wybory”
– powiedział Piotr Duda.
Podarował też Cichanouskiej „najważniejsze to, co ma +S+, czyli logo Solidarności”.
„Na pamiątkę niech wam przyniesie szczęście. Niech ten znak Solidarności znany na całym świecie przyniesie wam szczęście, a wasze szczęście to wolne i demokratyczne wybory na Białorusi. I tego z całego serca jako szef Solidarności, cała Solidarność i wszyscy Polacy życzymy”
– powiedział Duda.
Liderka białoruskiej opozycji otrzymała też od szefa Solidarności m.in. medal z wizerunkiem ojca świętego Jana Pawła II i błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki oraz monetę wydaną przez Narodowy Bank Polski z okazji 40-lecia Solidarności.
Duda: Jestem trochę zasmucony opieszałością EKZZ ws. Białorusi
Przewodniczący Piotr Duda po spotkaniu ze Swiatłaną Cichanouską pytany, czy polska „Solidarność” będzie miała partnera na Białorusi oraz czy we wspieranie zmian w tym kraju zaangażują się inne związki zawodowe, np. „tak potężne, jak niemieckie związki branżowe”, odparł, że jest „troszeczkę zasmucony, że Europejska Konfederacja Związków Zawodowych działa tak opieszale”.
Ocenił, że działacze EKZZ „są bardziej wyrywni” w takich sprawach, jak przestrzeganie praworządności, czy pakiet klimatyczny.
Piotr Duda przypomniał, że Białoruski Kongres Demokratycznych Związków Zawodowych jest afiliowany w Światowej Federacji Związków Zawodowych, w której – jak podkreślił – „afiliowana jest cała struktura EKZZ-tu”.

Fot. PAP/Rafał Guz
Lider „S” zapowiedział, że będzie chciał „w trybie pilnym” spotkać się z sekretarzem generalnym Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych Lucą Visentinim, aby „faktycznie cały EKZZ wsparł te działania”.
„A my, jako +Solidarność+, żebyśmy byli takim przekaźnikiem, ambasadorem, (…) który chce pomóc (w ustaleniu), jak by to miało wyglądać ze strony Europejskiej i Światowej Konfederacji Związków Zawodowych”
– powiedział.
P. Duda zwrócił uwagę, że „nie słyszał” także, aby Międzynarodowa Organizacja Pracy przyjęła jakiekolwiek stanowisko w sprawie sytuacji Białorusi, gdzie – jak powiedział – „są łamane prawa pracownicze i związkowe”, a ludzie są „wyrzucani z zakładów pracy, są aresztowani” za to, że podejmują działalność związkową i strajkową.




















